Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

Rekomendowane odpowiedzi

8 godzin temu, Muski napisał(a):

A nie masz tam w okolicy kogoś z WB co by Ci użyczył na te kilka godzin nadziewarkę , lub nabić u niego ?  

Już pisałem - mięso jeszcze po lesie biega, a ja na razie chcę się teoretycznie podszkolić 😊

Nie po to człowiek żyje, żeby pracować, lecz po to pracuje, żeby żyć.

1 godzinę temu, Maciekzbrzegu napisał(a):

Opory generuje lejek. Sam oceniasz 

Dzięki - to już jest pewna wskazówka, że opory zależą od długości i średnicy lejka. Tak samo skorzystam z porady EAnna dot. dodatku wody. Wypróbuję łącznie z dłuższym suszeniem 👍

Dziś w końcu kupiłem lejki do kabanosów (fi 12,5 i fi 15). Ten sklep (w Łodzi) nie miał jednak pilotów, ale spróbuję naciągać osłonkę na razie bez pilota. 

Teraz trzeba się zasadzić na dzika, gdy pogody się nieco poprawią 😉

Edytowane przez siwydymek

Nie po to człowiek żyje, żeby pracować, lecz po to pracuje, żeby żyć.

Zanim kupiłem nadziewarkę 3 l poziomą to próbowałem nadziewać maszynką nr 22. Efekt marny ślimak zanim wepchał farsz do lejka to zmielił i wymieszał ten farsz. Duże opory stwarza lejek ,próbowałem różne dorabiane rozmiary  jak również skracanie lejka do dlugości 5-7 cm, Wynik to kabanosy mielone  inaczej  smaczna mielonka w baranich jelitach

Edytowane przez DZIADEK
  • Like 1
Wszystko co zrobimy sami dla siebie jest najlepsze, nawet gdy to nie odpowiada utartym standartom jakości produktu.

Tak mnie naszła wątpliwość. 

100% kabanosy z dzika nie będą za suche?

 

Edytowane przez mamuśka
20 godzin temu, siwydymek napisał(a):

Tak samo skorzystam z porady EAnna dot. dodatku wody.

Pominę tą poradę milczeniem 😊 , ale zapewne nie zwróciłeś na bardzo ważną uwagę, którą zamieścił Dziadek.Nabijanie maszynką powoduje mielenie farszu przez ślimak.Jeśli przyjmiemy ,że kabanos ma być kruchy to w połączeniu z dodakiem wody spowoduje ,że farsz wychodzący z maszynki będzie puszczał klej co nie jest porządane w tym przypadku.O kruchości raczej bym zapomniał i jak napisał Dziadek wyjdzie kiełbasa w cienkim jelicie a nie kabanos.

 

3 godziny temu, mamuśka napisał(a):

Tak mnie naszła wątpliwość. 

No i prawidłowo. Do 60 % jedynki z 40 % podgardla lub tłustego boczku bym śmiało dodał.

Edytowane przez arkadiusz
  • Upvote 2

Ten, kto mówi kłamstwo, nie uświadamia sobie,

jak wielkiego zadania się podejmuje,

bo będzie musiał wymyślić

jeszcze dwadzieścia innych kłamstw,

żeby podtrzymać to jedno.

(Alexander Pope)

Nie odpowiadam na PW.

19 godzin temu, arkadiusz napisał(a):

Pominę tą poradę milczeniem 😊 , ale zapewne nie zwróciłeś na bardzo ważną uwagę, którą zamieścił Dziadek.Nabijanie maszynką powoduje mielenie farszu przez ślimak.Jeśli przyjmiemy ,że kabanos ma być kruchy to w połączeniu z dodakiem wody spowoduje ,że farsz wychodzący z maszynki będzie puszczał klej co nie jest porządane w tym przypadku.O kruchości raczej bym zapomniał i jak napisał Dziadek wyjdzie kiełbasa w cienkim jelicie a nie kabanos.

Może zapomniałeś, że te moje planowane kabanosy dotyczą mięsa DZICZEGO, a ono ma inną strukturę, niż wieprzowe (szczególnie o tej porze roku). Jest bardziej suche i zwarte/twarde, więc spodziewam się, że nawet napełniając osłonki maszynką, kabanosy nie będą miały tej wady, gdyby były z mięsa wieprzowego. Wtedy pewnie bym się nawet za ich wyrób nie zabierał. Może się mylę, ale spróbuję (lubię eksperymentować 😊Mam nadzieję, że sam brak klasy III spowoduje, że farsz nie będzie się kleić (co najwyżej będzie bardziej rozdrobniony).

Edytowane przez siwydymek

Nie po to człowiek żyje, żeby pracować, lecz po to pracuje, żeby żyć.

siwydymek

O jednym chyba zapomniałeś.😜

Tłuszcz jest nośnikiem smaku.

 

Sam piszesz że mięso Dzicze (szczególnie o tej porze roku)

3 godziny temu, siwydymek napisał(a):

Jest bardziej suche i zwarte/twarde

Ja nie "widzę" kabanosów suchych i zwartych/twardych.

Kabanosy robiłam parę razy i bym je określiła - kruche i soczyste..

Godzinę temu, mamuśka napisał(a):

Sam piszesz że mięso Dzicze (szczególnie o tej porze roku)

Ja nie "widzę" kabanosów suchych i zwartych/twardych.

Kabanosy robiłam parę razy i bym je określiła - kruche i soczyste..

Przecież nic nie szkodzi dodać do mięsa dziczego te choćby 10 - 15% boczku wieprzowego (taka konieczność zawsze występuje przy wyrobie kiełbas z dzika). Niewielki dodatek wody też wydaje mi się sensowny.

Nie po to człowiek żyje, żeby pracować, lecz po to pracuje, żeby żyć.

5 godzin temu, siwydymek napisał(a):

Może zapomniałeś, że te moje planowane kabanosy dotyczą mięsa DZICZEGO

Z tak doświadczonym producentem kabanosów z mięsa z dzika trudno mi jest dyskutować, ale pozwolisz ,że pozostanę przy swoim zdaniu.

  • Upvote 2

Ten, kto mówi kłamstwo, nie uświadamia sobie,

jak wielkiego zadania się podejmuje,

bo będzie musiał wymyślić

jeszcze dwadzieścia innych kłamstw,

żeby podtrzymać to jedno.

(Alexander Pope)

Nie odpowiadam na PW.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.