Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

[Budujemy sami] Klatki i zagrody dla nutrii


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27418 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 02 mar 2017 - 17:39

Klatki i zagrody dla nutrii

 

Oprócz zwierząt domowych, liczni hodowcy-amatorzy zajmują się także hodowlą zwierząt futerkowych. Niektórzy z nich osiągają piękne wyniki hodowlane i zysk materialny.

Największą popularnością cieszy się chów nutrii (bobra bagiennego). Nutria nie ma większych wymagań dotyczących karmienia czy urządzenia pomieszczenia. Nutrie można trzymać w stawach lub innych zbiornikach wody specjalnie ogrodzonych, w zagrodach z basenami specjalnie do tego celu pobudowanymi lub w klatkach. W Czechach i Słowacji najczęściej chowa się nutrie w klatkach. Przeważnie są to pary lub tria (samiec i dwie samice). W zagrodach chowa się nutrie haremowo (jeden samiec na dwie lub większą liczbę samic). Mniej rozpowszechniony jest chów haremowy dosadzany, polegający na tym, że samice żyją w klatkach samotnie, a samiec jest do nich dopuszczany tylko w okresie rui. Chów półwolny nie jest w tych krajach rozpowszechniony.

Działka przeznaczona na fermę nutriową powinna być osłonięta od zimnych wiatrów i zawiei śnieżnych. Jeśli nie jest osłonięta w sposób naturalny, np. usytuowana na brzegu lasu lub wzdłuż zadrzewionego potoku, zaleca się zasadzenie wokół niej drzew, najlepiej owocowych. Zabezpieczy to również działkę przed silnym nasłonecznieniem. Przy wyborze miejsca na działkę nie należy zapominać o możliwości dobrego dojazdu, a przy chowie na większą skalę o możliwości zainstalowania elektryczności.

Przygotowanie działki nie powinno być zbyt drogie i pracochłonne. Oczywiście najważniejszą sprawą jest zapewnienie dostatecznej ilości dobrej i czystej wody. Przy chowie na bardzo małą skalę można się zadowolić wodą czerpaną, nie jest to jednak rozwiązanie idealne. W miarę możliwości należy fermę nutrii zakładać nad potokiem, strumykiem, rowem odwadniającym lub w pobliżu innego źródła wody. Teren przeznaczony na fermę nie może być jednak zagrożony powodziami. Nie powinno się zakładać ferm nutriowych w środku miasta czy wiejskiego osiedla, gdyż może to doprowadzić do sporów z sąsiadami.

Klatka dla jednej pary nutrii powinna mieć wymiary: długość 2 m, szerokość 1,5 m i wysokość od 60 do 80 cm. Dla trzech nutrii wykonuje się większe klatki, np. 3x1,5, 2x2, a dla większej rodziny nutrii jeszcze większe, np. 4,5x 1,5 m, 3,5x2 m. Najlepiej jeśli klatki mają kształt prostokąta, ponieważ zużywa się wtedy mniej siatki, a zbiornik na wodę może być w nich dłuższy. Klatki, jeżeli pozwalają na to warunki, ustawiamy w rzędach obok siebie. Jeśli klatki mają ściany wykonane z drucianej siatki, ustawiamy je w odstępach 12 cm, aby zwierzęta nie rzucały się na siebie przez siatkę i nie poraniły się. Między każdą parą klatek trzeba pozostawić uliczki o szerokości około 50 cm. Ułatwia to dozór i obsługę. W klatkach ze ścianami z drucianej siatki nutrie są spokojniejsze i nie lękają się tak podchodzącego człowieka, jak w klatkach, mających całkowicie wypełnione, nieażurowe ściany. Klatki z pełnymi ścianami nie są też tak przewiewne, jak klatki z otworami w ścianach. W zimie natomiast, podczas mroźnych wiatrów, lepiej chronią zwierzęta niż klatki z otworami w ścianach. Schematy różnych klatek z domkami gniazdowymi przedstawiono na rysunku 114.

 

Załączony plik  rysunek.114.jpg   55,87 KB   9 Ilość pobrań

 

Z wierzchu klatka jest nakryta ramą z siatką drucianą o oczkach 4—5 cm. W ramie tej wykonuje się zwykle dwoje drzwiczek o szerokości 60—80 cm, umieszczonych po obu stronach klatki — przy budce i nad basenem. Długość drzwiczek równa się szerokości klatki. W krótszych klatkach obie pary drzwiczek mogą zajmować powierzchnię całego stropu (powierzchnia każdej pary równa się połowie stropu). Drzwiczki wykonuje się z siatki drucianej umieszczonej w ramie ze specjalnych prętów stalowych. Lekkie drzwiczki muszą mieć zamknięcie. Większe i cięższe drzwiczki (klapy) nie muszą być zamykane, nutria bowiem ich nie podniesie. Drzwiczki umieszczone nad basenem muszą mieć szerokość taką, jaka jest wysokość klatki, aby w czasie kiedy basen jest próżny (np. w zimie) można je było opuścić na dół do posadzki, co ułatwi obsłudze dostęp do basenu.

Grunt na dnie klatki — oprócz powierzchni zbiornika — należy wybrukować, a następnie położyć warstwę żużlu wgniecionego w glinę. Jest to najlepsze i najhigieniczniejsze rozwiązanie. Jeśli grunt pod klatką jest piaszczysty i suchy, można ze względów oszczędnościowych pozostawić dno klatki bez brukowania, ograniczając się do ułożenia drucianej pocynowanej siatki. Siatkę należy także umieszczać tam, gdzie dno jest wykonane z żużlu. Nutrie nie mogą wówczas robić nor i podkopywać się na zewnątrz. Bruk wykonuje się z cegieł ułożonych na płasko lub z gotowych płytek betonowych. Można także grunt umocnić przez wybetonowanie. Niektórzy hodowcy dodają do betonu mineralizowane (maczane w wodzie wapiennej) trociny. Betonowe podłoże wykonane na miejscu ma grubość 6 do 8 cm. Co 60—100 cm należy pozostawić szpary dylatacyjne. Jeśli ich się nie wykona, betonowa posadzka może po najbliższej zimie popękać. Pod posadzkę zaleca się rozpostrzeć dobrze ubitą warstwę żużlu, gruzu budowlanego, szutru, ewentualnie tłucznia z piaskiem. Do wybrukowania posadzki nie nadają się pustaki, ponieważ do ich pustych przestrzeni przedostaje się woda, wskutek czego posadzka jest wilgotna i zimna. Dno klatki powinno mieć niewielki spadek, od 3 do 4%, w kierunku basenu.

Ściany klatki wykonuje się z siatki z ocynkowanego drutu o średnicy 1,8—2,2 mm, o oczkach 3 cm, cegieł, betonu, płyt wiórowo-cementowych itp. Siatkę przymocowuje się starannie (każde oczko) do stalowego albo drewnianego szkieletu. Szkielet stalowy można wykonać z wybrakowanych rurek wodociągowych, gazowych itp., z okrągłych stalowych prętów (tzw. stali zbrojeniowej) o średnicy 12 mm i grubszych oraz różnego rodzaju kształtowników. Przed rdzewieniem chroni się je powłoką z farby antykorozyjnej. Drewniany szkielet składa się z krawędziaków 6x4 cm. Słupki mogą być z okrąglaków o średnicy 10—15 cm. Siatkę przymocowuje się od wewnętrznej strony klatki, aby zapobiec niszczeniu drewnianego szkieletu przez nutrie. Do malowania drewna używa się najczęściej karbolineum. Szkielet ścian może być wykonany także ze słupków betonowych. Klatki bliźniacze ze ścianami z siatki drucianej mogą mieć też środkową ścianę (działową) wykonaną z cegieł albo betonu (rys. 115).

 

Załączony plik  rysunek.115.jpg   129,87 KB   8 Ilość pobrań

 

Ścianki murowane z cegieł wykonuje się albo na ćwierć cegły na zaprawie wapienno-cementowej lub cementowej, albo lepiej na pół cegły (15—12 cm) na zaprawie wapienno-cementowej. Powinny one mieć fundament zagłębiony na co najmniej 50 cm w gruncie. Szerokość fundamentu zależy od. rodzaju materiału, z którego jest wykonany (kamień — 40 cm, dobrze wypalone cegły — 30 (25) cm, beton — 15—20 cm). W górnej części ścian z cegły, około 40 cm nad posadzką, pozostawia się odstępy między cegłami o szerokości 3 cm. Są to właściwie szersze spoiny nie wypełnione zaprawą.

Ścianki ze zwykłego betonu wykonuje się o grubości 8—10 cm, a z betonu zbrojonego (prętami stalowymi o średnicy 5—7 mm, ułożonymi co 20—25 cm) tylko 6—7 cm. Ściany z betonu zbrojonego są lepsze niż ścianki z cegły i z betonu zwykłego, ponieważ są bardziej odporne na uszkodzenia. Klatki mogą też mieć ściany wykonane z płyt wiórowo-cementowych o grubości 5 cm, pomalowanych (w położeniu horyzontalnym) mlekiem cementowym lub już po postawieniu otynkowanych zaprawą cementową. Płyty te na stykach zeszywa się wyżarzonym drutem. Różne rodzaje klatek i budek dla nutrii przedstawiono na rysunkach: 115, 116 i 117.

 

Załączony plik  rysunek.116.jpg   156,17 KB   7 Ilość pobrań

Załączony plik  rysunek.117.jpg   71,22 KB   7 Ilość pobrań

 

Zagroda ma kształt wydłużonego prostokąta. W jednym jej końcu znajduje się basen, a w drugim domek gniazdowy (rys. 117). Urządzenie zagrody nie jest trudne. Ściany zagród mogą być wykonane z cegieł palonych i bloków żużlowych, betonu, płyt betonowych, wiórowo-cementowych i innych, jak również z siatki drucianej. Ściany gładkie, tj. betonowe i z cegieł, powinny mieć wysokość 80 cm. Natomiast ściany wykonane z siatki drucianej powinny mieć wysokość większą, od 90 do 100 cm. Ponieważ nutrie łatwo wspinają się po siatce, górna krawędź musi być zabezpieczona pasem siatki o szerokości 30 cm zagiętym do wewnątrz zagrody. Pas ten należy na obu brzegach wzmocnić grubym drutem. Drut na wewnętrznym brzegu umocowuje się na drewnianych albo stalowych konsolkach osadzonych na słupkach. Zewnętrzny brzeg na zgięciu ściany z siatki wzmacnia się drutem umocowanym na słupkach. Aby uniemożliwić nutriom ucieczkę z zagrody, jeżeli nie ma ona podłogi z siatki drucianej, należy siatkę ogrodzenia wpuścić przynajmniej na 50 cm do gruntu. Z tego też powodu ściany betonowe i murowane muszą mieć fundamenty zagłębione na 50 cm. Tylna ściana zagrody (przy basenie) może mieć 50 cm wysokości. Boczne ściany zagrody przy basenie mają wtedy zmienną wysokość i ukośnie opadają w kierunku tylnej ściany.

Ściany murowane z cegieł należy obrzucić gładkim tynkiem z wapienno-cementowej lub cementowej zaprawy, ewentualnie zapełnić tylko spoiny zaprawą cementową. Ścian z bloków żużlowych nie tynkuje się, lecz należy je wyspoinować. Ściany murowane, choć wyższe, są tańsze niż z siatki. Zaletą ich jest też to, że w zagrodzie z takimi ścianami człowiek może poruszać się w pozycji wyprostowanej. Wadą tych ścian jest brak zabezpieczenia przed szkodnikami.

