Bardzo proszę :grin:
Śmietanowiec (alternatywna nazwa – DZIAD :wink: )
Wersja podstawowa
8 jaj
2 ½ szklanki cukru (może być mniej jak ktoś nie lubi zbyt słodkiego ciasta)
3 szklanki mąki
3 łyżeczki amoniaku
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Jajka z cukrem ubić na puszystą pianę, dodać mąkę, amoniak i proszek do pieczenia. Wymieszać i zostawić na noc.
Następnego dnia dodać mąkę i zagnieść ciasto. Mąki dodać tyle, żeby ciasto nie kleiło się do stolnicy i dało się rozwałkować na cieniutkie placki (placki bardzo rosną w trakcie pieczenia !).
Rozwałkowane placki ponakłuwać widelcem i piec 5-6 minut w nagrzanym piekarniku (uważać, żeby nie przypiec za bardzo).
½ litra dobrej śmietany ubić, dodać do smaku cukier i cukier waniliowy. Przekładać po 4 placki. Można po wierzchu posypać wiórkami startej czekolady.
Z porcji wychodzi 16 placków (tortownica średniej wielkości lub blacha prostokątna o zbliżonej powierzchni). Jak ktoś mniej cierpliwy :lol: , może zrobić 8 placków z połowy porcji.
Nadmiar nie zużytych placków można zawinąć w papier i przechowywać w suchym miejscu. Jak przyjdzie ochota na śmietanowca, ubić smietanę i przełożyć.
Do spożycia ciasto najlepsze na drugi dzień.
Wariacje
1. Do ciasta przy zagniataniu dodać kakao. Przełożyć bitą śmietaną z dodatkiem dżemu borówkowego lub żurawinowego.
2. Do ciasta przy zagniataniu dodać 1 - 1 ½ łyżeczki zielonej herbaty matcha. Herbatę dodać również (do smaku) do śmietany podczas ubijania (lub do połowy śmietany, jak na fotce).
Smacznego :thumbsup: