Było w weekend wędzone. Kiełbaska wykonana. 1. Byłem przekonany, że będzie szara, a jest różowa ( mięso zapeklowane w sklepie ? ) 2. Flak jak zwykle twardy, cięzko ułamać kawałek z pętka 3. Na szczęście całkiem smaczna. Najlepsza z tych, które robiłem, choć liczyłem na lepszą i inną - to nie jest ta wiejska, którą pamietam od tych ludzi. Parzenie: Po pół godzinnym podpiekaniu w ok. 90stopniach wyjąłem jedno pętko i jedną polędwiczke ( ok. 5 cm średnicy ). Polędwica raczej surowa, kiełbasa fatalna,.. bez smaku i surowawa. Pętko wrzuciłem do gara na doparzenie, polędwiczke do wędzarni na dopiekanie. Kiełbasa po doparzeniu nabrała smaku - po prostu dobra. Pozostała kiełbasa i kilka schabików podpiekałem w sumie 1 godz. Wyszły idealnie. Nie wyobrażam sobie podpiekania 20-30 minut. U mnie wychodzi surowe mięso.