Dopasowanie podkategorii do kategorii i wszelkie w nich zmiany to banał. Zajmiemy się tym, jak już wszystko zostanie dopięte. Na szczęście lista rzeczy do zrobienia bardzo szybko się zawęża. Widzę, że drukowana jest już tylko wybrana oferta. Wszystko zalezy od tego, jak wrzucający ofertę skategoryzuje ją podczas wpisywania. Kupujący wpisuje hasło wybiera kategorię i już powinien mieć. Jeśli nie, to wybór zawęża sobie odpowiednią podkategorią. Może trochę , jeśli chodzi o cebulę i czosnek. Ciężko jest zmienić sposób myślenia zadymiacza, jeśli chodzi o te dwa warzywa - przyprawy. Robiąc listę i segregując produkty do podkategorii, podświadomie kierowałem się ich przydatnością przy produkcji masarskiej. Zarówno czosnek, jak i cebula zostaną przeniesione do warzyw.