Skocz do zawartości

krk

Użytkownicy
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Kowale

Ostatnie wizyty

385 wyświetleń profilu

Osiągnięcia krk

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

  • Pierwszy post
  • Przyjazny Unikat
  • Pierwsza rozmowa
  • Pierwszy tydzień za Tobą
  • Pierwszy miesiąc za Tobą

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Z jelitami czyszczonymi na drugi dzień jest kłopot , bo czasami rwą się przy szlamowaniu.
  2. Szanowna Pani EAnno, dziękuję za obszerny opis. Pytałem o szczegóły przygotowania żołądka i potrawy, bo tez chciałbym podpowiedzieć parę "sposobów na flaki" , a nie chciałem powielać informacji obecnych na forum. Na fotografii pokazany jest pięknie wypłukany żołądek ze śluzówką pokrytą nabłonkiem . Opisała Pani proces zdejmowania nabłonka ; proces żmudny i ogólnie zniechęcający do przygotowania surowca. Otóż chciałbym podpowiedzieć jak można znacznie ułatwić czyszczenie . Napiszę o dwóch sposobach postępowania : 1* przy patroszeniu jelenia pozostawiam cały żołądek z treścią pokarmową na dzień (cielak - łańka) lub dwa dni (łania , byk) w chłodni albo innym zimnym miejscu. Po czym otwieram żołądek i wypuszczam treść pokarmową płucząc obficie śluzówkę. Przy płukaniu powinien oddzielić się nabłonek śluzówki. Czasami używam małej myjki wysokociśnieniowej (typu karcher) do zdejmowania fragmentów nabłonka , które nie odstają od śluzówki. Ciśnienie wody z myjki ok. 90 - 100 atm. nie niszczy żołądka . 2* jeżeli otrzymam w prezencie żołądek bez treści pokarmowej : płuczę resztki treści wodą z węża ; czysty żołądek wkładam do pojemnika i zalewam zimnym 2.% roztworem octu spirytusowego. Wkładam na dzień do chłodni (trzeba ze dwa razy zamieszać) . Nabłonek czyszczę jak w pierwszym opisie. Do gotowania flaków proszę spróbować użyć na wywar " kolana (z przedniej nogi)" cielęcego lub wołowego. Smak wyborny , choć "smaki nie podlegają dyskusji". Darzbór!
  3. Szanowna Pani EAnno, Uprzejmie proszę o podanie kolejnych etapów czyszczenia żołądka jelenia i przygotowania potrawy - flaków z jelenia. Jak to Pani robi ? Pani praca z tuszą łani jest niezwykle pedantyczna. Jest doskonałym przykładem prawidłowego postępowania z "darem lasu" . Nic z tuszy nie powinno się zmarnować. Czy można zapytać : jak długo dojrzewała tusza i w jakiej temperaturze była przetrzymywana ? Z wyrazami szacunku - krk
  4. krk

    Pasożyty w mięsie kozła?

    Bezpieczeństwo żywności jest najważniejsze , nie podlega dyskusji. Zapewne wśród czytających wpisy na Forum są myśliwi i znajomi myśliwych korzystający z darów lasu . Lekarze wet. udzielający odpowiedzi w moim odczuciu trochę enigmatycznie i lapidarnie zarazem opisywali problem. Dla zainteresowanych pogłębieniem wiedzy o zagrożeniach występujących przy kontakcie ze zwierzyną polecam cztery tytuły: - Atlas Patologii Dzikich Zwierząt - Autorzy : D. Rajský, P. Forejtek, V. Hanzal, P. Janiszewski - Choroby zakaźne zwierząt łownych z zarysem biologii - praca zbiorowa .Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie - Ochrona zdrowia człowieka w zoonozach zwierząt łownych -Autorzy :Zdzisław Gliński, Krzysztof Kostro, Krzysztof Szkucik, Zbigniew Bełkot - Dziczyzna jako źródło żywności - Autorzy : B. Dzierżyńska-Cybulko, B. Fruziński
  5. Witam uprzejmie ! Poszukuję przepisu na pieczony w piecu żołądek wieprzowy nadziewany tartymi młodymi ziemniakami wymieszanymi ze skwarkami i być może kaszą gryczaną. W okolicach Puszczy Białowieskiej nazywa się tę potrawę MACIEK. Z szacunkiem - krk
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.