Moja najukochańsza Mama postanowiła mnie uszczęśliwić w te święta, kupując mi drewnianą wędzarnię z allegro za kilka stówek. Jej motywacją była niechęć do mojej wieloletniej i często używanej beczki po miodzie która spisuje się nadzwyczajnie. Ponieważ nie chciałem Matuli sprawić przykrości,a beczką stoi na rodziców działce udałem???? że się ucieszyłem, ale uświadomiłem ją także że te wędzarnie nie są doskonałe i będę ją musiał przerobić żeby była *cenzura*a łosia????. Wędzarnia jest biednej jakości. Muszę zainwestować w śrubki do drewna, dobre zawiasy do drzwiczek, uszczelnić daszek żeby deszcz nie padał do środka i wymienić rurę dymową bo jest gówniana . Komora ma wymiary 120*50*50 rura fi100, o piecyku nawet nie pisze bo to szmelc. W beczce miałem piecyk z butli 11-stki, muszę powiedzieć, że mi to wystarczało, więc go wykorzystam. Jak myślicie, jaką zastosować średnicę rury na komorę tej wielkości? Setka wydaje mi się mała, myślałem o fi 200 taką jak w beczce aktualnie posiadam, pytanie czy dwi setki to nie będzie za dużo?