Maxell Opublikowano 2 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij #1 Opublikowano 2 Czerwca 2011 Dostałem od Kolegi Jurka przesyłkę zawierająca "List otwarty". Jako, że list ten skierowany jest do Wędzarniczej Braci, postanowiłem umiescić go na forum: LIST OTWARTY Witam całą Wędzarniczą Brać!Na wstępie chciałbym powiedzieć kilka słów o sobie, jak do was zawitałem i dlaczego napisałem ten list. Jestem jakby to ująć? Trochę "pomieszaniem z poplątaniem". Zarówno młodym stażem entuzjastą wędzenia, ale i nie do końca mam "hopla" na tym punkcie. Czasami podchodzę żywiołowo do tematu, kiedy indziej lakonicznie i powoli. To znów stawiając na pragmatykę zagłębiam się w lektury i porady z internetu. Zdarza się, że niemal na chybił trafił robię solanki i pekluję do smaku, dodając nowe przyprawy. Kiedy indziej sięgam do przepisów naszych babć i dziadków, albo do literatury np. kuchni kresowej. Coś zapamiętam, coś usłyszę, przeczytam, a potem to wszystko mieszam w mózgownicy i wychodzi ciekawie. Nie, nie myślcie, że tego wędzenia było znów tak wiele ‌ raczej raczkuję w tym temacie i to nie fałszywa skromność, a fakt (strasznie chcę zacząć robić kiełbasy, ale na razie mam "stracha). Niemniej niezależnie od tego, która natura bierze we mnie górę zawsze, ale to zawsze BOJĘ się wyniku. Mam nadzieję, że jeszcze wielu z was ma ten dreszczyk – choć na pewno nie wszyscy.OD CZEGO SIĘ ZACZĘĹO?Od sklepu, kolegów, mojego klienta i waszej strony! Dokładnie w tej kolejności. W pewnym warzywniaku w moim mieście właściciel zaczął sprzedawać "ekologiczne" wędliny licząc sobie 2-3 razy tyle co za te "normalne – sklepowe". Kupiłem. Dobre, ale drogie. Pierwsza myśl, pogadać z ludźmi. Najpierw do Marka – od niedawna sam wędził. Potem Andrzej – "ja to już od lat z ojcem wędliny nie kupiłem". Cholera, ale jestem w tyle. Na koniec trafił się w mojej pracowni klient (inżynier żywności - czy coś w tym stylu), który wskrócie wytłumaczył mi wędzenie współczesne, przemysłowe. Jego chemię. Dojrzałem! To ja jadłem takie trucizny ‌ o rzesz. Przecież mam kochaną żonę i ukochanego synka, oni też to jedzą. A co na to internet? Tia ‌. No i wpadłem do końca. Wasza stronka.CO DALEJ?Przestudiowałem chyba wszystko na waszej stronie (z trzy "miechy" czytania w wolnych chwilach, wieczorami). Pokupowałem książki. Podzwoniłem, popytałem, podpatrzyłem na allegro. I jak kot szykujący się do drzemki udeptuje sobie miejsce - ja udeptałem sobie na wędzarnie miejsca dwa! Dwa – ponieważ jestem szczęśliwym posiadaczem (oprócz rodzinnego domku), działeczki na Mazurach nad jeziorem, gdzie przecież łapię ryby. A wędzona rybka mniamuśna jest! DO CZEGO ZMIERZAM!W pewnej chwili, już po lekturze waszej strony i zalegalizowaniu się na niej - kiedy prace nad wędzarniami trwały, dostałem od dwóch panów z waszej strony życzenia urodzinowe. Było to ogromnie zaskakujące i miłe. Przecież ani ich znam, ani nie widziałem. Nawet słówka nie umieściłem na łamach "Wedlindomowych". A tu taka niespodzianka. Wiec odpisałem, że jestem miło zaskoczony i że choć bardzo bym chciał znaleźć się kiedyś na waszym zjeździe – to nie mam śmiałości, gdyż dopiero raczkuję. Owszem wybudowałem już dwie wędzarnie i nawet w nich coś tam zadymiam, ale jeszcze całość nie jest skończona. Jak zakończę to chętnie udostępnię zdjęcia na stronie, tylko jak to zrobić? Odpowiedź nadeszła niemal natychmiast. Jeden z panów napisał, żebym zdjęcia budowy wędzarni i efekty zadymiania, a może i opisy przesłał mu w formie elektronicznej. Jeśli zaś chodzi o zlot to serdecznie mnie zaprasza. I jeszcze, że mam się nie przejmować swoim raczkowaniem w kwestii wędzenia, bo przecież po pierwsze każdy tak zaczynał. A po drugie, gdyby wszyscy umieli wszystko – to jaki byłby sens całego tego przymierza i stronki. Cóż mówiąc krótko ‌ przekonał mnie!Najgorsze jest jednak w tym wszystkim to, że kiedy już skończyłem budowy (mam jeszcze małe poprawki do wykonania gdzieniegdzie). Kiedy już znalazłem czas, aby to co zrobiłem zmontować i opisać i przesłać elektronicznie albo płytkę na adres domowy – okazało się, że w jakiś niezrozumiały sposób zgubiłem z mojej poczty adres mailowy obydwu panów. Stąd ta bezosobowa forma. Broń Boże – daleki jestem by być nieuprzejmym. W tej chwili materiał już jest prawie gotowy (mam nadzieję, że już nic mi na finiszu nie przeszkodzi) więc proszę ujawnijcie się jeszcze raz. Mój adres jureklap@interia.pl Jerzy Ĺapczyński Serdecznie pozdrawiam i oczekuję niecierpliwie kontaktu.Jurek Cytuj „Wszyscy uważają, że czegoś nie da się zrobić. Aż przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da. I on właśnie to robi” A. Einstein Odnośnik do komentarza https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/5672-list-otwarty/ Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gonzo Opublikowano 2 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij #2 Opublikowano 2 Czerwca 2011 Mój adres jureklap@interia.pl Jerzy Ĺapczyński Serdecznie pozdrawiam i oczekuję niecierpliwie kontaktu. Jurek Witaj Jurku.Jak sie koledzy nie odezwą to zdjęcia i relację możesz śmiało wysłać Maxellowi - adres znasz Pozdrawiam :wink: Cytuj Carpe diem - raz kozie death Odnośnik do komentarza https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/5672-list-otwarty/#findComment-161876 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
beiot Opublikowano 2 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij #3 Opublikowano 2 Czerwca 2011 Witaj Jurku.Proponuję abyś nie zastanawiał długo się tylko szybciutko zapisał się na zlot. To już niedługo.Dopiero zobaczysz jak fajne jest. Czuj dym. Cytuj ale narobiłem dymu 🙂 Odnośnik do komentarza https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/5672-list-otwarty/#findComment-161877 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Wirus Opublikowano 2 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij #4 Opublikowano 2 Czerwca 2011 Witam - ja proponowałbym coś bliższego - są jeszcze wolne miejsca : https://wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?p=193273#193273 Satysfakcja gwarantowana :!: Ponadto jeśli zdecydowałbyś się na szybszy przyjazd to możesz załapać się na : https://wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?p=192319#192319 Naprawdę warto :grin: . Cytuj Pozdrawiam Wirus. Odnośnik do komentarza https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/5672-list-otwarty/#findComment-161884 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kruszynka Opublikowano 2 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij #5 Opublikowano 2 Czerwca 2011 Witam - ja proponowałbym coś bliższego - są jeszcze wolne miejsca : Serdecznie zapraszamy,wędzona i świeża rybka gwarantowana :thumbsup: atmosfera sympatyczna a i poczytać można interesujące pozycje nie tylko o wędzeniu :lol: Cytuj "Zwierzęta się wypasają. Człowiek je. Ale umie jeść tylko człowiek inteligentny" Anthelme Brillat - Sawarin Pozdrawiam serdecznie. Kazik. Odnośnik do komentarza https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/5672-list-otwarty/#findComment-161907 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jureklap Opublikowano 3 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij #6 Opublikowano 3 Czerwca 2011 Witam!Po tak miłym przyjęciu nie pozostało mi nic lepszego do zrobienia jak podesłać maxelowi pierwszą część fotorelacji z mojej budowy. Co też niezwłocznie w godzinach wieczornych, wczoraj uczyniłem. A tak a pro po zlotu. Chciałbym wiedzieć kiedy i gdzie się odbywa. Gdzie można się zapisać. Czy są jakieś szczególne wymogi oprócz "fraka" i dobrego humoru. :wink: Aha! Jeszcze jedno pytanie. Co oznaczają "kiełbaski" przy waszych ksywkach ma forum. Myślę, że to jakiś staż? Hierarchia? Z ciekawości pytam.Pozdrawiam serdelecznie Jurek ŁAPA. Cytuj Odnośnik do komentarza https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/5672-list-otwarty/#findComment-161961 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andy Opublikowano 3 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij #7 Opublikowano 3 Czerwca 2011 "Kiełbaski" przy nicku zależą od ilości napisanych postów - najwięcej kiełbasy mają najwięksi spamerzy :grin: Ważniejszym jednak jest kolor nicka. Brązowy oznacza przynależność do Klubu Przyjaciół Prosiaczka :grin: Cytuj Odnośnik do komentarza https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/5672-list-otwarty/#findComment-161962 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gonzo132 Opublikowano 3 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij #8 Opublikowano 3 Czerwca 2011 Witam! A tak a pro po zlotu. Chciałbym wiedzieć kiedy i gdzie się odbywa. Gdzie można się zapisać. Czy są jakieś szczególne wymogi oprócz "fraka" i dobrego humoru. :wink: Tutaj masz informacje na temat naszego VI zlotu: https://wedlinydomowe.pl/forum/viewforum.php?f=88 Termin - ostatni weekend sierpnia 2011 (25 - 28 sierpień). Zapisać się można tu: https://wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=5942&start=165 Jak się zapiszesz, to żebyś na zlocie się nie nudził, tylko poznał nas przy wspólnej pracy, wybierz sobie "przydział mobilizacyjny" tu: https://wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?p=194360&sid=76421c18f87ea15a2b312431ead25492#194360 Namawiam Cię do GARKUCHNI - będzie fajnie, zobaczysz. Cytuj Pozdrawiamgonzo132 Odnośnik do komentarza https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/5672-list-otwarty/#findComment-161964 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.