"młody pamiętaj, jak raz spróbujesz peklowania na sucho to do mokrego już nie wrócisz"
Takie słowa usłyszałem kiedyś od doświadczonego wędzarza - i miał rację. Dziś nie chce słyszeć o mokrym i długotrwałym peklowaniu. Kapitalny szybki boczek.
Do peklowania użyłem swojej mieszanki. Kilogram peklosoli + mieszanka przypraw ( ziele angielskie, liść laurowy, czosnek granulowany, jałowiec, Gorczyca, pieprz czarny, rozmaryn, kolendra ). Daje na oko po kilka gram każdej. Przyprawy kupuje mielone lub rozbijam moździerzem. Wszystko mieszamy, czekamy parę dni aż się przegryzie i mamy mieszankę która starcza nam na długi czas. Dawkuje ok 20 gram na kg. Choć nie odmierzać wcale nie trzeba.
Osuszony boczek nacieramy mieszanką przypraw. W lodówce zostawiamy na 48 h. Po wyciągnięciu jest gotowa do wędzenia. Wędzenie i parzenie wg normalnych zasad. Szybki prosty najlepszy !
Takim samym sposobem pekluje również wędzonki. Jednak oprócz nacierania w grubsze miejsca należy zrobić nastrzyk 80 gram/litr. Wszystko równie zapeklowanie. Polecam każdemu spróbować.