Skocz do zawartości

Konar 2009

Użytkownicy
  • Postów

    33
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Konar 2009

  1. Termometr dobry sprawdzałem.Wędziłem przy -15 i też było ok
  2. sprawa ma się następująco. Wedzrnia:palenisko z szamotu rura fi 150 długości 150 cm ocieplona komora drewno sosnowe ocieplone wełną mineralną 15 folia i boazeria. Wszystko było do tej pory ok.Łatwość uzyskania temperatury i dymu bez problemu, aż tu dziś mimo,że grzałem 2 godz nie mogę osiągnąć 65 stopni a dymi jak diabli . Na zewnątrz może -4 stopnie.Co jest grane,kto wie?
  3. ok tak będzie jak piszesz
  4. Warto posłuchać kolegów miałem podobny problem.Posłuchałem przebudowałem.Jest ok,choć brakło mi z 10 cm rury dymi jak diabli,Jestem zadowolony
  5. Robię tak na 5 kg wsadu 20 dkg soli kamiennej niejodowanej 1 dkg saletry i na 3 tygodnie do piwnicy
  6. Poszedłem w Wasze ślady.uwędzono ser tłusty Piątnica i włoski Pilosa temp ok 50 czas 4 -5 godz Solanka ok 10% lodówka 10 godz.Ser wewnątrz wilgotny smak rewelka Innowacja to po wyjęciu z solanki otoczony ziołami {kto jakie sobie życzy}
  7. Konar 2009

    Kumpiak

    Tak więc wygląda.że obejdę się smakiem a degustował wyłącznie Wasze foto.Szkoda
  8. Konar 2009

    Kumpiak

    Niestety nie mam warunków do takiej produkcji.Mam wszakże strych nieogrzewany (małej pow)lecz dobrze odizolowany jeśli temp na zewnątrz spadnie do -10 to wewnątrz jest zawsze 16 i więcej.Zastanawiam się zatem czy nie trzymać tego wyrobu w drewnianej wędzarni (na zewnątrz) ale jeśli temp spadnie do -20 to wówczas go na strych.Pytałem o sposób zabezpieczenia przed robactwem.Nie bardzo wiem jak tą sprawę rozwiązać.Może owinąć wyrób moskitierą ale ona jest wyrobem sztucznym nie np bawełnianym.Mam wszakże hand made suszarnię na wędzonki ale jest ona znacznych rozmiarów i trudno ją wtargać na strych [ Dodano: Czw 22 Wrz, 2011 20:30 ] I jeszcze jedno nie mogę odszukać strony z dojrzewającą polędwicą
  9. Jak brakuje odpowiedzi to znaczy,że się nie ma nic do powiedzenia
  10. Poczytaj jak zrobiłem to ja. Na wyrównanej glebie położyłem 4 płyty chodnikowe.I na nich wymurowałem 5 warstw cegieł,na nie skrzynie i już.Posłuchaj kolegów nt usytuowania paleniska i rury .Miałem z tym problem wykorzystałem jakiś gówniany projekt zamieszczony w necie. Nie dymiło. Posłuchałem rad kolegów,palenisko przerobiłem zgodnie z radami teraz dymi aż się patrzy
  11. Postępuję dokładnie tak jak opisuje Miro,ale już postanowiłem zastosuję i do rad kolegów.Warto popróbować innego sposobu Pozdrawiam
  12. Konar 2009

    Kumpiak

    A jak uchronić kumpioka przed robactwem
  13. Ok w piątek lub sobotę kolejne wędzenie. Zastosuję się do rady.Pozdrawiam wszystkich i dziękuję. [ Dodano: Sro 14 Wrz, 2011 21:00 ] grzegorz565 Okazuje się,że nie zawsze żart tynfa wart
  14. A jak uchronić szynkę przed robactwem?
  15. Proszę o pomoc ,gdzie popełniam błąd wędząc szynkę ? Szynki nie większe niż 1 kg. Zalewa wg przepisów z XIX w wygląda tak.:Na 5 kilo mięsa daj z uwagą 20 dkg soli i utrwalacza 1 dkg (saletra) kolędry i pieprzu oraz czosnku dodaj wg upodobanie lecz z umiarem,do tego starczy 2,ltr przegotowanej a wystudzonej wody. Najsampierw mięso natrzyj na sucho i takowe przechowuj przez dni dwa w komorze,a potem 21 dni w pozostałej ilości zalanej wodą" Tyle opis tylko wagi podane były w uncjach.Trzymam się tego przepisu jak niejeden teściowej.Wędzenie odbywa się wg zasad opisanych na forum.Potem parzenie i pozostawienie szynek w tej samej wodzie. Suszenie i do lodówki. I niestety często okazuje się,że wyrób jest smaczny lecz niestety wiórowaty. Czemu?
  16. Proszę opisz na jakich zawiasach i w jaki sposób zamontowałeś na nich dach dach
  17. Sorry byłem wyjechany.Co poprawiłem:po pierwsze przeniosłem rurę z nad podłogi pod sufit paleniska.Zmniejszyłem rozmiar paleniska podnosząc podłogę o grubość cegły podobnie postąpiłem z jego szerokośćią.W stosunku do pierwotnej podniosłem także komorę o ok 20 cm (konieczność rura poszła do góry) Pierwsze próby wydają się być obiecujące próba generalna 3 09. Nie dało spodziewanego efektu wykucie dodatkowego dolnego nawiewu, Zamurowany
  18. wykonano Dymi dobrze.Dodatkowe napowietrzanie zbyteczne.nie zanotowano zmian.Zostało zalepić powstałe otwory Dzięki wszystkim.W przyszłym roku zadbam o estetykę wędzarni
  19. Dzięki wszystkim tak zrobię
  20. Doprawdy zgłupiałem. Chłop z Warmii- Deski są lużne jak zdejmę dym ucieka do rury Wyłazi jak rozpalę wewnątrz ogięń i to wyłazi z ochotą .Modliszga- Rzeczywiście tak wygląda konstrukcja lecz rura ma pomiędzy wędzarnią a komorą spadek ok 15 st. Henio- Czy wysokość paleniska ma znaczenie rura jest jakieś 10 cm pod tymi 4 warstwami cegły Myth-rozpraszacz dymu zdjęty w celu wykonania foto.Rurę zamontuję
  21. trzecie foto po lewej stronie
  22. Konar 2009

    Pomoc

    Zdjecia przesłane do tematu Problemy z dymem
  23. Mam ten sam problem opisałem go w rozdziale pomoc.Dym wchodzi mi do komory wędzenia jeśli w komorze rozpalę żywy ogień Na razie wsadziłem wiadro z rozpalonym węglem drzewnym.Temperatura ponad 100 a dym nie wychodzi i już (końcówka rury zespawana pod kątem 45 st więc widzę jak dym stoi w miejscu) No ale może przyczyną jest to że komora to najzwyklej zbite deski o wym 90 x75 x 100 na podmurówce .Rura fi 150 dł 120 w palenisku przy podłodze nachył ok 12 - 15 st I jeszcze jedno czym uszczelnić drzwiczki dziury między ramą a skrzydłami Dym wali jak się patrzy http://images50.fotosik.pl/1047/a5031a235c9074a1m.jpg http://images49.fotosik.pl/1011/23a9f95dd07bdf75m.jpg http://images43.fotosik.pl/1037/b736a61e73a460dem.jpg
  24. Konar 2009

    Pomoc

    ok zdjęcia jutro Ale tak czy inaczej wstawiłem do komory wędzarniczej wiadro z zapalonymi gazetami rozpoczął się powolny ruch dymu. Odczekałem 30 min wygasiłem palenisko.Po tym czasie ponownie rozpaliłem. Ogień pokazał się w rurze myśle jest ok. Temperatura w komorze wędzenia wzrosła do 39 st do paleniska nie można podejść. Drzwi na zatrzask poczekałem z 15 min i co i nic dym dalej nie wchodzi do rury,choć w palenisku go pełno aż uchodzi na zewnątrz przez nieszczelne drzwiczki. Pozdrawiam Chłopa z moich ulubionych Mazur Szkoda,że ryby wytępione. [ Dodano: Sob 13 Sie, 2011 19:32 ] Sorry z Warmii
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.