witam nazywam się Basia moja przygoda z serami zaczęła się 3 lata temu mam 2 krówki i robię sery podpuszczkowe ostatnio mnie naszło by je uwedzć wyszły rewelacyjnie ale potem spróbowalam drugi raz i klapa sery nadmuchały się jak bułeczki wędziłam w 32 , 50 stopni na dworze padał deszcz a w wędzarni kapało z sufitu co zrobiłam nie tak bardzo lubię sery wedzone i mam klientów pytajacych o wędzone serki proszę o poradę ponieważ zraziłam się do wędzenia jak pan to robi moje przy wedzeniu zmieniaja kształt co jest nie tak w jakiej temp był wedzony korycinski prosze o odpowiedz