Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Tadzikmal! "Dym uciekał między fugami u góry i między drzwiami, często też otwierałem drzwi." to dużo za mało, zrób szczeliny. Napewno szybko znajdziesz rozwiązanie.

Tzn. gdzie mam te szczeliny zrobić?

Pozdrawiam Tadzik
  • Odpowiedzi 589
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Ja już po. Wędziłem bukiem i z dodatkiem niezbyt wysuszonej jabłoni.

 

Gratulacje Widząc Twoją wytrwałość jestem przekonany ,że zadowolenie Twoje z tego co robisz przyjdzie bardzo szybko . :smile:

 

 

Pozdrawiam

Niech pożywienie będzie naszym lekarstwem .



Konserwanty zabijają powoli !!!

tadzikmal, spokojnie! Daj wędzarni wyschnąć. Dopiero ją zbudowałeś! Wiesz ile wilgoci w niej jeszcze siedzi?
Pozdrawiam... Piotrek.
Zrób rynienkę z miedzi na skropliny poniżej wylotu komina. Miedź łatwo polutować. Na forum jest zaprezentowane takie rozwiązania z odprowadzeniem skroplin. To pomoże.

"Pan Bóg stworzył jedzenie, a diabeł kucharzy". James Joyce

Radzio,

Masz racje, szczeliny zawsze mogę dorobić.

 

Ale pachnie mi w domu :)

 

[ Dodano: Sob Lis 28, 2009 21:40 ]

Zrób rynienkę z miedzi na skropliny poniżej wylotu komina. Miedź łatwo polutować. Na forum jest zaprezentowane takie rozwiązania z odprowadzeniem skroplin. To pomoże.

no wiem, Wojtek Minor to zrobił, zresztą według jego projektu buduje wędzarnie. Ale ciężko mi to będzie zrobić z miedzi.
Pozdrawiam Tadzik

Ale pachnie mi w domu :)

 

 

:tongue: I to właśnie jest piękne :lol:

"Pan Bóg stworzył jedzenie, a diabeł kucharzy". James Joyce

Robienie rynienki nie jest rozwiazaniem. Skropliny świadczą o refluksie. Wędzonki mogą być kwaśne, ciemne, okopcone i napewno będą ciemnieć po wędzeniu, a nie powinne zmieniać mocno koloru. Tadzikmal odwaliłeś kawał dobrej wędzarni. Może zwykłym drzewem przepalisz do całkowitego wyschniecia przed dalszymi zmianami i sprawdzisz co dalej zrobić .

No i proszę oto przekroje. Schab troszkę za słony :) Reszta super :smile:

 

Baleron

http://img109.imageshack.us/img109/7206/20091128407.jpg

 

Polędwica

http://img109.imageshack.us/img109/3101/20091128409.jpg

 

Szyneczka

http://img109.imageshack.us/img109/2006/20091128410.jpg

 

Indyczek

http://img109.imageshack.us/img109/6121/20091128411.jpg

 

[ Dodano: Sob Lis 28, 2009 22:07 ]

Robienie rynienki nie jest rozwiazaniem. Skropliny świadczą o refluksie. Wędzonki mogą być kwaśne, ciemne, okopcone i napewno będą ciemnieć po wędzeniu, a nie powinne zmieniać mocno koloru. Tadzikmal odwaliłeś kawał dobrej wędzarni. Może zwykłym drzewem przepalisz do całkowitego wyschniecia przed dalszymi zmianami i sprawdzisz co dalej zrobić .

Andy, przed dzisiejszym wędzeniem, przepalałem dwa razy. Dziś był trzeci raz.
Pozdrawiam Tadzik

Mogę je zawinąć w folię aluminiową i dać do lodówki?

 

[ Dodano: Sob Lis 28, 2009 22:12 ]

No i Tadzik nie wytrzymał do rana!!! W sumie nie dziwię się, bo to pierwszy raz.

 

SMAKUJE?

Nie wytrzymałem, musiałem spróbować. Smakuje bardzo. :smile: I nie jest suche !!!
Pozdrawiam Tadzik

Mogę je zawinąć w folię aluminiową i dać do lodówki?

Nigdy nie zawijam w folię aluminiową moich wyrobów które przechowuję w lodówce , wędlina na talerzyk i przykryte papierem śniadaniowym . A świeże wyroby po wędzeniu te które nie są parzone , rozwieszam na kiju w chłodnym miejscu na parę godzin i dopiero do lodówki , względnie zamrażarki

 

 

Pozdrawiam

Niech pożywienie będzie naszym lekarstwem .



Konserwanty zabijają powoli !!!

Witam,

Wędlinki są super, pyszne i mięciutkie (czego się najbardziej obawiałem) dzisiaj potwierdziła to rodzinka, a najlepsze to to że niektórzy nie chcieli uwierzyć, że to ja zrobiłem :).

 

Już dwa takie talerze poszły :)

 

http://img689.imageshack.us/img689/9417/20091129412.jpg

Pozdrawiam Tadzik
tadzikmal, super :lol:

Pozdrawiam Sylwek Zduniak

Tabela peklowania dla leniwych :happy: :happy: :happy:

https://wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?p=188359#188359

Schab:

Tadzikmal, w kwestii nomenklatury używanej tutaj na forum, to co pokazujesz na zdjęciu, to nie jest schab, tylko polędwica.

Pozdrawiam

BonAir

 

https://wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?p=47286#47286

Co by tu jeszcze sprasować... ? :D

Schab:

Tadzikmal, w kwestii nomenklatury używanej tutaj na forum, to co pokazujesz na zdjęciu, to nie jest schab, tylko polędwica.

Ok, teraz będę nazywał polędwicą, bałem się , że ktoś mnie poprawi, bo polędwica to takie coś obok schabu i czasami widziałem jak ktoś robił.

Pozdrawiam Tadzik

Tadzikmal! "Dym uciekał między fugami u góry i między drzwiami, często też otwierałem drzwi." to dużo za mało, zrób szczeliny. Napewno szybko znajdziesz rozwiązanie.

Albo otwierany dach.To powinno rozwiązać problem skroplin.A i tak piękne te Twoje wędzonki.Pozdrawiam i gratuluję

Ten, kto mówi kłamstwo, nie uświadamia sobie,

jak wielkiego zadania się podejmuje,

bo będzie musiał wymyślić

jeszcze dwadzieścia innych kłamstw,

żeby podtrzymać to jedno.

(Alexander Pope)

Nie odpowiadam na PW.

Robienie rynienki nie jest rozwiazaniem. Skropliny świadczą o refluksie. Wędzonki mogą być kwaśne, ciemne, okopcone i napewno będą ciemnieć po wędzeniu, a nie powinne zmieniać mocno koloru. Tadzikmal odwaliłeś kawał dobrej wędzarni. Może zwykłym drzewem przepalisz do całkowitego wyschniecia przed dalszymi zmianami i sprawdzisz co dalej zrobić .

Słuchajcie , jak ocieplę ten komin ponad dachem, tzn. zrobię druga obudowę i wypełnię przestrzeń między rurą i obudową wełną, to powinno pomóc, czy lepiej od razu zabrać się za zrobienie rynienki?

Pozdrawiam Tadzik
tadzikmal, Rynienka jest rozwiązaniem zastępczym. Skropliny świadczą o refluksie. Zbyt mały komin, też jest przyczyną. Na poczatek owiń komin wełną i folią sprawdź czy pomaga potem zastanów się co dalej robić. Moim zdaniem masz zbyt mały komin troszkę za wysoki. Efektem spalania jest również para wodna ustawiając szyber w kominie przy różnicy ciśnień będzie się skraplać. Boczne regulowane otwory lub szczeliny powinno ten problem zlikwidować.

bo polędwica to takie coś obok schabu i czasami widziałem jak ktoś robił

To jest akurat polędwiczka.

teraz będę wiedział. Dzięki.

 

Człowiek całe życie się uczy... A ile jeszcze przede mną :smile:

Pozdrawiam Tadzik

Boczne regulowane otwory lub szczeliny powinno ten problem zlikwidować.

Może w drzwiczkach? Tak sobie pomyślałem, że można by wywiercić otwory np. fi 30mm i zrobić regulację ich przesłaniania z paska blachy, w którym byłyby wywiercone takie same otwory. Dodatkowe, "lewe" powietrze dałoby według mnie dobre rezultaty.

Pozdrawiam... Piotrek.

Ok, otwory nie jest problem zrobić, tylko czym to zatkać, żeby jeszcze jakoś wyglądało.

Mam nadzieję, że jutro będę miał obudowę na rurę kominową, niestety kwadratową. Między obudową a rurą kominową dam wełnę, ale jak umocować tę kwadratową obudowę do dachu?

Pozdrawiam Tadzik

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.