Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Ogórasy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
173 odpowiedzi w tym temacie

#1 Rzerzol

Rzerzol

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 69 postów
  • MiejscowośćBydgoszcz

Napisano 25 maj 2007 - 19:18

Szlachetni Zadymiacze,

w zeszłym roku widziałem na stronie wspaniałe przepisy na ogóreczki konserwowe,
których nie mogę teraz znależć!! :cry:

POMOCY !! (sezon ogórkowy nadchodzi).

Pozdrawiam-

#2 Raulo

Raulo

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 268 postów
  • MiejscowośćWrześnia

Napisano 25 maj 2007 - 19:25

Może u kolegi ChefPaul ?
http://www.chefpaul.net/ogsloj.html

#3 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6032 postów

Napisano 25 maj 2007 - 23:56

kolego Raulo - konserwowe - kiszone jest różnica :wink: :lol:
niemniej sposób Pawła daje dobre rezultaty :grin: , polecam też pomidory

#4 Raulo

Raulo

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 268 postów
  • MiejscowośćWrześnia

Napisano 26 maj 2007 - 00:52

kolego Raulo - konserwowe - kiszone jest różnica

No właśnie. Ja dopiero zaczynam przygodę z wędzonkami i przetworami stąd mój błąd.
Jak widać taki ze mnie "czeladnik" jak z koziej d... trąba :grin:

#5 agaph-ja

agaph-ja

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 10 postów
  • MiejscowośćWrocław

Napisano 26 maj 2007 - 22:52

http://www.wedlinydo...6d5d8c0f74ad93a



Tutaj jest kilka przepisów autorstwa wspaniałych zadymiaczy na ogórki- sama parę przepisów skrobnęłam do kajetu i w tym sezonie mam zamiar je przetestowac, a sądząc po załączonych fotkach i komentarzach- dodatek do domowej kiełbaski lub grilla- pycha!! A ogóreczki na działce rosną :). Pozdrawiam

#6 agaph-ja

agaph-ja

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 10 postów
  • MiejscowośćWrocław

Napisano 03 cze 2007 - 11:43

http://f.kuchnia.o2.....php?id_p=53944


A tu jeszcze ogóreczki na ostro. :wink:

#7 tier

tier

    Weteran

  • Zbanowani
  • 2199 postów

Napisano 19 cze 2007 - 17:25

Zrobilem ogorki kiszone, jednak po kilku dniach z sloika zaczela sie wydostawac woda, ktora miala w sobie duzo gazu. Co zle zrobilem? nieszczelnosc sloika, za zimna zalewa? Staralem sie robic wg. przepisu ChefPaula.

#8 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6032 postów

Napisano 19 cze 2007 - 17:38

To normalne że ogórki początkowo gazują i może wyciekać woda(szczególnie w zbyt wysokiej temperaturze!), dlatego do kiszonych dobre są słoiki z gwintem 4listkowym, że tak się wyrażę - trzymają one słabiej pokrywkę, a więc i nadmiar wody z gazem lepiej ucieka, nie należy tez zbyt silnie ich dokręcać,

Gazowanie ustaje po jakimś czasie ,
Też robię wg tego przepisu - są bardzo dobre, oczywiście ważna jest jakość ogórków


Tier - już ogórasy na zimę?

#9 tier

tier

    Weteran

  • Zbanowani
  • 2199 postów

Napisano 19 cze 2007 - 17:41

Nie, zrobilem kilka na kolacje :D :D i juz nic nie zostalo :devil: W zasadzie mialy byc malosolne.

#10 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6032 postów

Napisano 19 cze 2007 - 18:02

W sezonie 2005/2006 miałem taki oto przypadek:
zrobiłem ogóreczki, ale w zaniedbaniu zostawiłem je w stosunkowo ciepłym miejscu - początkowo 20, (po miesiącu zeszło do ok15 stopni), po dwóch miesiącach okazało się że woda zrobiła się śluzowata a same ogóry miękkie,
panika nakazała je jak najszybciej schłodzić i spożyć co w zasadzie nie było trudne ze względu na ilość,( i na Święta już o nich zapomniałem) :lol: , tak więc słoiki powędrowały do chłodni,
jakież było moje zdziwienie po otwarciu słoika, który schował się w kącie :shock: (a było to już dobrze po nowym roku) - ogóreczki twarde a woda normalna! :grin:

w następnym sezonie po tygodniu fermentacji schowałem już słoje do zimnego i wszystko było OK

Jeśli chodzi o małosolne to późnym wieczorem zalewam je gorącą solanką (a z ogóreczków odcinam końce), na drugi dzień po południu (- przy obecnych temperaturach) chowam do lodówki,
przez to zachowują właściwości/smak małosolnych przez kilka dni

#11 tier

tier

    Weteran

  • Zbanowani
  • 2199 postów

Napisano 19 cze 2007 - 18:06

Jako ciekawostke moge napisac ze nie uzywam typowych ogorkow jakie robi sie w sloikach, tylko niestety takie duze (do innych nie mam dostepu obecnie) wybieram z krzaka te najmniejsze i wychodza super!

Dołączona grafika
Dołączona grafika

#12 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 12681 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 19 cze 2007 - 21:00

Witam .

abratku . My w domu robimy tak samo tylko nigdy nie zdążymy włożyć do lodówki bo już za dzień lub dwa wkładać nie ma co .

Serdecznie pozdrawiam

#13 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6032 postów

Napisano 19 cze 2007 - 21:34

no bo wszystko zależy od ilości :lol:
ktoś może powiedzieć po co robić dużo na raz, kiedy można codziennie po troszku - więc od razu uprzedzę: robi się tak wtedy gdy nie ma codziennie pod ręką dobrego ogórka :mellow:

#14 chłop z warmii

chłop z warmii

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 877 postów
  • Miejscowośćokolice Olsztyna

Napisano 20 cze 2007 - 08:15

Na zdjęciach Tiera widać ogórki rosnące w szklarni.
Nie każdy ogórek produkowany w szklarni można kisić.
Do kiszenia nadają się tylko odmiany gruntowe które są
posadzone w szklarni.
Ogórek do kiszenia jest odmianą z brodawkami,natomiast
wszystkie odmiany o gładkiej skórce nie zakiszą się a zgniją.
To tak w ramach przestrogi,gdyby ktoś chciał naśladować Tiera.
A wogóle,Tier jaka to odmiana ogórka?

pozdrawiam

#15 Przemo

Przemo

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 173 postów
  • MiejscowośćKraina Koni

Napisano 20 cze 2007 - 08:51

Witam
Dobrym i sprawdzonym sposobem na dobre tz. twarde i odpowiednio ukiszone ogórki jest sposób kiszenia ogórków w bańkach 3 litrowych od wody. Mogą być mniejsze pojemności, chodzi tylko, by ogórki weszły do butli (naczynia). Zakręca się je mocno, aż po pewnym czasie butle zrobią się okrągłe i chowa do piwnicy. Takie ogórasy nawet po paru miesiącach nie są przekiszone. Nie wiem czy wzrost ciśnienia, czy coś innego powoduje, że kiszenie ustaje na pewnym etapie. Dwa minusy takiego kiszenia to ilość :grin: (zależy jaki kto ma przerób), a drugi to taki, iż po rozcięciu (odcięciu góry butli) proces kiszenia następuje ponownie i w kilka dni zrobią się bardziej kiszone.

#16 SMORODINA

SMORODINA

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 974 postów
  • MiejscowośćŻyrardów

Napisano 20 cze 2007 - 09:09

Witam
Ja w ten sposób robię ogórki już drugi sezon. W 2006 r zakisiłem na własne potrzeby około 50 kg ( 20 baniek). Żeby ogórki były twarde muszą być świeżo rwane, następnie moczone w bardzo zimnej wodzie parę godzin ( ja zostawiam na całą noc). Do bańki wkładam oprócz podstawowych przypraw liść dębu, lub liść czarnej lub liść wiśni oraz strąk świeżej ostrej papryki pokrojonej na 3 części. Soli kłodawskiej używam w zależności od wielkości ogórka (duże 60 g na litr, a małe 45 g na litr). Zalewam zimną zalewą trzymam w domu do momentu zmętnienia zalewy, a później wynoszę do piwnicy ( blokowej) > na dzień dzisiejszy zostało mi chyba z 2 baniaczki. Dotrzymam je do nowych kiszeń, żeby nie mieć przerwy w konsumpcji. Wiadomo, że przy wędlinkach ubrania zaczynają sie kurczyć i wtedy otworzony baniaczek stojący pod ręką zastępuje kiełbasę.
Pozdrawiam

#17 grazia

grazia

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 112 postów
  • MiejscowośćTrzcianka

Napisano 20 cze 2007 - 12:03

Witam.
Ja ogórki od wielu lat robię tak samo, a więc do każdego słoika dodaję czosnek pokrojony na połówki (2-3 ząbki w zależności od wielkości), liście wiśni i koper (nie daję chrzanu) i zalewam gorącą woda (w sumie wrzątkiem), na litr wody daję 3 łyżki soli. Zakręcam i zostawiam do zmętnienia wody i wynoszę. Pycha. Tak robi moja mama i ja. Tak samo robię małosolne, chociaż soli nie jest mało powinny nazywać się dużosolne.
Pozdrawiam.

#18 kusy

kusy

    Stały bywalec

  • Użytkownicy
  • 269 postów
  • MiejscowośćLublin

Napisano 20 cze 2007 - 12:09

Grazia!
Jak długo tak ukiszone ogóreczki są "małosolne"?

#19 andrzej k

andrzej k

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 12681 postów
  • MiejscowośćPobiedziska

Napisano 20 cze 2007 - 18:57

Witam .

Znam tą metodę ja zakiszę w ten sposób na zimę .

Od kilku lat jeżdżę na wakacje do Zakopanego i muszę powiedzieć że tak dobrych kiszonych ogórków nigdzie jeszcze nie jadłem jak w Zakopcu . Dają do kiszenia ogórków praktycznie to co dajemy wszyscy ale myślę że ważną rzeczą jest woda . W górach jest woda bardzo miękka
j jak pojadę w tym roku to przywiozę parę litrów wody do ukiszenia ogórków żeby po prostu sprawdzić . Dobra jakość ogórków oczywiście ma też ogromny wpływ na smak .

Pozdrawiam

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 aaadam

aaadam

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 54 postów
  • MiejscowośćKatowice

Napisano 20 cze 2007 - 21:54

Skąd wiesz, że w górach jest woda bardzo miękka?? Wydaje mi się, że jest wręcz zupełnie odwrotnie :tongue: Górska woda z potoków, strumieni itp. nie może być miękka.... chemia po prostu.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych