Miro, ja początkowo specjalnie nie zwracałem uwagi
na specyfikę budowy różnych urządzeń do produkcjo dymu.
Czytałem rekomendowana na forum fachowa literaturę,
czytałem opinie kolegów, podpatrywałem w necie
różne konstrukcje, na sam koniec budowałem swoje własne konstrukcje.
Doszedłem na podstawie informacji i własnej praktyki
do określonych wniosków,
którymi podzieliłem się z Wędzarniczą Bracią.
Jest mało prawdopodobne, że się mylę,
choć 100% pewności nikt nie powinien mieć.
Badanie zawartości RAKOTWÓRCZYCH "markerów"
w kiełbaskach np. uwędzonych kabanosach czy rybie,
dadzą JEDNOZNACZNĄ ODPOWIEDŹ.
Dalszy upór w dyskusji bez zrozumienia zagadnienia,
może być postrzegany przez kogoś np. "zaczytanego", :wink: jak
"Brednie przed Północą"!!! :lol: :grin: :grin: :grin: :wink:
.