Małgoś, może i sami. Wybory z listy krajowej właśnie na tym polegają. :grin: To jest ten paradoks którego za Chiny (przepraszam Chińczyków) nie chcą zmienić. Niestety, społeczeństwo nasze, z jednej strony gnębione drenowaniem kieszeni i zamartwianiem sie nad przyszłością, łatwo daje się manipulować. Jedynie zmiany ordynacji wyborczej mogą tutaj coś zdziałać. jesli ich nie będzie, to doczekamy się nawet emerytur poselskich dla osób, które w sejmie spędziły prawie całe życie. :grin: Ale jaja. Niby kryzys już u nas minął, przynajmniej tak nam tłumaczno - "Polska - tygrys Europy przeszła przez kryzys bez jakiegokolwiek drśnięcia. Bujda. Kryzys dopiero będzie, co widać po miotaniu się "góry". Jak dzieci, sprzedali wszystko, a teraz kiedy nie ma już napływu gotówki, biorą się za nas. To początek końca i aby to stwierdzić, nie trzeba być wcale analitykiem. ACTA musieliśmy podpisać w ramach finansowych lub gospodarczych zobowiązań (może wrszcie dostaniemy amunicję do F-16? :wink: ). Marny to gospodarz, który wyprzedaje zimię i środki produkcji - mawiał pewien polityk. U nas dodatkowo sprzedano jeszcze krwioobieg gospodarki - banki. Ufff. Ale sobie pozwoliłem. :grin: [ Dodano: Czw 26 Sty, 2012 14:15 ] Miro, nie trzeba być prorokiem. To jest własnie przykład psychologicznej manipulacji. Masa rozruchów w ostatnich dniach, marsze, manifestacje itp, ale rozrzucone po kraju, bez jednego przywództwa. Tylko idiota by takią okazję przegapił. Ogłaszając referendum nie robi się nic innego, jak przejęcie obywatelskiej inicjatywy przez partie polityczną. Z tą chwilą niezorganizowany ruch społeczny staje się narzędziem w rękach opozycji, którzy przypisują sobie jego ojcostwo. Proste, prawda? :grin: