Nie wiem czy zauważyliście, że cały przepis Tinka jest skopiowany toczka w toczku.Z jednym małym ale -Arika pisze jakby to ona wykonywała i przepis był Jej.
Niemniej, niech sąsiedzi też posmakują golonki wg.Tinka :grin:
Pozdrawiam :wink:
I o to mam andrzejmysłowic za złe tej całej Arice.Przecież mogła napisać ,że podaje przepis czyjś,a najlepiej z jakiej stronki.Wyszło na to jak Gonzo zauważył ,że ten przepis z Polski właśnie wcieliła w życie i wg.niego upiekła golonki ,co potwierdzają niejako zdjęcia ,które to my wiemy,że wprowadzają w błąd innych co do ich autora.