Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie »  Zaloguj korzystając z Facebooka

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Sprzęt Arkadiusza


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
75 odpowiedzi w tym temacie

#1 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 8848 postów

Napisano 22 cze 2011 - 20:21

Pierwsze próby zadymiania w nowym stylu.

Dołączona grafika

W piątek wędzenie za pomocą tego urządzenia.Jak coś się nie uda to będzie wina rogera :grin:

#2 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 8848 postów

Napisano 21 paź 2012 - 11:51

Dokonałem nowego zakupu .Przepraszam :blush:. Robert zakupił dla mnie :grin: i chwała mu za to.

Dołączona grafika


Tutaj po lewej stronie na dole chyba brakuje jakiejś tacy.Może ktoś się orientuje czego brakuje i jak to wygląda.

Dołączona grafika

#3 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 8848 postów

Napisano 15 gru 2012 - 15:53

Moja nowa masarenka :grin: .Praca zbiorowa.
1.Prezes Tomek zajął się przeniesieniem rury.
2.Zięć - elektryka ,hydraulika i położeniem kafelków oraz malowanie
3.Sąsiad od dzików wykonał blat i go zamontował
4.A reszta to moją robota. :grin:
5.Sprzątanie moja LP

Sądzę ,że Spółdzielnia Miś już nie będzie narzekać na brak miejsca bo blat z granitu ma 3.5 m długości i 0.75m szerokości.


Dołączona grafika

Dołączona grafika

#4 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 8848 postów

Napisano 09 lut 2013 - 14:37

Dzisiaj robiliśmy trochę kiełbasy z dzika i nie tylko.Prawda ,że fajną mamy mieszarkę ? :grin: .Piotruś w tej roli jest niezastąpiony. :clap:

Dołączona grafika

Dojechał też nowy sprzęt.Jest co prawda lekko używany, ale w bardzo dobrym stanie. :grin: Dzięki Bogusiowi ( bogdan_b) i Piotrkowi ( Piotr 69) przesyłka dotarła do mnie z południa Polski bezproblemowo i błyskawicznie za co serdecznie im dziękuję :grin:

Dołączona grafika

#5 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 8848 postów

Napisano 29 mar 2013 - 14:09

Śnieżek sobie pada, choinka rozstawiona to i Mikołaj przyszedł i przyniósł mi prezent :grin:

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#6 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 8848 postów

Napisano 04 maj 2013 - 12:03

C.D. serialu pod tytułem "Nowa nadziewarka elektryczna" :grin:
Właśnie została przetestowana dość wszechstronnie poprawiona wersja nowej nadziewarki elektrycznej.Pracowała przy nabijaniu jelit kiełbasianych fi. 30, osłonek celulozowych fi.45 i osłonek na parówki.
Nadziewarka jest po zmianach wykonanych po pierwszym teście.Zastosowany został system regulacji prędkości wypływu regulowany ręcznie potencjometrem zamiast regulacji pedałem ( zdjęcie poniżej).Pedał ma tylko funkcje włącz/wyłącz. I to jest dobre rozwiązanie, które się sprawdza.
Wnioski:
1.Nadziewanie w jelita kiełbasiane odbywa się bardzo dobrze pomimo, że puszczenie pedału nie powoduje natychmiastowego zatrzymania wypływu farszu.Można jednak dojść do wprawy i odpowiednio wcześnie puszczać pedał.
2.Osłonki na parówki i osłonki celulozowe fi 45 niestety należy nadziewać w dwie osoby.Jedna pracuje przy lejku a druga obsługuje pedał i w momencie jak go puści musi włączyć ręcznie przełącznikiem na chwilę posuw tłoka w górę ponieważ w tych dwóch przypadkach wypływ farszu pod wpływem ciśnienia jest nie za bardzo do opanowania i należy nieco unieść tłok ,żeby farsz się zatrzymał i nie wypływał. Należałoby zastosować układ elektryczny, który w momencie puszczenia pedału spowoduje lekki skok tłoka w górę.
Wszystkie te uwagi zostały zgłoszone do producenta i mają być uwzględnione w dalszych testach.Oczywiście podniesie to nieco koszt, ale wtedy będzie to nadziewarka w wersji lux.

Reasumujac.
Dla spółdzielni biorąc po uwagę asortyment wykonywanych wyrobów wymaga jeszcze pewnych usprawnień.Chodzi o to , żeby jedna osoba mogła obsługiwać ją bez niczyjej pomocy.Dla osób, które wykonują wyroby w jelitach kiełbasianych lub będą korzystać z pomocy drugiej osoby jest bardzo dobra.


Dołączona grafika

#7 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 12657 postów

Napisano 04 maj 2013 - 12:20

Osłonki na parówki i osłonki celulozowe fi 45 niestety należy nadziewać w dwie osoby.Jedna pracuje przy lejku a druga obsługuje pedał i w momencie jak go puści musi włączyć ręcznie przełącznikiem na chwilę posuw tłoka w górę ponieważ w tych dwóch przypadkach wypływ farszu pod wpływem ciśnienia jest nie za bardzo do opanowania

Tu chyba pomyłka w średnicy jelit ?
O co chodzi z tym nadmiernym wypływem farszu po zatrzymaniu tłoka?
Ile go wypływa ?

#8 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 8848 postów

Napisano 04 maj 2013 - 12:43

Tu chyba pomyłka w średnicy jelit ?


A jaka?. :shock:

Ile go wypływa ?


Nie ważyłem, ale przy osłonkach fi 45 i grubym lejku to dość sporo.Trudno wyczuć kiedy puścić pedał ,żeby było ok.Na tyle sporo ,że nadziewanie jednoosobowe nie wchodzi w grę.Tu znaczenie też ma długość tej osłonki .W moim wypadku to 45 cm minus na wiązanie, czyli jakieś 40 cm.
Parówki to już inna bajka.
Ideałem będzie jak po puszczeniu pedału tłok się nieco cofnie.Sprawa jest już zgłoszona i producent intensywnie nad tym myśli. :grin:

#9 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 12657 postów

Napisano 04 maj 2013 - 14:26

Wypływ farszu jest normalnym zjawiskiem i wynika z ciśnienia jakie trzeba wytworzyć aby pokonać opory tłoczenia i każda nadziewarka ma taki efekt uboczny.
Tak jak pisałeś trzeba wcześniej przewidzieć zatrzymanie tłoka.

Raczej nie ma szans aby przy tej nadziewarce zastosować cofanie tłoka przy "stopie" pedału.
Za dużo elektroniki i niestety możliwość spalenia silnika.
Tu już wchodzimy w temat nadziewarek próżniowych, ale to nie ta branża i nie te ceny.

#10 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 8848 postów

Napisano 04 maj 2013 - 14:45

Wypływ farszu jest normalnym zjawiskiem


I owszem.

Raczej nie ma szans aby przy tej nadziewarce zastosować cofanie tłoka przy "stopie" pedału


Poczekamy ,zobaczymy.Może trzeba będzie od nowa uczyć się nadziewania? :grin:

Za dużo elektroniki i niestety możliwość spalenia silnika.


Dużo .Co do spalenia to się nie zgadzam bo i tak cofałem tłok tylko ręcznie i nic się nie stało

#11 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 12657 postów

Napisano 04 maj 2013 - 15:05

Co do spalenia to się nie zgadzam bo i tak cofałem tłok tylko ręcznie i nic się nie stało

Nie myślałem że Ty się spalisz ........ :lol: tylko silnik może pójść z dymem.

Jak ustawisz najmniejszą prędkość nadziewania to przy fi 45 ile wypływa farszu ?

#12 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 8848 postów

Napisano 04 maj 2013 - 16:57

Jak ustawisz najmniejszą prędkość nadziewania to przy fi 45 ile wypływa farszu ?


Pierwsze koty za płoty. :grin: Tu akurat było wolno.Wolniej niż przy cienkiej.Na razie będę trenował.Sprawa jest do opanowania tylko trzeba trochę ponadziewać i wyczuć sprzęt. :grin:.A jak nie to się założy czasówkę i będzie po kłopocie.

#13 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 8848 postów

Napisano 04 maj 2013 - 18:30

prędkości wychodzącego farszu .


Z tym akurat nie ma problemu bo jak zaznaczyłem wcześniej jest płynna regulacja prędkości posuwu tłoka.Może być szybciej albo wolniej.Trzeba jedynie wyczuć ile tego farszu jeszcze wypłynie przy puszczeniu pedału i założonej prędkości.Sądzę ,że to tylko kwestia czasu i wprawy i będzie bardzo dobrze.

#14 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 12657 postów

Napisano 04 maj 2013 - 20:11

Nadziewarka, jak wspominał Arek ma teraz płynną regulację posuwu tłoka, regulowaną potencjometrem.
Dlaczego akurat tak ?
Dlatego, że jest to lepsze rozwiązanie niż płynna regulacja posuwu w pedale !
Niby stoi się na dwóch nogach, ale tylko jedna noga ma precyzyjnie sterować podawaniem farszu.
Kto miał do czynienia z maszyną do szycia wie, że używając takiego rozwiązania najlepiej szyje się na siedząco, z jednego prostego powodu.
Stojąc praktycznie na jednej nodze tracimy równowagę i precyzyjne sterowanie pedałem staje się problemem.

Dobranie szybkości posuwu do rodzaju wędliny jest już w gestii nadziewającego.
On sam decyduje jak szybko tłok ma pracować i to on powinien przewidzieć moment wyłączenia posuwu.

#15 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 8848 postów

Napisano 04 maj 2013 - 20:36

Nadziewarka, jak wspominał Arek ma teraz płynną regulację posuwu tłoka, regulowaną potencjometrem.


I to jest to.Pierwotna wersja regulację miała w pedale, ale po pierwszej próbie nadziewania to rozwiązanie okazało się nietrafione. Na moją prośbę zostało zmienione.Obecna wersja w pełni spełnia swoje zadanie.

#16 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 8848 postów

Napisano 18 lip 2013 - 15:00

Mój nowy nabytek :grin:

Dołączona grafika

#17 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 8848 postów

Napisano 19 lip 2013 - 16:10

co ma pod maską?


320W i kamienną miskę.Właśnie kończę (piec, dusić- trudno wyczuć :rolleyes: ) boczek.Mija 8h i będzie chyba dość. :grin:

Dołączona grafika

Przepraszam za jakość ,ale robiłem komórką.

#18 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 8848 postów

Napisano 04 wrz 2013 - 16:22

Wersja próbna dla przetestowania silnika.

Dołączona grafika

Próbne mieszanie można uznać za udane i w związku z tym powstanie wersja docelowa. :grin:

Dołączona grafika

#19 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 8848 postów

Napisano 05 wrz 2013 - 16:16

arkadiusz, mieszarka jest 22 litrowa czy mniejsza ?

Mniejsza .Wchodzi ok.10kg mięsa.Jak się będzie dobrze sprawować to może pomyślę o większej.

[size=9][ Dodano: Czw 05 Wrz, 2013 17:17 ][/size]

widzę ARKU,że grubo idziesz

E tam. :grin: .Z natury jestem leniwy i to wszystko.Piotrek miał silnik ja mieszarkę.Żal było tego nie wykorzystać. :grin:

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 arkadiusz

arkadiusz

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 8848 postów

Napisano 05 wrz 2013 - 16:32

Jak już pisałem mieszarka ręczna bez przekładni ok.10 kg wsadu, silnik trójfazowy 0,12kW, 40 obr/min o dziwo jak na razie wymieszał farsz na parówki i nawet się nie grzał.Łącznik ( sprzęgło ) wykonane z rurki miedzianej z nawierconymi otworami i połączanej z wałkami zawleczkami z blokadą.Wszystko jak na razie na płycie wiórowej, ale tu docelowo nastąpią największe zmiany. :grin:




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych