Chciałam te pytania zadać na zlocie, ale obawiam się, że mogę zapomnieć, a może odpowiedzi przydadzą się i innym .Do rzeczy:
Intrygują mnie różnice w temperaturze parzenia w przepisach na ten sam wyrób =
Mielonka - robiłam ją w słoikach i stosowałam parametry parzenia (pasteryzacji) podane przez DZIADKA - dwa razy wyszła mi twarda ...
Chciałabym, żeby była taka "uginająca się" jak pokemonowa, a nie sztywna i zbita jak moje stalowe. Do smaku nie mam zastrzeżeń .
Porównałam "wytyczne DZIADKA" z temperaturami i czasem parzenia mielonek w osłonce barierowej (pokemon15) i w szynkowarce (prababcia Ania) i zastanawiam się, czy w słoikach można zastosować niższą temperaturę (np stałe 80 st C jak w przepisie prababci Ani) albo 72 st C w barierówkach ?
Mogłabym je zrobić i w barierówkach i w szynkowarce, ale chcę je zrobić na dłużej niż tydzień - w słoiku - stąd moje pytanie
Będę wdzięczna za odpowiedź, tych, którzy wypraktykowali słoikowe, mięciutkie mielonki