Skocz do zawartości

leserek

Użytkownicy
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Skierniewice

Osiągnięcia leserek

Rekrut

Rekrut (2/14)

  • Pierwszy post
  • Pierwszy tydzień za Tobą
  • Pierwszy miesiąc za Tobą
  • Pierwszy rok za Tobą
  • Pierwsza rozmowa

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Wędzonki sparzone. Zobaczymy ile wytrzymają. Dziękuję wszystkim za pomoc.
  2. Dziękuję za odpowiedź. Mam jeszcze jedno pytanie. Dlaczego nie gotować, tylko sparzyć? Czy gotowanie nie pozbędzie się bakterii z niezapeklowanego miejsca? Wybaczcie moje może laickie pytania ale jestem początkujący w temacie wędzonek.
  3. Zapach jest ok. Ile takie mięso może przetrwać w lodówce? Czy ugotowanie tej szynki zwiększy jej trwałość. Bo wiem że na pewno straci na smaku?
  4. Tak podejrzewałem, czy jest sposób na uratowanie tego mięsa?
  5. Tak przepraszam już dodaję. Peklowanie 10 dni na mokro. 0.4 litra wody na kilogram mięsa, 35g peklosoli na kilogram. Nakłuwanie było wykonane przy pomocy widelca w wielu miejscach ze wszystkich stron. Szynki malutkie około 1.5 kg sztuka.
  6. Witam wszystkich, Wczoraj wedziłem wędzonki i dzisiaj po ostudzeniu przekroilem szynki na pół i mają dziwny kolor w środku. Reszta wedzonek jest ok, schaby, balerony. Peklowalem przez 10 dni, bez nastrzyku ale mięso było nakuwane. Następnie patrzyłem do osiągnięcia w środku 72 stopni. Czy jest to niedopeklowane mięso? Czy da się je uratowac?
  7. Dziękuję za odpowiedzi. Czyli radzicie wymianę solanki na nową. Czy mięso i naczynie należy umyć przed wymianą? Czy po prostu wylać starą ciecz i zalać to nową? Mam jeszcze jedno pytanie. Ponieważ jest to mój pierwszy raz kupiłem sól peklową "Prymat" w opakowaniu 50g. Na tym opakowaniu jest przepis na 2,5 kg mięsa i 0,5 litra wody 50 g soli. Czy to ma jakieś znaczenie?
  8. Witam wszystkich, jestem nowy na forum, dlatego proszę o wyrozumiałość jeżeli piszę w nieodpowiednim dziale lub temat był już poruszany. W piątek czyli 3 dni temu przygotowałem swoją pierwszą solankę. Postępowałem zgodnie z filmikiem z YouTube, który wydawał mi się wiarygodny. Nabyłem 7,5 kg mięsa: szynka, schab i boczek. Według filmu przygotowałem solankę do tej ilości mięsa 3 litry wody, na każdy litr 50g soli, pół na pół sól zwykła i peklujaca Czas peklowania 14 dni. Dzisiaj zgłębiając temat peklowania i wędzenia trafiłem na to forum i okazuje się, że prawdopodobnie mam za dużo o połowę wody i za mało o połowę soli. Czy ktoś może potwierdzić moje przypuszczenia? Jeżeli tak to co zrobić w taki przypadku? Zmienić solankę na prawidłową, dosypać soli, czy zostawić tak jak jest? Co się stanie jeżeli pozostawię mięso w solance o powyższych proporcjach? Z góry dziękuję za pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.