Ponieważ języka Włoskiego nie znam skożystałem z tłumacza Google.
Mastunicola
Podstawa: To nie pomidory, a lardo (smalec).
Dodatki: Grubo tarty ser (formaggio grattugiato, najczęściej caciocavallo).
Aromat: Świeże liście bazylii (basilico).
Autor wspomina też o wersji z małymi rybkami (cecinieli) oraz o tym, że pizza z pomidorami była wtedy tylko jedną z wielu opcji, a nie najważniejszą. Opisuje scenę, w której biedna rodzina kupuje pizzę za "trzy grana". To potwierdza, że ta biała pizza ze smalcem była podstawowym posiłkiem, który pozwalał tanio się najeść.
Powyższa książka opisuje historję pizzy, pokazuje, że zanim pojawiła się Margherita, królowała właśnie ta biała pizza ze smalcem, serem i bazylią.
Autor:
Francesco de Bourcard
Jeśli kogoś interesuje moje podwórko tzn. historia wędlin dojrzewających to Bourcard
w swoich dwóch tomach oraz autorzy, z którymi współpracował opisują stan z XIX wieku (lata 1853–1866), ale wielokrotnie zaznacza, że opisywane przez niego tradycje wędliniarskie sięgają wieków wstecz, co najmniej XVI i XVII stulecia.
Dokładnie tak jak pisał @szrekPL
Ewolucja. Potem standard.
@Grzewlod
Trochę mnie to dziwi, że kraina oliwą płynąca używała smalcu.
Może błąd w tłumaczeniu maszynowym?
Z tego co wyczytałem to bazylię w Neapolu zapiekają razem z plackiem, broń boże dodać świeżą na pizzę.