Niezbędną częścią składową każdej klatki i ogrodzenia dla nutrii jest basen kąpielowy (obecnie prowadzi się udane próby chowu nutrii w klatkach bez basenów). Jest to przeważnie betonowy lub wykonany z cegieł zbiornik, wpuszczony w podłogę klatki z jej krótszego boku, na przeciw budki. Trzy ściany basenu są zazwyczaj pionowe, czwarta, od strony klatki lub zagrody jest ukośna, aby zwierzęta miały ułatwione wejście do wody. Szerokość basenu wynosi na dnie — od 30 do 40 cm, na górze — od 70 do 80 cm, głębokość — od 40 do 50 cm. Długość basenu przeważnie równa się szerokości klatki lub zagrody Na brzegu ukośnej ściany basenu, przy wybiegu mocuje się poziomą ławeczkę o szerokości 30 cm, zanurzoną 5 cm pod powierzchnią wody. Jest to miejsce odpoczynku. Urządzenie to ułatwia także zwierzętom wychodzenie z wody. Krawędzie ławeczki muszą być gładkie i zaokrąglone, aby nutrie podczas wychodzenia z wody nie ścierały sobie na niej sierści. Płaszczyzna ściany ukośnej basenu od strony wybiegu jest żłobkowana (około 2/3 powierzchni), co ułatwia zwierzętom wyłażenie ze zbiornika. Niektórzy hodowcy umieszczają ławeczkę głębiej. W celu ułatwienia wychodzenia z wody umieszczają przy bocznej ścianie basenu wyżłobioną platformę o szerokości 30—40 cm. Za granicą, np. na Węgrzech, wodę w basenie ogrzewa się za pomocą prądu elektrycznego.

Na dnie basenu wykonuje się rowek odpływowy o średnicy 8 cm z ujściem do kanału odprowadzającego. Dno basenu jest lekko nachylone w kierunku odpływu. Ściany basenu, podobnie jak ściany działowe, najlepiej jest wykonać z żelbetu, jest on bowiem odporny na działanie naprężeń w wyniku zamarzania gruntu. Ściany i dno basenu muszą mieć przynajmniej 10 cm grubości. W miejscach gdzie grunt nie jest dość suchy i utwardzony (wytrzymały), dno musi być grubsze, 12—15 cm. Zbrojenie składa się ze stalowych prętów średnicy 5—7 mm lub złomu żelaznego (np. obręczy). Z elementów stalowych należy przed użyciem usunąć rdzę szczotką stalową. Zbrojenie powinno być umieszczone przy zewnętrznym i wewnętrznym licu dna i ścian.

Pionowe ściany zbiornika wykonuje się z cegły ceramicznej albo bloków żużlowo-betonowych na zaprawie cementowej o grubości 15 (12) cm. Lepiej jednak zrobić je 30 (25) centymetrowe, aby były bardziej odporne na mróz. Dno basenu murowanego może być wykonane z betonu albo z cegieł pokrytych gładzią cementową. Ściany basenu należy osłonić gładkim cementowym tynkiem (oprócz górnej części ukośnej ściany, którą po otynkowaniu należy zatrzeć na ostro).

W klatkach usytuowanych na brzegach potoków czy nad stawami część klatki opuszcza się do wody (rys. 118).

 

Załączony plik  rysunek.118.jpg   24,26 KB   6 Ilość pobrań

 

Tę część klatki grodzi się ze wszystkich stron drucianą siatką o oczkach 2,5 cm. Przy takim rozwiązaniu nie można zapomnieć o wykonaniu pomostu lub schodków prowadzących ze zbiornika do budki, aby zmęczone czy przestraszone zwierzęta, zwłaszcza młode, mogły łatwo wydostać się z wody.

Ze względów higienicznych najlepiej jest każdą klatkę wyposażyć w oddzielny basen lub najwyżej urządzić jeden basen na dwie klatki. Każdy basen musi mieć zapewniony stały dopływ czystej wody i oddzielny odpływ wody z basenu. Jest to bardzo ważne, zwłaszcza w odniesieniu do większych ferm i wielkich hodowli, gdzie w razie np. wybuchu epidemii byłoby zagrożonych wiele zwierząt.

