Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

siwydymek

Użytkownicy
  • Postów

    675
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Pabianice
  • Zainteresowania
    Łowiectwo, wędkarstwo, majsterkowanie

Ostatnie wizyty

1 653 wyświetleń profilu

Osiągnięcia siwydymek

Doświadczony

Doświadczony (10/14)

  • Pozytywnie reagujący Unikat
  • Przyjazny Unikat
  • Pierwszy post
  • Współpracownik Unikat
  • Aktywny rozmówca Unikat

Najnowsze odznaki

17

Reputacja

  1. Aż TRZY krowy w nią weszły? 😏 Nie widać 😆 Ale pisząc na poważnie - rzeczywiście przydał by się przekrój i może skrócony przepis dla rzetelnej oceny. I nie "witam zadymiarzy", bo my nie kibole, tylko co najwyżej ZADYMIACZY 🙂
  2. Noooo, przypraw nie żałowaliście, bo nawet przez osłonkę je widać 😊
  3. Ja zawsze pakuję mięso i wędliny do zamrożenia w mniejsze paczki, bo potem łatwiej tym gospodarować. Rozmrażam jedną lub więcej paczek (wg potrzeby).
  4. Zapewne latem(?) Wełna na pewno jest lepsza od izolacji zamkniętej między dwoma aluminiowymi ekranami, bo jeśli dostanie się tam wilgoć, to z czasem będzie miała możliwość odparowania. Jeśli zawilgotnieje izolacja między ekranami, to już wilgoć stamtąd nie wyjdzie 🤢
  5. I to by było najprostsze i najzdrowsze. Wszelka wilgoć łatwiej by stamtąd ulatywała i całość po wędzeniu szybciej by schła 👍
  6. siwydymek

    Mięso dzika

    Mam nadzieję, że wyciąłeś i wyrzuciłeś? Osobiście nie próbowałem, ale podobno psują smak, więc lepiej się pozbyć🤐
  7. siwydymek

    Mięso dzika

    Mój okoliczny Zakład Weterynarii nie bada na ASF, co widać na świadectwie badania.
  8. Czy znasz współczynnik przenikalności ciepła przez tę cienką izolację? 5 mm to mało nawet dla dobrych izolatorów
  9. Chciałbym zadać może niedyskretne pytanie, jak sobie radzisz ze zdobywaniem możliwie "ekologicznego" surowca w tych trudnych czasach? Dla Twoich klientów, to na pewno sprawa istotna. Ja będąc detalicznym amatorem do zdobycia surowca dajmy na to na 10 kg kiełbasy w możliwie najbliższych okolicach z trudem i rzadko kupuje mięso "prosto od rolnika". Częściej z konieczności kupuję w pobliskiej prywatnej masarni wierząc na "słowo" właściciela, że pochodzi z polskich świnek. Do tak dużej produkcji, jak u Ciebie, to chyba trudna sprawa?
  10. Jeśli do mnie "pijesz", to pisałem, że JA tak wędzę. Nie pisałem, że WYŁĄCZNIE wędzi się w zimnym dymie. A poza tym - co kto lubi 😏
  11. Już kilka razy wędziłem słoninę z dzika, ale zawsze ZIMNYM dymem (8 - 10 st. C) z uwagi na jej niską temperaturę topnienia. Jak dla mnie bezpośrednio spożywana niezbyt mi smakowała, ale za to do jajecznicy i smażenia różnych mięs czy kotletów- bajka 😋 Solę ją "na oko" a po soleniu omiatam z nadmiaru soli. Moim skromnym zdaniem nie nadaje się do długiego zamrażania, bo po dłuższym czasie (np. już po 2 miesiącach) dość wyraźnie jełczeje.
  12. Do mojego koła łowieckiego przyjeżdżali kiedyś Włosi na dewizowe polowania na bażanty. Z nieukrywanym zdziwieniem oprowadzający ich w terenie kolega zobaczył, że większą dla nich atrakcją były nasze polskie skowronki! 😮 Były to jeszcze czasy, gdy w polach były ich setki. Gdy w drodze wyjątku pozwolił odstrzelić kilka, to byli zachwyceni, a wieczorem z wielką "pompą" je oskubali i i po przyrządzeniu (z oczywiście włoskim winem), z estymą spożywali. Co kraj, to obyczaj 😏
  13. Nie znam Twojej wędzarni, ale w mojej amatorskiej (kanałowej) nawet przy -10 stopni na zewnątrz, bez problemu osiągam (jeśli tylko chcę) nawet ponad 120 stopni 🙂
  14. Wracając do tematu - zakaz uboju gospodarczego moim zdaniem miał na celu pełną kontrolę instytucji państwowych nad tym ubojem i nachalne zaglądanie każdemu do kieszeni. Przecież był czas, gdy rolnik dokonywał uboju sam a mięso było badane u weterynarza i nie musiał nikomu za ubój płacić. Zapewne jednak wtrącili się tu wszędobylscy miłośnicy "źwierzątek" wraz z "ekologami" i wymusili (wraz z Unią) "ucywilizowanie" tego zabiegu obkładając nielegalny ubój karami. Jednak Polak potrafi i znam takich rolników, którzy mając za płotem zaufanych sąsiadów, na zasadzie wzajemności na siebie nie donoszą, a weterynarz po cichu bada mięso i wszyscy są zadowoleni. Odbiorcy (również zaufani) słowa nikomu nie pisną wiedząc, że mają świeże mięsko prosto od rolnika.
  15. siwydymek

    Pasztet z dzika

    No chyba, że tak 😉 Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.