EAnna Z każdej podróży przywoziłem jakiś nóż i mam już "międzynarodówkę" którą ostrzyc trzeba. Przyznaję bez bicia, ale ucząc się ostrzyć na kamieniach popełniłem masę błędów. Potwierdzając w całej rozciągłości to co napisał Muski przedstawiam moje doświadczenia: Noże domowe to inna stal niż noże używane przez nas do rozbioru. Nie wchodząc w szczegóły układu żelazo-węgiel noże do rozbioru, trybowania itd są bardziej "miękkie", szybciej się ostrzą, ale też szybciej tępią. Noże do kuchni to trochę inna liga. Te noże wymagają ostrzenia na kamieniach wodnych. Są japońskie wulkaniczne (drogie jak cholera!), są nasze z marmuru i piaskowca (trudno określić gradację), ale metodą kolejnych prób i błędów doszedłem do wniosku, że do domowego ostrzenia wszelkich noży wystarczy kupić kamień wodny 1000/3000 za ok. 100-130 PLN. Muski pisze o mniejszych gradacjach kamieni (6000, 10000), ale on osiąga zamierzony rezultat polerowania ostrza noża na skórze. Tak kiedyś robili fryzjerzy z brzytwami. Trzeba zrobić tak: 1. Dokładnie umyć nóż pozbawiając go wszelkich tłuszczy. 2. Ostrzyć nóż na kamieniu gradacji 1000 pod kątem ok 20 stopni uważając, czy nie tworzą się rysy na większej powierzani tnącej noża niż 2-4 mm. Ja taki błąd popełniałem. Po wykonaniu kilkunastu ruchów ostrzących na jednej stronie to samo robię z drugiej strony.. 3. Sprawdzić pod światło, czy ostrze noża się już nie błyszczy. jeżeli się błyszczy - powtarzamy operację z punktu 2 po wielokroć. 4. Zmienić gradację kamienia na 3000 i zraszając go kroplami wody od czasu do czasu - ostrzyć nóż jak w pkt 2. 5. Sprawdzić naostrzenie na kartce papieru. Jeżeli nóż tnie papier równym cięciem i nie szarpie go, to jest nóż ostry na domowe warunki. 6. Noże ostrzone na kamieniach rzadziej tworzą drut. Japońscy mistrzowie radzą usuwać drut na kamieniach ruchami okrężnymi. 7. Prawdziwa maestrią jest "dokończenie" noża na skórze, jak to pisze Muski. Nie robię tego, bo nie mam na czym. 8. Po ostrzeniu wyrównać kamienie kamieniem mniejszej gradacji (400,800) aby usunąć szary nalot i wyrównać powierzchnię. To co napisałem nie jest sposobem jedynym. Są inne, ale ten jest wynikiem moich błędów i ich dyskretnego naprawiania. Pozdrawiam odyn06