Przy budowie fermy nutriowej najwięcej trudności stwarza doprowadzenie i odprowadzenie wody z basenu. Doprowadzenie wody rurami wodociągowymi prowadzonymi po powierzchni ziemi stwarza trudności w zimie, ponieważ woda często zamarza w rurach, nawet jeśli rurociąg jest zakryty. Przewody umieszczone w ziemi również zamarzają, jeśli nie są umieszczone dostatecznie głęboko. Lepiej rozprowadzać wodę otwartymi korytkami biegnącymi wzdłuż frontowych ścian basenów lub po powierzchni gruntu. Powinny one być, jeżeli tylko to możliwe, dość szerokie, ponieważ wtedy przepływająca w nich woda nie zamarza tak łatwo, a jeśli nawet zamarznie, łatwiej usunąć z nich oblodzenie. Otwarte koryta zajmują jednak dużo miejsca, należy je więc tak umieszczać, aby zbytnio nie przeszkadzały. Korytka wykonuje się z desek, betonu lub cegieł. Korytka drewniane umieszczone na powierzchni gruntu, trzeba osadzić na podłożu z gliny, aby woda z nich nie przeciekała.

Wodę z poszczególnych basenów odprowadza się albo

przewodami umieszczonymi w ziemi, albo powierzchniowo — korytkami. Oba sposoby mają swoje zalety i wady. Wadą przewodów zamkniętych jest to, że utrzymują się w nich szczury itp., które między innymi przenoszą bakterie chorobowe oraz to, że przewody te łatwo zamulają się i trudno je oczyścić. Wykonanie otwartych żłobków i kanalików odpływowych wymaga obniżenia poziomu uliczek, które są przez to trudniej dostępne (po schodkach lub pomostach), jak również zaprojektowanie większej ich szerokości. Obecnie uważa się jednak jako lepsze powierzchniowe odprowadzenie wody.

Na rysunku 119 przedstawiono dwa różne rozwiązania doprowadzenia wody do basenu za pomocą drewnianych korytek umieszczonych na powierzchni terenu.

 

Załączony plik  rysunek.119.jpg   135,98 KB   7 Ilość pobrań

 

W pierwszym wypadku woda płynie wspólnym kanalikiem między dwiema sąsiadującymi klatkami, w drugim oddzielnymi — kanalikami biegnącymi wzdłuż ścianki działowej między dwoma klatkami. Kanaliki muszą wtedy być zabezpieczone drucianą siatką. Woda z basenu przelewająca się przez ścianę do kanalika w uliczce jest do niego również spuszczana podczas czyszczenia klatek przez otwór znajdujący się w dnie. Uliczka przy basenach między dwoma rzędami klatek służy zarówno do doprowadzania wody, za pomocą otwartego, drewnianego koryta, jak i do odprowadzania jej otwartym kanalikiem albo przewodem umieszczonym w ziemi. Do podawania karmy służy w tym przypadku uliczka biegnąca przy budkach. Aby można było przez uliczkę przechodzić, otwarte koryta w węższych uliczkach nakrywa się deskami.

Jeżeli urządzenia doprowadzające i odprowadzające wodę znajdują się w jednej uliczce przy basenach, należy wykonać dwa korytka doprowadzające wodę w każdym rzędzie basenów jedno. Mogą one być betonowe, wykonane łącznie z frontową ścianką basenu, lub drewniane z sosnowych desek lub bali (rys. 120).

 

Załączony plik  rysunek.120.jpg   92,43 KB   5 Ilość pobrań

 

Boczne ściany korytka wykonane są z dwóch desek sosnowych lub bali o grubości 38—40 mm, a dno z bali o grubości od 5 do 6 cm i szerokości od 10 do 20 cm. Styki bali

i desek można posmarować rozciągliwym gatunkiem asfaltu. Boczne ściany przymocowuje się do dna wkrętami lub śrubami. W tym celu wywierca się wcześniej otwory w dnie. Obie boczne ściany przymocowuje się jednakowo. Odległość śrub od siebie wynosi około 1 m. Zewnętrzne ściany korytka nasyca się karbolineum. Korytko należy podeprzeć stojakami z litew lub tyczek albo stalowymi wspornikami, osadzonymi w ścianie basenu. Należy pamiętać,

aby dno korytka miało należyty spadek. Im jest on większy, tym trudniej woda zamarza w korytku. Do basenu woda dostaje się z korytka bądź przez stalową rurkę o średnicy około 2 cm, bądź przez drewnianą śluzę. Wpust wody znajduje się w narożniku basenu. W dnie korytka za rurką w kierunku spadku umocowuje się listewkę, która napędza wodę do rurki lub śluzy.

Odpływ wody z basenu odbywa się przez poziomą szczelinę spustową o długości około 40 cm i wysokości 2 cm. Spust wody umieszcza się również w ścianie frontowej basenu przy dnie. Pokazano to na rysunku 119 i 120. Wewnętrzna krawędź szczeliny spustowej o szerokości około jednego centymetra powinna być zaokrąglona. Krawędź musi być dokładnie pozioma, aby woda przelewała się przez nią na całej szerokości i mogła w ten sposób unosić źdźbła słomy, trawę itp. Krawędź przelewową oraz ukośną powierzchnię otworu odpływowego wygładza się, co ułatwia odpływ zanieczyszczeń. Pod szczeliną spustową znajduje się spust wody z basenu, lekko nachylony na zewnątrz, przez który woda z basenu jest odprowadzana do kanału. Odchody odprowadza się kanałami w uliczce lub rurkami.

Jeżeli klatki lub zagrody położone są nad potokiem, można urządzić baseny przepływowe. Klatki lub zagrody umieszcza się wtedy w rzędzie, z jednej strony rzędu woda napływa do basenów, przepływając stopniowo przez wszystkie baseny, w 'drugim końcu rzędu wypływa do potoku.

Ucieczkom nutrii zapobiega się umieszczając w korycie przegródki po obu stronach każdego basenu. Przegródki dwóch sąsiadujących basenów powinny być od siebie oddalone przynajmniej o 10 cm. Wykonuje się je najczęściej ze stalowej ramki, np. z prętów ze stali zbrojonej, obciągniętej siatką drucianą. Zamiast siatki można dać poziome pręty z drutu grubości około 5 mm, umieszczone co 3 cm. Na takich przegródkach nie zatrzymują się odpadki. Można także stosować przegródki betonowe o grubości około 6 cm z poziomym występem na 2,5 cm, które nie dosięgają do dna przepustu, ale są położone około 3 cm nad nim. Przegródki takie wsuwa się do wgłębień w betonowych, murowanych ewentualnie drewnianych ścianach koryta, między klatkami lub zagródkami, tak aby były łatwo dostępne. Opisany sposób doprowadzenia wody dla nutrii nie jest ze względów sanitarnych dobry, w razie bowiem zachorowania nutrii w jednej klatce zagrożone są wszystkie pozostałe zwierzęta.

Domek gniazdowy, czyli właściwe pomieszczenie nutrii, umieszcza się przy krótszej ścianie klatki naprzeciw basenu. Domek składa się zazwyczaj z części gniazdowej oraz przedsionka (rys. 121 i 122).

 

Załączony plik  rysunek.121,122.jpg   106,91 KB   5 Ilość pobrań

 

Ostatnio buduje się także domki bez przedsionków, niekiedy z otworami o wysokości 20—- 23 cm wzdłuż całej długości budki lub na jej połowie. Szerokość budki wynosi 45—80 cm, wysokość 50—60 cm. Długość gniazda zależy od liczby zwierząt, nie może jednak być mniejsza niż 60'cm. Wymiary gniazda powinny wynosić 60x80 cm. Ogólna długość budki zależy zwykle od szerokości klatki lub zagródki. Jeśli między dwoma klatkami znajduje się odstęp szerokości 50 cm, oba domki wykonuje się o długości odpowiadającej całej szerokości klatki. Jeśli jednak rząd klatek ustawiony jest w taki sposób, że nie ma między nimi odstępu, długość domków musi być o 25 cm krótsza niż szerokość klatki. W ten sposób na granicy dwóch

