Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Słyszałam, że zmieniły się zasady tego badania.

Podobno do badania powinno się wyciąć trzy próbki z różnych miejsc tuszy. Dotychczas były to tylko nóżki przepony.

Jeżeli ktoś jest zorientowany to proszę o doprecyzowanie informacji.

Nie jestem zorientowany, ale

Dz.U. 2010 nr 207 poz. 1370 Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 21 października 2010 r. w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20102071370

2.U dzików:

1)pobiera się sześć próbek mięsa, każda wielkości orzecha laskowego, po jednej próbce z:

a)mięśni każdego filaru przepony w przejściu do części ścięgnistej,

b)mięśni żuchwowych,

c)mięśni przedramienia,

d)mięśni międzyżebrowych,

e)mięśni języka;

2)jeżeli nie można pobrać próbek z niektórych mięśni określonych w pkt 1, wówczas pobiera się cztery próbki mięsa z mięśni, które są dostępne;

3)łączna masa pobranych próbek nie powinna być mniejsza niż 50 g.

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/6359-rozbi%C3%B3r-dziczyzny/page/2/#findComment-201110
Udostępnij na innych stronach

  • 2 miesiące temu...

Do badania metodą wytrawiania należy dostarczyć mięśnie z filarów przepony to są mięśnie, w których będzie przede wszystkim włosień. W dalszej kolejności mięśnie przepony, międzyżebrowe, mięśnie żwaczowe ( po wewnętrznej stronie żuchwy, mięśnie języka i mięśnie z przedniej giczki. Mięśni nie może być mniej niż 100 gram. Do badania metodą wytrawiania na jedno badanie zużywa się 50 gram mięsa. W sytuacji kiedy pojawiają się włośnie musi być zrobione powtórne badania w celu potwierdzenia bądź wykluczenia. Metoda ta jest uważana za najpewniejszą dającą 99,9% wykrywalności włośni. W odróżnieniu do dawniej stosowanej tzw kompresorowej albo szkiełkowej, która dawała w zależności od wprawy badającego maksymalnie do 60% skuteczności.

Na skupie wcale nie muszą być tusze badane. Więc radzę jeżeli nie ma dołączonego kwitu z badania zawsze przed rozpoczęciem prac przy tuszy najpierw ją zbadać. Włośnica to realne zagrożenie :mellow:

 

[ Dodano: Sro 25 Kwi, 2012 10:44 ]

Gzy a dokładniej larwy gzów można spotkać również w mięśniach i w jamach ciała. Gzy składają jaja w okolicy kończyn zwierzyny płowej. Przypadkowym żywicielem jest dzik. Larwy wędrują wzdłuż naturalnych szlaków jakimi są nerwy i naczynia chłonne. W okresie późnej zimy i wiosny pojawiają się w podskórzu na grzbiecie. Widoczne są w formie wyniosłych guzów z larwą w środku. Taki stan może być nawet do lata. Następnie guzy pękają i wydobywa się larwa, która zagrzebuje się w ziemi gdzie przechodzi przepoczwarczenie w dorosłego owada. Warto zwracać uwagę na takie sztuki. Mięso obficie zarażone gzami powinno być zdyskwalifikowane do przeroby i spożycia.

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/6359-rozbi%C3%B3r-dziczyzny/page/2/#findComment-215186
Udostępnij na innych stronach

Wbrew pozorom aż tak często nie spotyka się larw gzów ( przynajmniej w terenie gdzie ja poluję). A wartość dziczyzny przewyższa ewentualne problemy. Mięso z dziczyzny jest proponowane dla ludzi ze schorzeniami serca i trawiennymi. Przy domowym przygotowaniu przetworów z tego mięsa mamy gwarancję pokarmu pozbawionego rozmaitych dodatków chemicznych ( oczywiście nie licząc soli) i farmakologicznych. To jest w pełni tego słowa znaczenia żywność ekologiczna - zdrowa - ( po zbadaniu :grin: ).
Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/6359-rozbi%C3%B3r-dziczyzny/page/2/#findComment-215209
Udostępnij na innych stronach

Andrzeju zgadzam sie z Toba ale niedawno ogladalem w tv program o innuitach- eskimosach i widzialem jak po zastrzeleniu renifera czy innego karibu oskorowalii to bydle mieso poporcjowali, na sanki a Ten eskimos pokazal temu reporterowi od wewnetrznej strony skory takie zgrubienia ,a w srodku byly larwy giez czy innego paskudztwa fuuuj ten eskimos to rozkroil i zjadl proponujac reporterowi Ten naturalnie odmowil ,czemu sie nie dziwie .Dlatego uwazam ,dziczyzna jest pewnikiem zdrowa i na pewno smaczna skoro taka droga ale trzeba uwazac na zrodlo pochodzenia. Pozdrawiam Jorgus Pyrsk.
Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/6359-rozbi%C3%B3r-dziczyzny/page/2/#findComment-215216
Udostępnij na innych stronach

W niektórych krajach larwy i poczwarki owadów uchodzą za przysmak. Ba robi się z nich szaszłyczki. Głównie Azja i Afryka. W grę wchodzi tu dostępność białka zwierzęcego. O pieczonych świnkach morskich z Ameryki Południowej już nie wspomnę. Chociaż pieczona tarantula czy ptasznik przebijają pewnie naszą dziczyznę :grin:
Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/6359-rozbi%C3%B3r-dziczyzny/page/2/#findComment-215227
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.