Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?
-
Postów
3 493 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
29
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez bilu72
-
Zobacz post #193 tego tematu,Ja używam i nie mam z nią problemu.Natomiast nie polecam tych do spinania siatek ogrodzeniowy z powodu braku regulacji zacisku.
-
Można taniej 2.50$ plus przesyłka jeżeli nie kupujesz powyżej kwoty 10$ w kwocie 0.99$ za przesyłkę co daje łącznie 3.46$ bo pomniejszone o punkty w kwotę 0,03$.Płacąc Revol...przy dzisiejszym kursie 3.67 za 1$ daje kwotę 12.84 zł. Gdyby dodać jeszcze jakiś kod na pierwsze zakupy to coś można by obniżyć kwotę końcową.
-
-
Kupiłem u myfrena,ja u innego ale to było dawno,pewnie znajdziesz coś taniej,poj to około +-0,5 kg wsadu tak na oko nigdy nie sprawdzałem .To mój delegacyjny sprzęt,do zrobienia białej do żurku w sam raz. https://a.aliexpress.com/_EzQv5XS https://a.aliexpress.com/_EGTtpmo
-
Jak już flaki będą się rozpływać w ustach tak ody podczas letnich wakacji w Egipcie możemy po doprawieniu zostać przy flakach w rosole i użyć ich jako bazy do innych(np.po zamojsku)lub zrobić jak to kabaret OTTO mówił a na to wszystko Zasmażka czyli -masło + mąka = złoty środek,czyli,,flaczana magia"która zagęści zupę tak że łyżka będzie stała,a goście będą pytali: -To danie czy dekoracja?t A jak już będziecie serwować to podawajcie gorące z chlebem i gdy sąsiad do Was zawita i spyta: ,,co to tak pachnie?" Zaproście go na talerz pożywnej zupy i powiedzcie mu że to ,,Tradycja! I trochę majeranku." SMACZNEGO Pozdrawiam i do zobaczenia na kulinarnym szlaku czyli Jarmarku przedświątecznym w Katowicach i Nikiszowcu 07.12.2025 Przepraszam że przynudzałem i za ewentualne błędy w pisowni ale nie korzystam z kompa.
-
Po wydobycie się wszystkich aromatów z poprzednich przyprawy dochodzimy do kulminacja i przyprawiamy wg.własnego smaku. -grubo świeżo mielony czarnym pieprzem(klasyk) oraz - solą( nie pomylić z tak tu na forum wszech obecną Peklosolą) podczas próbowania pamiętamy o zasadzie: Nie wkładamy do potrawy łyżki którą próbowaliśmy tą potrawę bez ponownego jej umycia Gotujemy dalej
-
Kiedy warzywka zmiękną to nadchodzi wstępna kulminacja smaków czyli. Przyprawy -dodajemy liście laurowe -ziele angielskie -majeranek.Dużo. Tak dużo przetartego w dłoniach majeranku że jeżeli mamy kota w domu to zacznie patrzeć podejrzanie. Całość mieszamy,przykrywamy garnek pokrywką aby nie stracić wydobywającego się aromatu z przypraw i gotujemy nadal.
-
Jak już nasz główny bohater zmiękł możemy dodać szatkowane. Warzywa dodajemy włoszczyznę czyli marchewkę (dla koloru) korzeń pietruszki i selera(dla pozoru) a cebulę (dla zamieszania) całość mieszamy i dalej gotujemy🙂 cdn.
-
-
To już ,,wyjałowione" smaku trzeba troszkę zostawić😁 Ja obgotowałem pokrojone,ale moje są wstępnie już sparzone a nie całkiem surowe.
-
Flaki były kilkukrotnie jeszcze płukanie zanim powędrowała do gotowania.
-
Gotowanie Flaki przekładamy do odpowiedniej wielkości garnka,zalewamy zimną wodą i po zagotowaniu pilnujemy aby tylko pykały tak jak niedzielny rosół który gotujemy kilka godz.Gotujemy tak długo( oj długo) aż zmiękną I przestaną przypominać gumowy dywanik malucha. cdn.
-
Przygotowanie: Oczyszczam flaki z niepożądanych pozostałości następnie kroimy na zadawalającą nas wielkość wrzucamy do gara i -płuczemy kilkukrotnie,parzymy,płuczemy, znów...ogólnie bawimy się w SPA dla wnętrzności.Flaki po takim traktowaniu mają być tak czyste że mogłyby prowadzić program,,Perfekcyjna pani domu-wersja rzeźnicza". cdn.
-
No to zaczynamy ,ale najpierw musimy przygotować składniki. Składniki: -flaki wołowe(czyli oficjalnie krowa od środka) -włoszczyzna która udaje że jest tu zdrowa -liście laurowe i ziele angielskie bo tradycja musi być -majeranek w takiej ilości ,,aż sąsiedzi zaczną kichać" -sól,pieprz I odrobina odwagi -masło i mąka na zasmażkę -ewentualnie rogaty kucharz który nie pyta tylko gotuje cdn.
-
-
-
Nie mam przepisu,robię na spontana. Boczek dobrej jakości,ten był nie zbyt dobry co widać po skórze,nakłuj boczek nożem lub nakłuwaczem do mięsa i zamarynuj w przyprawach wg.własnego uznania od strony mięsa i odstaw na 24 godz.Po zamarynowaniu wytrzyj do sucha skórę posmaruj octem i osusz w Airfrayer temp.80-90 st.C około 30-40 min ja mam nadmuch z tyłu więc nie wiem jak to będzie wyglądać przy innych typach.Po osuszeniu smaruję skórę olejem i posypuję solą,piekę w temp.205st.C do czasu aż skóra zrobi się chrupiąca.
-
Tak wonioła na strychu kiełbaska żech musioł spróbować sznita z nią jeszcze dzisioj.,,Kiełbasa tak konkretno że nawet wygiel przy niej wypado blado"
-
-
-
To zapieks na dwie osoby ( porcja to połowa zapiesa ,pół awokado,2x połowa pomidora,burrata,mała czerwona cebulką,świeżo grubo mielony pieprz,papryka słodka)) tylko tak na fotce ,,groźnie"?wygląda🙂
-
-
-
-
Puszki górnika już się chłodzą,ciekaw czy będą twarde jak skała i sycące jak trzy zmiany pod ziemią?
