Z akademii Dziadka: ". . . Wrzucenie szynek na gotującą wodę ma na celu natychmiastowe ścięcie białka na ich powierzchni, co nie pozwoli na wypływanie soków z wewnętrznych mięśni szynki, a uczyni ją bardziej soczystą. Zalecany czas gotowania szynek, to okres do 15 min. Ja ten czas skracam do 10 min., ponieważ do wrzątku wkładałem szynki jeszcze gorące, prosto z wędzarni. Po 10 minutach obniżam temperaturę wody do 82 st.C., dolewając do garnka z wędzonkami zimną wodę. W tej temperaturze wędzonki przebywać będą 40 min; a więc łącznie 50 min., czyli tyle, ile zalecają normy gotowania szynek - ok.50 min na 1kg szynki. " Jako że wszelakie szkoły kończyłem dość dawno, skorzystałem z usług wujka google: ŻYWNOŚĆ. Nauka. Technologia. Jakość, 2008, 6 (61), 95 – 104 EDWARD KOŁAKOWSKI, MAREK WIANECKI, IWONA MILEWSKA TEMPERATURA CIEPLNEJ KOAGULACJI BIAŁEK MIĘŚNIOWYCH RYB I ZWIERZĄT RZEŹNYCH WYBRANYCH GATUNKÓW . . . Wnioski:2. Graniczna temperatura koagulacji wszystkich białek mięśniowych badanych ryb i zwierząt rzeźnych wyniosła ok. 77 ºC. " no to po mojemu nie zetniemy białka w wędzarni wędząc dymem o temp. 55 - 60 C