Witam,
Tym razem wybrałem na próby w mojej Frani "Kiełbasę Szczepana". Przyłożyłem się bardziej do osuszania i manewrowania kijami - są efekty:)
Trochę odbiegłem od przepisu Szczepana z powodu braków w wyposażeniu maszynki do mielenia (brak sitka 10), jednakże kiełbasę należy uznać za bardzo udaną i smaczną. Niespodziewany brak odpowiedniej ilości majeranku zastąpiłem kolendrą (nie w całości) - trzeba z nią uważać, wyraźnie jest wyczuwalna. Część mięsa przeznaczyłem na wsad do szynkowarki, dziś będę parzyć
Wcześniej, przed tą kiełbasą, wędziłem szynki, ale nie można niestety uznać za udane to wędzenie . Ociekały przez 12h i były osuszane we Frani, jednakże w trakcie wędzenia ciągle wydostawał się z nich płyn na powierzchnię. Może czas ociekania był za krótki, albo siła związania ich przez siatkę nieodpowiednia - jakoś nie mam zaufania do tych siatek...
http://images45.fotosik.pl/27/5ad6e0c9adc145f0m.jpg http://images47.fotosik.pl/27/87564d3da7e2494bm.jpg http://images35.fotosik.pl/27/c97ff199bbdf3b81m.jpg http://images47.fotosik.pl/27/9a723781dc376b14m.jpg
Pozdrawiam