Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Dzisiaj
  2. Dzięki - to już jest pewna wskazówka, że opory zależą od długości i średnicy lejka. Tak samo skorzystam z porady EAnna dot. dodatku wody. Wypróbuję łącznie z dłuższym suszeniem 👍 Dziś w końcu kupiłem lejki do kabanosów (fi 12,5 i fi 15). Ten sklep (w Łodzi) nie miał jednak pilotów, ale spróbuję naciągać osłonkę na razie bez pilota. Teraz trzeba się zasadzić na dzika, gdy pogody się nieco poprawią 😉
  3. Już pisałem - mięso jeszcze po lesie biega, a ja na razie chcę się teoretycznie podszkolić 😊
  4. Chcę się dowiedzieć, czy ktoś już to ćwiczył i jakie miał wyniki. 🙂
  5. Trudno czytać tę porady . Robisz 1. Kabanosy według Arkadiusza . Klasyfikujesz ,doprawiasz ,mieszasz , peklujesz mięso razem (I wpi II wp a III odkładasz na kiedyś używasz mięsa szynka , boczek , podgardle , karczek . Łopatka golonka nie ) mielisz wszystko na sitku 8 mm. (to jest trochę wbrew szkoły ale skuteczne). Już masz farsz nie mieszasz lub minimalnie tylko do nadziewarki 2. Nabijasz jelita osłonki . Jak Ci ciężko idzie to skracasz lejek (opory farszu głównie generuje lejek a one są zależne od farszu tego nie zmienisz woda olejem i innymi pomysłami , średnicy tą masz zadaną , długości lejka to możesz regulować . I tu jak np . zadawała cię długość jelita np. 4 m a opór jest akceptowalny to skracasz na taką odległość aby zmieścić 4 m jelita osłonki A jak np. 3 m Ci pasują co do oporu i długości to skracasz do tej długości . ( Jak odetniesz to papierem ściernym wyszlifowuj końcówkę aby nie kaleczył jelita osłonki ). Może trzeba będzie skrócić tak aby zmiescily się 2 m. Sam oceniasz 3. Nabijasz maszynka to jak Ci pisze Dziadek to nie będzie "ten" kabanos . Jak kupisz low costowe nadziewarke skrócisz z lejek dasz radę . 4. Wędzisz , pieczesz, suszysz , jesz i rozkoszujesz się smakiem
  6. Jutro postaram się wrzucić tutaj programy obu kursów i dokumenty jakie otrzymałem. Jutro lub pojutrze mam także otrzymać dane dotyczące kosztów ponoszonych przez uczestników, oraz zasady uzyskania kwalifikacji zawodowych. Przypominam, iż te kilkanaście miejsc,które otrzymaliśmy, przeznaczone jest wyłącznie dla członków Klubów KPP i KPPS. Kursy w naszym Centrum Szkolenia będą prowadzone na nieco innych zasadach, o których poinformuję w odpowiednim czasie.
  7. Kurs domowego masarstwa, dający uprawnienia, trwa o le pamiętam ok. 160 lub 180 godzin. Dużo krótszy jest kurs dający uprawnienia przygotowywania potraw z grilla i BBQ, trwa 480 min.
  8. Mój kurs który już dawno temu ukończyłem z wynikiem pozytywnym, też dawał uprawnienia zawodowe. Tylko że trwał znacznie, znacznie dłużej niż cztery dni. Ale było warto, wiedzy nigdy za dużo. 🐖
  9. Ja napisałam całkiem poważnie. Również byłam zaskoczona tą informacją, ale została podparta dobrymi argumentami.
  10. Halusia (troszkę spóźnione, ale szczere) Naginajka wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.
  11. Fajna była nadziewarka Krzycha uruchamiana kolanem, w Napoleonowie, ale dla mnie za duża. Moja Mesla ma swój urok. Zbyszek kręci korbką, a ja jestem od nadziewania i okręcania flaczka.
  12. I dostają "opr" za dodanie wody.
  13. Można dodać trochę wody, wtedy farsz rozluźni się. Wprawdzie wody nie dodaje się do kiełbaas suszonych, jednak do kabanosów niektórzy dają, właśnie w celu poluzowania farszu.
  14. Taki lizing zupełnie się nie opłaca 🫢ponieważ jak się spodoba to trzeba będzie wydać złotówki. To tak w myśl autora postu.
  15. Waldku, proponowałam pomoc (#5).
  16. Jakie egzaminy i gdzie🤔. Jestem fanem egzaminów wieć też się piszę nawet na płatne.
  17. A nie masz tam w okolicy kogoś z WB co by Ci użyczył na te kilka godzin nadziewarkę , lub nabić u niego ?
  18. A gdyby tak do farszu dodać odrobinę jakiegoś "smarowidła UPS .Trochę całe się skopiowało. To już nie będą kabanosy. Coś za długo kombinujesz. Chcesz je zrobić czy o nich podpisać 🤔
  19. A gdyby tak do farszu dodać odrobinę jakiegoś "smarowidła" (olej rzepakowy lub oliwa z oliwek), to może by lżej "szło"?
  20. Z tego miejsca pragnę podziękować Wam za piękne życzenia urodzinowe, mam nadzieję że spelnią się chociaż po części. Ściskam i pozdrawiam 🥰
  21. Woytas

    Niedzielne wędzenie

    Bardzo ładne wyroby.
  22. Wszystkiego najlepszego dla dzisiejszych solenizantów
  23. Wczoraj
  24. Halinka, wszystkiego najlepszego 🌺💐🪻🌷
  25. Tym razem postanowiłem wykonać kiełbasę szynkową wg przepisu JackaW. Zakupiłem jednak szynkę, z której pozostało mi sporo przerośniętych kawałków. Zdecydowałem, że po zmieleniu tych pozostałości doprawię farsz na wzór żywieckiej. Wykorzystałem najmniejszy jaki miałem rozmiar osłonki białkowej. Powstała wędlinka, a'la żywiecka, którą teraz planuję podsuszyć. W wędzarni znalazły się także filety z kurczaka i boczek.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.