Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'dziczyzna' .
-
Jak najlepiej i najsmaczniej przygotować wyroby z dziczyzny?
cicior112 opublikował(a) temat w Wędzarnie. Budowa i obsługa
Jak w temacie. Wybieram się z ojcem na swoje pierwsze polowanie, dogadałem się ze to co upolujemy ja będę przerabiał na wędliny. Moje pytanie jak przyrządzić takie mięsa „ rozumiem ze jest to zależne od gatunku” będziemy polować na dzika, oraz w jakim drzewie i jak długo wędzić?- 1 odpowiedź
-
- dziczyzna
- jak wędzić
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam wszystkich Zadymiaczy Studiuję to forum już od jakiegoś czasu ale dopiero teraz znalazłem chwilę by pochwalić się swoją beczką (docelowo będzie drewniany kibelek). W tym miejscu podziękowania dla uczestników forum i przede wszystkim kolegi Andyandy którego telefoniczne porady zawsze rozwiewały wszelkie wątpliwości Poniżej parę zdjęć z budowy i pierwszych wędzeń. nie mogłem się doczekać i zadymiłem W końcu pierwsze dymienie...do beczki poszły udka aromatyczne Dziadka Wyszły trochę blade ale bardzo smaczne Kolejne kurczaki wyszły dużo lepiej ale już bez parzenia, tylko surowe z dopiekaniem w wędzarni...pycha:) Wkrótce wrzucę parę zdjęć z dziczyzną. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów! ollo
-
Witam serdecznie całą wędliniarska brać Jakiś czas temu zobligowałam znajomego do dostarczenia mi dziczyzny - stało się to szybciej niż sądziłam! :P ..i tak wczorajszego popołudnia weszłam w posiadanie 5kg sarniny (łopatka, udziec, i ładne duże skrawki) Mięso od razu pokroiłam w bardzo duze kawałki (ponad 5cm, są tez mniejsze) oddzieliłam tez wszystkie kawałki gdzie było widać krew (odeszło jakieś 300g) Kawałki mięsa zasoliłam pół szklanki zwykłej soli i wstawilam do lodówki by mieć trochę czasu na poczytanie forum i przygotowanie się do tematu (szybka realizacja obietnicy dostarczenia mięska mnie zaskoczyła) dziś z samego rana mięso opłukałam z soli i zasypałam niecałymi 100g mieszanki peklującej i wróciło do lodówki. Kawałki mięsa z przekrwieniami identycznie w osobnej misce, nie wiem jak je można spożytkować. Mięso zamierzam peklować tak ok 3dni czyli do piątku/soboty a następnie zrobić kiełbasę wg tego przepisu: http://www.kuron.com.pl/przepisy/art1631.html Chciałabym by była to kiełbaska dojrzewająca, wędzona i oczywiście aromatyczna jałowcem Z racji ze to moja pierwsza przygoda z wyrobem kiełbaski i to od razu z sarniną. nie chciała bym zbyt wielu grzechów popełnić dlatego będę niezwykle wdzięczna za 'patrzenie mi na rączki' i w razie czego danie po łapkach. Dziękuje za wszelkie porady i czas poświęcony na czytanie mojego wątku. Lena
-
Kiełbasa z dziczyzny podsuszana Surowce mięsne: - 2 kg mięsa nieścięgnistego z dzika, - 2 kg mięsa nieścięgnistego z sarny, - 2 kg mięsa ścięgnistego z dzika i sarny, - 4 kg podgardla wieprzowego skórowanego; Dodatki i przyprawy: - 0,12 – 0,14 kg mieszanki peklującej, - 0,10 kg soli, - 0,02 kg pieprzu, - 1 gałka muszkatołowa, - 0,01 kg kminku, - 0,01 kg cukru; Osłonki: Cienkie jelita wołowe; Wykonanie: Mięso pokroić na kawałki o bokach nie większych niż 3 cm. Przygotować mieszankę peklującą, wymieszać z nią mięso. Umieścić mięso w osobnych naczyniach, przykryć ściereczkami i odstawić w chłodne miejsce na 2-3 dni. Podgardle pokroić, wymieszać z solą i pozostawić w chłodnym miejscu na 2-3 dni. Rozdrobnić w maszynce do mięsa, stosując siatki o średnicy otworów: 10 - 12 mm — dla mięsa nieścięgnistego, 2 - 3 mm — dla mięsa ścięgnistego (rozdrabniać dwu- lub trzykrotnie z dodatkiem ok. 1 szklanki wody), 4 - 5 mm — dla podgardla. Wymieszać wszystkie składniki z dodatkiem rozdrobnionych przypraw i napełnić osłonki. Okręcać co 30-40 cm, formując batony. Osadzać przez 2-3 godz. w temperaturze pokojowej, w przewiewnym miejscu. Wędzić gorącym dymem przez 2 – 2,5 godz. do osiągnięcia barwy brązowej. Parzyć w temp. 70-75 C do osiągnięcia wewnątrz batonu 70-72 C. Po ocieknięciu i osuszeniu powierzchni ponownie wędzić zimnym dymem do 24 godz. lub ciepłym dymem do 15 godz. Podsuszać w temp. 12-18°C i wilgotności 75-80% przez 4-6 dni aż do osiągnięcia wydajności ok. 90%. Przechowywanie: można przechowywać do kilku tygodni w przewiewnym i chłodnym pomieszczeniu. Oznaki psucia: zmiana zapachu, opleśnienie powierzchni. Autorzy: Andrzej Pisula i Roman Dowierciał
- 1 odpowiedź