Witam. Użytkuję solary już 4 lata i jestem zadowolony. Zrezygnowałem z gazu na rzecz prądu . Druga taryfa - ogrzewanie elektryczne piece akumulacyjne z dynamicznym rozładowaniem ,przy większych mrozach dogrzewam się jeszcze kozą , ale palę drewnem. Wodę grzeję grzałką zasobnik 300 litrów.4 osoby. Latem gorącej wody nigdy nie zabrakło , często nawet muszę trochę w kanalizację wypuścić jak słoneczko dogrzeje. Zima to już inna bajka . W zależności od miesiąca i pogody temperatura wody max to około 35 stopni zazwyczaj jest to w granicach 25-30stopni , resztę muszę dogrzać grzałką . Dzisiaj wodę słoneczko dogrzało do 40 stopni. Temperatura wody jaka dochodzi do zasobnika zimą to 5-8 stopni. Trzeba ją podgrzać grzałką , a te kilka stopni ze słoneczka swoje złotówki również robi w ogólnym rozrachunku. Powiem tak , jestem zadowolony i gdybym miał podjąć decyzję o montażu montował bym jeszcze raz solary. Każdy musi indywidualnie podąć decyzję i wziąć wszystko za i przeciw. Ja jestem zadowolony. Jako że w Krakowie mamy zakaz palenia paliwami stałymi w piecach centralnego ja mam już problem z głowy. Był gościu u mnie wiosną i proponował montaż fotowoltaniki bo solary już mam i ma być dotacja na ten cel. Cena jak dla mnie jeszcze zaporowa 30000zł , którą muszę wyłożyć z własnej kieszeni i później mam się starać o częściowy zwrot kosztów. Wolał bym zapłacić kwotę już pomniejszoną o dotację wtedy pewnie bym się zastanowił . Będę się przyglądał fotowoltanice bo dla mnie byłoby to w sam raz . Każdy musi indywidualnie rozwiązać ten problem , bo to że mnie to się w jakiś sposób opłaci to nie znaczy że wszyscy tak będą mieli. Zima długie wieczory jest czas myśleć i liczyć a wiosną do dzieła. Pozdrawiam i chętnie odpowiem na jakieś dodatkowy pytania.