Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Wedzenie a potem parzenie ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 Aposa

Aposa

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 17 postów
  • MiejscowośćTychy/Reichshof

Napisano 05 lis 2009 - 21:32

Mam szybkie pytanko.
Czy musze po wedzeniu w temperaturze 40-60 stopni przez 2 dni jeszcze parzyc szynke?
Jeszcze tego nigdy nie robilem a wlasnie wyciagnalem z wedzarnika.
Kolor ma wlasciwy tz do przyjecia.
Nie moglem znalezc odpowiedzi na forum,ale wyczytalem ze temperatura w srodku musi przekroczyc 78 stopni,dlatego moje pytanko bo nie chce otruc rodziny ;-)
Prosze o szybka porade.

#2 frapio

frapio

    Pasjonat

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 526 postów
  • MiejscowośćTarnobrzeg

Napisano 05 lis 2009 - 21:43

Witam
Zerknij na stronę główną np. tu http://www.wedlinydo...icles.php?id=21

#3 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5733 postów

Napisano 05 lis 2009 - 21:43

niektórzy spożywają taką szyneczkę bo lubią - jednak bezpieczniej jest doprowadzić proces do końca czy do osiągnięcia w środku geometrycznym temperatury 68-70 stopni (obecne wymagania to 70-72 stopnie)

#4 Aposa

Aposa

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 17 postów
  • MiejscowośćTychy/Reichshof

Napisano 05 lis 2009 - 21:46

Dzieki za blyskawiczna odpowiedz!!!
a wiec laduja do gara.

#5 Henio

Henio

    Weteran

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 2641 postów
  • MiejscowośćGdańsk Nowy Port

Napisano 05 lis 2009 - 21:52

Tylko nie na dwa dni. :grin:

#6 marcus

marcus

    Entuzjasta forum

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 779 postów
  • MiejscowośćTonisvorst

Napisano 05 lis 2009 - 21:53

Mam szybkie pytanko.
Czy musze po wedzeniu w temperaturze 40-60 stopni przez 2 dni jeszcze parzyc szynke?
Jeszcze tego nigdy nie robilem a wlasnie wyciagnalem z wedzarnika.
Kolor ma wlasciwy tz do przyjecia.
Nie moglem znalezc odpowiedzi na forum,ale wyczytalem ze temperatura w srodku musi przekroczyc 78 stopni,dlatego moje pytanko bo nie chce otruc rodziny ;-)
Prosze o szybka porade.


40-60 stopni i 2 dni wedzenia ? skad to ? jak masz fotke to zapodaj bardzo jestem ciekawy wygladu wedzonek.
Musisz jeszcze uzupelnic wiedze na temat rodzaju wedzenia czasu i teperatury w jakich sie to odbywa jak rowniez parzenia.
Ja zawsze robiac szynki jedna sztuke rezerwuje tylko dla siebie :grin: na surowo.
Czas wedzenia 3 h w okolo 45-55 stopniach i wystarcza.
http://www.wedlinydo...les.php?id=1581
Co do trucia to niech sie wypowiedza fachowcy bo niemam pojecia co moze wyjsc z tak dlugiego wedzenia w tak wysokiej teperaturze bo to juz niejest dym zimny kturym mozesz wedzic tydzien, dwa ....i trzeci jak cos jeszcze wisi na sznurku .
Pozdrawiam

#7 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 7826 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 05 lis 2009 - 21:54

Mam szybkie pytanko.



Wiadomą rzeczą jest że tutaj otrzymasz odpowiedź na zadane pytanie , jednak przed takim zadaniem lub innym które następnym razem będziesz chciał robić , warto zaczerpnąć wiedzy z forum lub strony by to wszystko odbywało się na spokojnie , szczególnie jak robisz coś pierwszy raz :smile:


Gorąco pozdrawiam

#8 Aposa

Aposa

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 17 postów
  • MiejscowośćTychy/Reichshof

Napisano 05 lis 2009 - 22:13

Tylko nie na dwa dni. :grin:

Nauka kosztuje,wiec straty musza byc,a uczymy sie na bledach ;-)

[size=9][ Dodano: Czw Lis 05, 2009 22:13 ][/size]

Mam szybkie pytanko.
Czy musze po wedzeniu w temperaturze 40-60 stopni przez 2 dni jeszcze parzyc szynke?
Jeszcze tego nigdy nie robilem a wlasnie wyciagnalem z wedzarnika.
Kolor ma wlasciwy tz do przyjecia.
Nie moglem znalezc odpowiedzi na forum,ale wyczytalem ze temperatura w srodku musi przekroczyc 78 stopni,dlatego moje pytanko bo nie chce otruc rodziny ;-)
Prosze o szybka porade.

40-60 stopni i 2 dni wedzenia ? skad to ? jak masz fotke to zapodaj bardzo jestem ciekawy wygladu wedzonek.
Musisz jeszcze uzupelnic wiedze na temat rodzaju wedzenia czasu i teperatury w jakich sie to odbywa jak rowniez parzenia.
Ja zawsze robiac szynki jedna sztuke rezerwuje tylko dla siebie :grin: na surowo.
Czas wedzenia 3 h w okolo 45-55 stopniach i wystarcza.
http://www.wedlinydo...les.php?id=1581
Co do trucia to niech sie wypowiedza fachowcy bo niemam pojecia co moze wyjsc z tak dlugiego wedzenia w tak wysokiej teperaturze bo to juz niejest dym zimny kturym mozesz wedzic tydzien, dwa ....i trzeci jak cos jeszcze wisi na sznurku .
Pozdrawiam

Jak wyciagne z gara to zrobie im foto przyzekam.
A te 2 dni to bylo z przerwa,czyli po 4 godzin dziennie.
Pozdro

#9 frapio

frapio

    Pasjonat

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 526 postów
  • MiejscowośćTarnobrzeg

Napisano 05 lis 2009 - 22:34

uczymy sie na bledach

Najtaniej to wychodzi jak uczymy się na cudzych błędach.

#10 marcus

marcus

    Entuzjasta forum

  • Klub Przyjaciół Prosiaczka
  • 779 postów
  • MiejscowośćTonisvorst

Napisano 05 lis 2009 - 22:36

No to bylo tak odrazu :wink:
Powiem tak ze mogles jesc surowa mozesz parzona a mogla byc i pieczona. :wink:
tak dla urozmaicenia smaku .
Pozdrawiam
Aaaa jeszcze mialem sie pytac czy byly w tym roku grzybki w twoim rejone jesli takowe zbierasz.?

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#11 Aposa

Aposa

    Początkujący

  • Użytkownicy
  • 17 postów
  • MiejscowośćTychy/Reichshof

Napisano 05 lis 2009 - 23:30

No to bylo tak odrazu :wink:
Powiem tak ze mogles jesc surowa mozesz parzona a mogla byc i pieczona. :wink:
tak dla urozmaicenia smaku .
Pozdrawiam
Aaaa jeszcze mialem sie pytac czy byly w tym roku grzybki w twoim rejone jesli takowe zbierasz.?

Akurat mieszkam w rejonie gdzie sie "nasi" zjezdzaja na grzyby, a ja mam do lasu przez plot.
Byly prawdziwki,maslaki,podgrzybki,kozlakow 0 ale opienkow to kosa mozna by kosic.
A zbieram ,od nie pamietam kiedy,moze jak mialem 5 lat.
Co do wedzenia,to jestem na etapie czytania forum,prob i bledow.
Naczytalem sie z tydzien, a potem mi sie ta cala wiedza pomieszala.
Zeby zostac czeladnikiem ,trzeba sie uczyc 3-lata i mimo tego sie jeszcze wszystkiego nie wie.Naleze jednak do zacietych i latwo sie nie poddaje ;-)
Gdyby nie to FORUM ,to bym sie za te rzeczy nie bral.
Dziekuje za szybkie podpowiedzi !!!




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych