Skocz do zawartości

asterix35

Użytkownicy
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez asterix35

  1. 32 jak mercedes? Zgoda , pod warunkiem ,że nie kupi się jej na Allegro za 200 złotych jako wyrób z dalekiego wschodu .Dzisiaj dostaje szału , kupiłem kiedyś takie coś z dodatkowymi sitkami , i szok .Srebro z tego nie zlazło podczas pierwszego mycia jak mojemu koledze ale przykręcić sitko to już prawdziwy wyczyn , gwint na nakrętce płytki - prawie go nie ma .Panowie proszę o sugestię bo dostanę za chwilę wylewu , mięsko na białą cudo i nie ma tego jak przerobić .Nie kupować badziewia z chin na allegro , spodziewam się takich wypowiedzi ale może jakiś pomysł na przykręcenie sitaka nakrętką na której nie ma gwintu ?
  2. a i jeszcze coś , ładna gruba słoninka ze skórą po wcześniejszym dogadaniu się z kimś kto rozbiera jest tam w cenie do 2 złotych , nie jest to żadna kryptoreklama ,po prostu tam kupuję .Pozdrawiam
  3. Miro , dzięki , właściwie to mam czas , bo tak jak pisałem wcześniej muszę najpierw dość do ładu z wędzarką , myślę ,że zajmie mi to z dwa - trzy tygodnie ,żeby się nadawała (fotka) , muszę mieć wszystko dopracowane i dograne , bo wiecie Panowie ....będzie to moje pierwsze poważniejsze wędzenie , świnka już na mnie czeka u zaprzyjażnionego gospodarza , taka 140 kg więc nie mogę a właściwię nie chciał bym niczego spierniczyć bo dużą część fotek z tego wspaniałego forum oglądałem razem z żoną , więc albo ...albo. Pozdrawiam Was Panowie. Dzięki http://images41.fotosik.pl/1054/06541248771a6919m.jpg
  4. Witam .Nie wiem czy zapytanie jest jeszcze aktualne .Świerze skórki wieprzowe w niskiej cenie ( około 50 gr-kg ) są w Intermarche na Widzewie tuż obok Biedronki na przeciwko cmentarza Zarzew .Jeśli nie ma ,trzeba zapytać Panią z stoiska mięsnego aby poprosiła kogoś od rozbioru mięsa .Wszyscy tam pracujący są bardzo pomocni i nie mają problemów typu - nie bo nie albo póżniej albo nie ma .Panowie od rozbioru pracują do godziny 14 - 15 .Pozdrawiam
  5. Dziękuję wam Panowie za błyskawiczną i zrozumiałą dla mnie pomoc .Dziękuję .Nie chcę nikogo zanudzać ale do tej pory wędziłem tylko słoninę gdzieś na polanie w beczce ( mieszkałem w blokach - 4 osoby na 36 m2 - teraz przeprowadziłem się za miasto ,gdzie oprócz chałupy do remontu mam coś co przypomina wędzarkę - może na święta się wyrobię :sad: z doprowadzeniem jej do stanu użyteczności oglądałem zdjęcia wędzarek i wyrobów na forum ,nie mogłem zasnąć :shock: :thumbsup: :shock: ) dlatego pewnie jeszcze nie raz będę Was prosił o pomoc . Po niedzieli zaczynam karczować dojście do tego czegoś co było kiedyś wędzarką Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję :clap:
  6. asterix35

    SPYRKA

    Witam ,podaję przepis na góralską spyrkę , taką jak była robiona dziesiątki a może i setki lat temu - przepis sprawdzony prze zemnie - udaje się zawsze - w ten sposób wędzą słoninę górale z okolic Zakopanego .Potrzebna gruba słonina koniecznie ze skórą - około 3 cm. byle nie maciora co ważyła 300 kg :???: Roztwór nasycony , wkładamy słoninkę na trzy dni i w zimne ciemne miejsce .Po trzech dniach pod zimną wodę, lekko skrobiemy . Suszymy i do rozgrzanej wędzarki .Oryginalna nie jest smarowana żadną papryką ,czosnkiem itp.Ja do solanki wrzucam ziele angielskie i liść laurowy - rzecz gustu Na początek gorącym dymem - jak zacznie delikatnie kapać- trktujemy ją dymem letnim. Długość wędzenia zależy od tego czy naszą spyrkę chcemy smarować -około 6 godzin czy chcemy ją kroić - 4 godziny- na plasterki lub jeść ją tak jak górale - pasek szerokości 2-3 cm z którego odkrawamy małe kąski (bez skóry) zagryzając chlebkiem ,grzybkiem marynowanym i popijając to wszysko góralską herbatką 50% .Pycha .Przepis ten podałem wcześniej na forum Na Grzyby gdzie mam login chulaj555 Pozdrawiam serdecznie
  7. Jako ,że jestem całkowicie nowy chciałbym na początku wszystkich forumowiczów pozdrowić i wyrazić swoją ogromną wdzięczność dla Adminów oraz osób wypowiadających się na tym forum .Dla początkujących (i nie tylko ) jesteście niezbędni jak woda dla ryby. Szukałem na forum informacji o nastrzykiwaniu szynki aby kolorek był jednakowy na całej jej szerokości . Szanowni Bracia czy nastrzyki stosuje się w jakieś odległości od siebie ? Czy wystarczą jedno dwa wstrzyknięcia w środek ? Czy lepiej kilka - kilkanaście wstrzyknięć co dwa - trzy centymetry na różną głębokość ?Pozostałe informacje dotyczące peklowania (np. tabela ) znalazłem na forum tylko te nastrzykiwanie nie daje mi spokoju .Jeszcze raz Wszystkich serdeczne pozdrawiam i z góry dziękuję za wypowiedż w mojej sprawie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.