Skocz do zawartości

Małgoś

**VIP**
  • Postów

    5 923
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Małgoś

  1. Małgoś

    Zapal świecę

    Człowiek tak długo żyje ,jak trwa pamięć o nim.Profesor Religa będzie żył wiecznie. [ * ]
  2. Gratulacje dla młodego Dziadka i młodej Babci...a i usciski dla "producentów" :wink: wnuka. :grin:
  3. Przecudne!!! :grin: Gratulacje dla twórcy(twórczyni?) tego dzieła.Aż szkoda zjeść.
  4. Dołączam się do życzeń dla naszych Mireczków i Aleksandrów :lol:
  5. Gratulacje!!! :lol: A nie mówiłam,że robi się "światowo"? :grin:
  6. Kasiu witanko!!! :lol:
  7. Cieszę się ,że smakowała! A ja niedługo zrobię też wersję Twoja maggie...z krewetkami. :grin:
  8. W zachodniopomorskim odwilż.. :???:
  9. Boszsze..jaka cena!!! :shock:
  10. I o to chodzi!!! Miro wyciągnąłeś samą kwintesencję ! :lol: A jeśli chodzi o mnie to ktoś mi kiedyś powiedział,że najbardziej ranią słowa ,których się potem żałuje.Bądźmy dla siebie milśi..życie jest takie krótkie. A to dla Was Toshiba i Gonzo : http://www.twisfoto.pl/imp/images/index/zgoda.jpg Małgoś :grin:
  11. Pozytyw na dziś :WEEKEND!!!! Dzisiaj piątek ,jutro ostatnia sobota karnawału ,potem niedziela i ...znowu ...ciiiiicho..sza...o tym nie mówimy bo pozytyw nabierze smutnego wydźwięku :grin: !
  12. poranny spacer z psem...i ciągle śnieży : droga do pracy (sam miód-lód :grin: ) teraz przestało padać..jest -1
  13. Dzisiaj cd zimy.. :devil: Całą noc padał snieg i dalej pada...to już zaczyna być baaardzo męczące!!! :sad:
  14. A co jest Państwa produktem???? :question: Tak od początku do końca???
  15. Ale smaczności..już czuję Chefie ten aromat... :rolleyes: :lol:
  16. Dzięki waga za podpowiedź! :lol:
  17. Następnym razem też dam te pączki do piekarnika na podrośnięcie :grin: ..brakowało mi tego ciepełka dla nich. Fakt, podstawą robienia ciast drożdżowych jest brak przeciągów i jednakowa temperatura wszystkich składników. Pączki bardzo wszystkim smakowały,ale następnym razem chyba zrobię je raniutko,przed pracą,aby były jeszcze cieplutkie :lol:
  18. Opady się bardzo nasiliły. :devil:
  19. a u mnie pada i jest - 2
  20. Małgoś

    Zapal świecę

    (') (') (')......odeszła tak młodo...
  21. Malgos mogłaś od razu duza strzykawka wstrzykiwać nadzienie do paczka-mnie czasu by Ci to zajęło :smile: . Nie mogłam..dziura by była wielka :grin:
  22. Oto pączki wg.Abratka. Zaczęłam robić o 15.30 a skończyłam (łącznie z lukrowaniem)o godz.19.00 Pączki smażyłam bez nadzienia ,bo pierwszy pączuś ,gdy próbowałam nadziać go ręcznie powędrował do kosza jako papka marmoladowo-ciastowa :???: ...i...".trzeba sobie w życiu radzić"- jak mawiał góral zawiązując but dżdżownicą...... wymyśliłam sposób. Mając 2 strzykawki -jedna duża od Mira ze sklepu,druga mała z igłą do nastrzykiwań wkładałam nadzienie do wielkiej,potem z wielkiej do małej a potem ....w pączuś. Nie powiem..robota mozolna i trochę zabawy było. Ale oto efekty: i nawet paseczek mi wyszedł :lol: Mam nadzieję ,że jutro będą wszystkim smakowały. Dzięki Abratku za przepis!!! Polecam..naprawdę warto!
  23. -1 ,nie pada. :grin:
  24. Małgoś

    Dowcipy

    Przed 6 piwami i po 6 piwach :grin: http://www.tomek.follownet.pl/relaks/zludzenia/graph/6piw.gif
  25. Ło matko..Papciu....co to za potwór ciasteczkowy??? :shock: :grin:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.