Skocz do zawartości

pawart

Użytkownicy
  • Postów

    25
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O pawart

  • Urodziny 07.02.1966

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Nowy Sącz/Olszana

Osiągnięcia pawart

Uczeń

Uczeń (3/14)

  • Przyjazny Unikat
  • Pierwszy post
  • Współpracownik Unikat
  • Pierwszy tydzień za Tobą
  • Pierwszy miesiąc za Tobą

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Ten falownik na wyjściu ma 3 fazy 400v, więc się nadaje do zasilania przedstawionego tu silnika. Oczywiście falownik trzeba odpowiednio zaprogramować.
  2. @Gen, To wszystko wyjaśnia.
  3. Próbowałem różnych sztuk i żadna nie działa. Zgłosiłem z prośbą o usunięcie drugiego załącznika. Ciekawe jest to, że podczas edycji i po wciśnięciu przycisku "podgląd" wszystko jest OK, a po zapisaniu pojawia się drugi obrazek z napisem "Załączone miniatury"
  4. Edytować mogę, ale nie mogę w edycji usunąć załącznika. Dostaję komunikat "Akcja zakończona niepowodzeniem"
  5. Jeśli zdecydujesz się na przekaźniki to należy tak to połączyć: Prościej się chyba nie da Coś namieszałem z załącznikami. Oczywiście ten pierwszy rysunek jest poprawny. Niestety nie wiem jak usunąć drugi załącznik.
  6. Takie http://www.allegromat.pl/aukcja172692 dwie sztuki powinny być odpowiednie.
  7. Witam Najprostsze rozwiązanie to takie: Przełącznik musi mieć podwójne styki przełączne np. taki http://www.allegromat.pl/aukcja172689 Ale w tym konkretnym przypadku należy zastosować 2 przekaźniki ponieważ pobór prądu przez silnik jest dość znaczny, a obciążalność styków krańcówek i przełącznika to tylko kilka Amper.
  8. pawart

    Waga elektroniczna

    Przeróbka nie będzie prosta, a raczej w warunkach domowych niemożliwa. Polecam się zaopatrzyć w wagę tego typu http://www.allegromat.pl/aukcja171704 Ja takiej używam i jestem zadowolony.
  9. przyłączam się do prośby Ja też poproszę, bardzo mnie to interesuje.
  10. Falowniki posiadają wejścia sterownicze, które można zaprogramować na różne sposoby. Ja do tego celu wykorzystałem 4 wejścia i następująco je zaprogramowałem: wejście nr 1. załączenie impulsowe 2. zatrzymanie impulsowe 3. załączenie w momencie podania logicznej 1, zatrzymanie w przypadku stanu „0” 5. aktywowanie drugiego zestawu nastaw. schemat wygląda następująco: Takie podłączenie pozwala na następująca pracę: Wciśnięcie przycisku nożnego powoduje posuw tłoka w dolnym kierunku z regulowaną częstotliwością falownika od 10 Hz do 80 Hz. Zwolnienie – zatrzymanie. W celu powrotu tłoka wciskam START (zielony na panelu) i falownik podaje rozkaz ruchu rev z częstotliwością 100 Hz co skutkuje podniesieniem obrotów silnika do 200% Chwilowe wciśnięci w tym czasie przycisku czerwonego, lub nożnego powoduje zatrzymanie tłoczyska.
  11. Nie ma problemu, jeśli mogę pomóc to bardzo proszę pytać.Ja zdecydowanie wolę czytać niż pisać. pozdrawiam Artur
  12. Zdjęcia dołączę wieczorem. Nie umiem edytować posta, więc zamieszczam zdjęcia w cytacie.
  13. Zanim podjąłem decyzję o zastosowaniu motoreduktora do napędu mojego egzemplarza nadziewarki „Royal Catering” 7l musiałem się „sparzyć” stosując rozwiązanie, w którym w roli głównej występował mechanizm napędu wycieraczek samochodowych - nie polecam (problem opisywany wielokrotnie na naszym forum). Decyzja zapadła, zacząłem kompletować sprzęt. Na Allegro „wyrwałem” za 263 PLN Falownik Hitachi X200-004SFEF 0,4 kW, który dotarł do mnie bardzo szybko. Natomiast na OLX’ie znalazłem sprzęgło kłowe zrobione z aluminium na maszynie CNC pod łącznik Rotex GS14 za 50 PLN wraz z oryginalnym łącznikiem. Ponieważ oferta pochodziła z moich okolic postanowiłem wykorzystać ten fakt i przeprowadziłem rozmowę telefoniczną ze sprzedającym, której efektem był zakup i osobisty odbiór tego drobnego gadżetu.Tutaj muszę przyznać, że sprzedający w ramach ceny rozwiercił otwory na podany wymiar ( w moim przypadku 13,7 mm od strony nadziewarki i 14 mm od przekładni). Pomimo usilnych poszukiwań nigdzie nie mogłem znaleźć używanego (w dobrej cenie) motoreduktora, który miałyby zakładane przeze mnie parametry. Ja przyjąłem, że ok. 30 obr./min. będzie dobrą wartością do powrotu tłoka, a do nabijania będą one redukowane przez falownik. Ponieważ napalałem się coraz bardziej na takie rozwiązanie zakupiłem przekładnie i silnik fabrycznie nowy. Przekładnia PMRV030 o przełożeniu 40:1, silnik 3f 1400 obr. 0,12 kW oraz wał zdawczy. Wszystko to w drodze kupna nabyłem w firmie Promotor. Cena 340 PLN wraz z przesyłką, która dotarła do mnie na trzeci dzień od jej telefonicznego zamówienia. Do tego w lokalnym sklepie elektronicznym 2 krańcówki, przycisk do sterowania zielony oraz czerwony i potencjometr do regulacji obrotów ( 1kOhm 1W) cena ok. 15 PLN (nie pamiętam dokładnie). Na Allegro zamówiłem przycisk nożny za 37 PLN wszystkie ceny zawierają koszty przesyłki. Po poskładaniu elementów w całość i zaprogramowaniu falownika i pierwszym uruchomieniu byłem zadowolony. Ale zastanawiałem się czy falownik umieścić na konstrukcji nadziewarki, czy zamontować go w osobnej obudowie. Ostatecznie postawiłem na pierwsze rozwiązanie i zamontowałem go na nadziewarce. Aby go uchronić przed mechanicznym uszkodzeniem, zaprojektowałem pokrywę z blachy nierdzewnej, a jej wycięcie zleciłem lokalnej firmie gdzie zapłaciłem za tą usługę wraz z wygięciem 70 PLN (chyba dużo). Pokrywa dodatkowo służy, jako panel operatorski. Tydzień temu odbyło się testowe nadziewanie. Kiełbasy Białej 5kg, Chłopskiej ok. 8kg i miała być jeszcze Podwawelska ok. 10 kg, ale w czasie wędzenia Chłopskiej, które przebiegało w strugach deszczu dopadła mnie gorączka i nie ryzykowałem mieszania farszu na Podwawelską, a mięso wylądowało w zamrażarce. Efekt - Od soboty w łóżku pod działaniem mocnego antybiotyku, a dopiero wczoraj nabrałem chęci do życia. Zdjęcia dołączę wieczorem. Jeśli wpis nie związany z tematem to proszę admina o przeniesienie go w odpowiednie miejsce. pozdrawiam Artur
  14. Moc silnika wystarczająca, ale gabaryty dość duże. Aby dopasować przekładnię zmierz jaki wymiar posiada kołnierz mocujący i wałek. wtedy można szukać przekładni, a szukać można nowych lub używanych (nowe firmowe dość drogie). W ostatnim czasie nabyłem silnik i przekładnię do napędu nadziewarki w firmie z Wojnicza (dobry, prawdopodobnie Chiński produkt za niskie pieniądze). Do napędu Alfy 22 mam przekładnię MR40 f-my "Kacperek" a silnik 0,25kW zasilany z trzech faz. Wadą mojego doboru sprzętu jest to, że obroty na wyjściu w okolicach 66, mogłoby być trochę wyższe, ale na akord się nie pracuje, a klamoty dobrane z alledrogo. Najdroższy element to wyłącznik elektromagnetyczny ok. 70 PLN. Jeśli nie ma "parcia" to warto obserwować ogłoszenia i czekać na dobrą ofertę. Wizualnie nie powala, ale robi robotę. pozdrawiam Artur
  15. Policzyć nie problem, a wiedza może się przydać dla potomnych.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.