klatek powstają między domkami odstępy umożliwiające bezpośredni dostęp do klatki lub zagrody (rys. 115). Jeśli zachodzi potrzeba, pomieszczenie wewnątrz domku przedziela się. W krótszym domku umieszcza się najczęściej tylko jedno gniazdo i pozostawia przedsionek o szerokości 25—45 cm, natomiast w domku o długości równej całej szerokości klatki lub zagrody może być umieszczone jedno gniazdo z przedsionkiem lub dwa gniazda z przedsionkami. W większych zagrodach stosuje się nieraz zamiast domków zadaszenia (wiaty). Mają one trzy, dwie, a nieraz tylko jedną ścianę.

W ściance oddzielającej przedsionek od części gniazdowej jest otwór o wymiarach około 22x24 cm, umieszczony jak najdalej od otworu wejściowego do domku. Otwór ten łączy się z krótką norą (tunelem), prowadzącą z klatki do zagrody. Otwory wejściowe do domku lub nory zaopatruje się w blaszaną albo drewnianą klapę.

Niektórzy hodowcy nad gniazdem i nad przedsionkiem dają swobodnie położony sufit z siatki drucianej o oczkach 5x5 cm napiętej od spodu na drewnianą ramę np. z listew. Siatka umożliwia swobodny wgląd do domku po podniesieniu daszka, bez obawy ucieczki zwierząt. Nad sufitem powstaje stryszek, który na zimę można wypełnić materiałem izolującym, głównie sianem (nutrie mogą sobie je podbierać). Ostatnio coraz rzadziej ociepla się stryszek na zimę materiałem izolacyjnym, a nawet w ogóle zaniechano budowy stryszku, ponieważ okazało się, że przy wychodzeniu ze zbyt ocieplonej bu dlii nutrie częściej się zaziębiają. Stryszek jest wietrzony za pomocą kilku otworów nawiewnych o średnicy około 1,5 cm, umieszczonych w czołowych ścianach domku.

Daszek nad domkiem jest zwykle pulpitowy, nachylony najczęściej na zewnątrz. Wykonuje się go z desek grubości 1,8—2,4 cm i pokrywa papą. Daszek nie jest na trwale przymocowany do budki. Można go odchylać, co ułatwia czyszczenie oraz wgląd do wnętrza domku. Jeśli w domku nie ma sufitu z siatki, spód daszku należy pomalować emulsją asfaltową albo osłonić go siatką drucianą, aby nutrie nie mogły go ogryzać.

Mocz z budki odprowadza się rurką o średnicy 1,5 cm, osadzoną w podłodze w kącie przedsionka, do kanału biegnącego wzdłuż budki. Rurka wewnątrz umieszczona jest równo ze ścianą, na zewnątrz wystaje poza nią na około 3 cm. Podłoga w budce ma spadek około 3% w kierunku rurki. W podłodze budki najlepiej jest wykonać rowek wzdłuż ściany zewnętrznej, o szerokości około 2 cm i głębokości 1 cm, ze spadkiem do rurki odprowadzającej. Podłogę w domku należy ułożyć ze spadkiem w kierunku rowka.

Ściany budki wykonuje się z desek, płyt wiórowo-cementowych i innych, cegieł, dziurawki, bloków żużlobetonowych i pustaków. Pojedyncze ściany drewniane lub ściany murowane o grubości ćwierć albo pół cegły, wykonane z cegieł pełnych, zdaniem wielu hodowców, nie zapewniają nutriom dostatecznej ochrony przed zimnem. Dlatego należy obić je z zewnątrz płytami izolacyjnymi, przeważnie wiórowo-cementowymi, o grubości 3,5—5 cm. Płyty tynkuje się zaprawą cementową z ostrym piaskiem a następnie wygładza. Krawędzie ścian i podłogi zaokrągla się. Ściany murowane z cegły dziurawki albo pustaków są lepsze niż ściany z cegieł pełnych, ponieważ cegły te są lepszym izolatorem ciepła. Większa część hodowców wykonuje ściany budek tylko z otynkowanych płyt wiórowo-cementowych, przeważnie o grubości 5 cm.

Jeśli wykonuje się sufit z siatki na drewnianej ramce, trzeba w ścianach zrobić dla niej rowek lub wbić w nie stalowe pręciki lub gwoździe. W ścianach obłożonych płytami izolacyjnymi rowek powstanie przez zakończenie tych płyt poniżej krawędzi górnej ścian pod sufitem. Jeżeli ściany muruje się z dziurawki o kanałach pionowych lub pustaków o grubości 12,5 i 15 cm, rowek powstanie przez wymurowanie ściany na całą grubość tylko do sufitu, natomiast powyżej, na strychu, wykonanie ściany na ćwierć cegły. Ściankę oddzielającą (z otworem) część gniazdową od przedsionka wykonuje się w domkach drewnianych z desek albo płyt wiórowo-cementowych, a w domkach murowanych z cegieł na grubość ćwierć cegły lub także z płyt wiórowo-cementowych. Drewniane ścianki poprzeczne umieszcza się tylko na zimę; w lecie powierzchnia domku nie bywa rozdzielana. Wszystkie krawędzie w domku zaokrągla się, aby zwierzęta nie niszczyły sobie sierści.

Podłoga w budkach drewnianych z izolacyjnymi płytami lub w budce z płyt izolacyjnych jest wykonana często z tych samych płyt, pokrytych gładzią cementową. Płyty układa się na warstwie papy nasyconej asfaltem. Domki murowane mają podłogę z dobrze wypalonych cegieł. Aby do domku nie zaciekała woda, podłogę umieszcza się 3—6 cm nad poziomem wybiegu.

Niektórzy hodowcy stosują domki podwójne, jeden nieco większy, do którego na zimę wkładają budkę o wielkości odpowiadającej wymogom hodowlanym. Odstępy między ścianami obu budek wypełnia się materiałem izolacyjnym. Niekiedy też stosuje się oddzielne klatki przeznaczone dla chorych zwierząt. Domki gniazdowe w takich klatkach — izolatkach mają ściany z gęstej siatki drucianej i umieszczone są na nóżkach o wysokości 50—60 cm. W podłodze znajduje się blaszany zbiornik na wodę. Klatki takie mogą też być stosowane dla zwierząt zdrowych.

Karmę zadaje się nutriom do naczyń metalowych lub kamionkowych. Można także umieścić na ścianie klatki lub domku karmidło z blachy. Obsługa takich karmideł jest łatwiejsza, a zwierzęta mniej się płoszą.

Niektórzy hodowcy wykonują większe i głębsze baseny z cegieł i betonu, w których na wodę przeznaczają tylko mniejszą część, a resztę napełniają ziemią z wykopu. Nutrie mogą w tym nasypie grzebać do woli. Nie zachodzi też obawa podkopania się pod ścianami klatki i ucieczki. Basenów tych nie zasypuje się ziemią aż do górnej krawędzi, lecz około 60 cm poniżej. W tym wypadku strop klatki, wykonany z siatki drucianej umieszcza się na górnej powierzchni ścian basenu. Większość hodowców uważa jednak taki sposób trzymania nutrii za mniej dogodny, zwłaszcza jeśli zasyp jest wyższy, a nutrie mogą sobie wygrzebać głębsze nory. Kontrola młodych wykoconych w norach jest bardzo utrudniona. Jest to również rozwiązanie droższe niż normalna klatka z basenem.

Jak wspomniano, stosuje się obecnie także chów nutrii bez wody. Zwierzęta trzymane są w małych klatkach. Natomiast do zagród z basenem wpuszczane są tylko w czasie kocenia i do czasu odstawienia młodych.

 

Załączony plik  rysunek.123.jpg   41,13 KB   5 Ilość pobrań

 

Rysunek 123 przedstawia szkic ogrodzenia zagrody dla nutrii na ziemi (a) oraz na brzegu stawu (b).

 

 

Autor: Vaclav Tayovsky

Dla potrzeb portalu wedlinydomowe.pl opracował Maxell






Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych