To zobaczysz moje słoje Tak do niektórych (tych dla mnie ) daję całe ostre papryczki ... Przepis mam w głowie Zalewa: 1 szklanka octu 10% 1 szklanka cukru 2 szklanki wody troszkę gorczycy, ziele angielskie i listek laurowy - to wyjmuję po zagotowaniu To moja "stała zalewa" uniwersalna - zdecydowanie słodko / kwaśna, jeżeli wsadu nie solimy przed zalaniem to na taką porcję płaska łyżka soli , jeżeli solimy to łyżeczka. Wsad to przeważnie seler naciowy, brokuł, kalafior, różne kolorowe papryki słodkie, ogórki, młoda cukinia, patisony, małe cebulki, szalotka, marchewka młoda, czosnek, twarde nie do końca dojrzałe pomidorki koktajlowe, ostra papryka. Warzywa kroimy w słupki, kawałki ,różyczki lub całe jak np papryczka czy mała cebulka jak kto lubi jeść i oglądać solimy i mieszamy w misce, zostawiamy na 1 1/2 maks 2h odlewamy sok i układamy do słoików - tu się można wykazać bo ładny i ładnie ułożony słój jest ozdobą w kuchni, do każdego słoika dodaję parę ziaren gorczycy i koper. Słoje zalewam gotującą zalewą zakręcam i do góry dnem się studzą następnie lądują w piwnicy Nie pasteryzuje słoików dzięki temu warzywa są takie "al'dente" fajnie chrupiące i świeże. Z tą samą zalewą robię też pikle ogórkowe czy sałatki.