Skocz do zawartości

jerzyka51

Użytkownicy
  • Postów

    90
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Słubice
  • Zainteresowania
    technika i dobre jedzenie

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia jerzyka51

Entuzjasta

Entuzjasta (6/14)

  • Pierwszy post
  • Współpracownik Unikat
  • Pierwsza rozmowa
  • Pierwszy tydzień za Tobą
  • Pierwszy miesiąc za Tobą

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Pamiętam i dlatego z kazdego świnibicia kilka sztuk zawsze robię,pychotka.
  2. Już kiedyś o tym pisałem ,ale powtórzę,Zastanawiam się w jaki sposób opłaca się kombinować z przeróbkami maszynek ,silniki ,reduktory, ciągle prowizorka niebezpieczna dla paluszków, jak szukając na aukcjach można niekiedy okazyjnie kupić za niewielkie pieniądze firmowy ,profesionalny sprzęt. Moja maszynka 2,2kW nierdzewka z firmy ADE z możliwością pracy jednocześnie na dwa sitka kosztowała mnie ok 1200zł plus lekka adaptacja by można używać jej jako nadziewarki.Jak liczyłem kiedyś ,koszt kupienia dobrej maszynki ręcznej + silniki reduktory +układ elektryczny to różnica w cenie między samoróbką a tą firmową wyszła niewielka.Nie mam problemu z grzaniem silnika ,nie boje się o palce .Ostatnio przerabialiśmy 4 świniodziki .Maszynka mieliła mięso a póżniej pracowała jako nadziewarka .Po kilku godzinach ciągłej pracy ledwo chłodna.Praca z nią to przyjemność. http://images49.fotosik.pl/502/bfabbb2116e9ade9med.jpg http://images38.fotosik.pl/496/16b2febf162a7b75med.jpg http://images37.fotosik.pl/477/b339c8afcfc492a1med.jpg
  3. jerzyka51

    Słony boczek

    Chciałem boczek zrobić bez parzenia ,zamiast tego w ostatniej fazie wędzenia podnieś temperaturę w wędzarni do 80-90 C,ale gdy spróbowałem go już po wędzeniu okazało się ,że jest mocno słony.Jak go sparzyłem i poleżał w garku do ostygnięcia wyszedł dobry. Ja nie lubię surowego mięsa więc nigdy nie jem go przed obóbką,a kolega nie dojechał /pogoda/i nie miał kto sprawdzić jego smaku.Zawsze było dobrze ,teraz jakiś słony.Proszę o radę czy gdybym taki już uwędzony boczek pomoczył w wodzie a pózniej jeszcze trochę powędził i pózniej podpiekł gorącym dymem to będzie dobrze.Miłego dnia
  4. Kiełbas typu żywiecka już gotowa do jedzenia.Była wędzona na ciepło , parzona i ponownie wędzona na zimno, pózniej odłożona do wysuszenia.W smaku jest idealnie jak lubię.Dzisiaj boczki ,małe szynki , jedna cała i baleron w osłonce z błony z sadła poszły do wędzarki.Wczoraj je moczyłem 3 h w zimnej wodzie ,pózniej obciekły i były sznurowane.14h schły i rano do wędzarki.Do wieczora bedzie co robić.Miłego dnia. http://images47.fotosik.pl/424/948621f530eff0e7med.jpg http://images50.fotosik.pl/424/3a98a61344a78333med.jpg http://images39.fotosik.pl/420/28786e168dc59007med.jpg http://images37.fotosik.pl/399/bae31be508fc255cmed.jpg Właśnie ładnie się dosuszyły ,a teraz wędzenie.Jeszcze jedno pytanie do praktyków,dużą szynkę szykuje na święta dla dzieci jak odwiedzą ojca.Nie chciałbym jej zamrazać i dlatego potrzebuje rady czy dobrze bym zrobił gdybym ją po uwędzeniu sparzył a póżniej jeszcze przez kilka ,kilkanaście godzin powędził zimnym dymem .Czy wtedy w zimnym pomieszczeniu ładnie przechowa się do świąt ,czy mocno nie wyschnie.
  5. jerzyka51

    Sarnina pilne

    Daniele można trzymać ale saren nie. To dwa różne gatunki zwirząt ,choć są podobne.
  6. jerzyka51

    Sarnina pilne

    W Polsce nie można hodować zwierząt dzikożyjących u nas .Zapomni o hodowli saren i jeleni. Musi być zgoda ministra. Zakaz hodowli dzików można ominąc ,trzymając świniodziki z bardzo dużym udziałem dzika. Słyszałem, że komuś i to przeszkadza i coś tam na górze kombinują.
  7. Surowiec 50% swiniodzik.mięso to jest ciemniejsze i bardziej zbite.Zwierzęta trzymane są na dużym wybiegu.Polędwice zrobione zgodnie z przepisem zamieszczonym w książce na forum.Polędwice pozbawione błon naterte peklosolą z dodatkiem cukru. Po 12 godzinach zalane roztworem peklosoli z cukrem o stężeniu 8Be.Peklowane 3 dni w temperaturze 3 C .Po wyjęciu z solanki 2 dni ociekały. Po tym czsie zostały obłożone cienką warstwą peklowanej słoniny ,owinięte błoną z sadła i zasznurowane.Tak przygotowane były wędzone 45h w zimnym dymie z akacji.Wyszły idealne smak bardzo dobry ,soczyste. Takie właśnie lubi moja Pani. Pokazuje również kiełbasę typu żywiecka /zamiast wołowiny dana jest sarnina/.Kiełbasa ta była wędzona na ciepło ,póżniej parzona a następnie wędzona ponownie zimnym dymem razem z polędwicą. Teraz wisi celem obsuszenia. http://images43.fotosik.pl/396/4dc1689eaf4324b6med.jpg http://images47.fotosik.pl/396/dff65871c6614293m.jpg http://images49.fotosik.pl/395/5b24f53e62fef610m.jpg http://images45.fotosik.pl/397/574d3e0103204876m.jpg Polędwica to całkowicie mój wyrób .
  8. Cześ Piotr ,robię też taką polędwicę tylko przepis z ksiązki z forum .Od rana wędzi się z żywiecka w zimnym dymie. Ja obłożyłem ją przed wędzeniem cienką warstwą słoninki i dodatkowo błona z sadła .Poprzednio już robiłem takie, ale były tylko w słonince,teraz zobacze co daje dodatkowa osłona.Rzeczywiście wychodzi pychotka ,mięsko bardzo delikatne samo rozpływa się w ustach.Mojej Pani bardzo smakowała i to głównie dla niej. Miłego wieczoru.
  9. A tak wyglada kiełbasa typu wiejskiego ,kaszanka i salceson. zrobiona przez naszego masarza.Ja tylko patrzę ,pomagam i mówię czego chcę ,sprawdzam czy wszystko zgadza się z przepisami /nic nie smakuje w czasie produkcji ,bo nie lubie surowego mięsa/.Sam już wędzę i parzę, żebym był pewny czasów i temperatury procesów.Kiełbasa typu żywiecka podsuszana od rana wędzi się w zimnym dymie tak do 40h.W poniedziałek dołożę do niej polędwicę sopocką, taką w cienkiej watstwie słoniny w błonie z sadła./polędwiczka teraz się pekluje/ Szynki ,baleron i boczki czekaja w zalewie na swój czas. Mamy jeszcze na wybiegu 10 szt świniodzików takie powyżej 120kg, dlatego musimy tyle bić na raz ,bo szkoda je karmić ,żeby rosły do 200kg. Trzymam swiniodziki z kolegą ,zawsze jest łatwiej On załatwia zboże a ja karmie , jak wyjadę też nie ma problemu z karmieniem i pilnowaniem. Czy zabije się jedna czy więcej sztuk to praktycznie podobna praca .My mamy już prawie profesionalmy sprzęt; mieszałkę na 40Kg + maszynko nadziewarkę ,wielki palnik na gaz i garki 70 i 100l . Mimo to w trzy osoby było co robić żeby praca szła sprawnie. Przyjadą moje dzieci na swięta ,trochę zjedzą trochę zabiorą w bagażnikach i w styczniu powtórka z biciem bo w zamrazarkach bedzie tylko żarówka. http://images49.fotosik.pl/379/047b864e9ab39492med.jpg http://images38.fotosik.pl/373/e97062997c8cf41emed.jpg http://images35.fotosik.pl/215/7a0e11d3fb182984med.jpg
  10. Wiem, że zdjęcia nie są najlepsze, ale dobry aparat w naprawie. W czwartek przerabialiśmy wczesniej zapeklowane mięsko na kiełbasy ,zrobiliśmy również kaszankę i salceson Wyroby wyszły bardzo dobre .Teraz tylko kilka dni wedzenia na zimno i żywiecka bedzie gotowa, Wedzonki się pekluja http://images49.fotosik.pl/378/dcc33dd86a80a768med.jpg http://images37.fotosik.pl/354/4b6eda89810bd90bmed.jpg http://images37.fotosik.pl/354/482fecc6b25bf34dmed.jpg http://images39.fotosik.pl/374/49e846762b95e12emed.jpg http://images39.fotosik.pl/374/95638872ae678edamed.jpg http://images40.fotosik.pl/362/90cf1b401ea9130dmed.jpg
  11. Wczoraj urządziliśmy swiniodziko bicie. Pod nóż poszły 4 sztuki, w lodówkach pusto i święta się zbliżają /po 2 sztuki na osobę/.Wybraliśmy do zabicia mieszankę dzika z durokiem/dlatego są ciemne/ .Ważyły tak od 120-150kg.Oczywiście były karmione tylko zbożem i biegały po wybiegu.Pogoda w tym roku fatalna i nasze swinki wybieg przerobiły w bagno.W tradycyjny sposób nie dało się ich ubić i wynieś z ogrodzenia .Polak jednak sobie poradzi w każdych warunkach .Z większości mięsa będzie jutro robiona kiełbasa typu żywiecka podsuszana i wiejska .kaszanka ,salceson,może trochę białej Mięsko się pekluje /temperatura 6 C/.Przeznaczyliśmy na to całe mięsko oprócz dwu szynek , karkówek schabu i żeberek.Dodamy jeszcze trochę innej dziczyzny.Dwie szynki będą wędzone /jedna w całości z kością/ ,dwa schaby na polędwice sopocką w tłuszczyku ,jedna karkówka na baleron i boczki.Pozostałe mięso do jedzenia.Polędwica i boczki już się peklują a szynki i baleron czekaja do jutra /brak mi tylu pojemników/. http://images50.fotosik.pl/371/8ddab80a49a3a802med.jpg http://images35.fotosik.pl/207/bfedfb51c0dc5489med.jpg http://images50.fotosik.pl/371/123a89ebbc44965dmed.jpg http://images37.fotosik.pl/347/53b48cf474af4056med.jpg http://images45.fotosik.pl/372/f6452d0afde99b1bmed.jpg Jutro postaram się zrobić zdjęcia z wyrobu wędlin.
  12. Powtórzę jaszcze raz to co pisałem już wcześniej. Chcesz kupić dobry sprzęt w dostępnej cenie przeglądaj niemiecki ebay. Przez jakiś czas sledziłem na nim pojawiające sie kutry ,można było w tym czasie kilka kupić w bardzo dobrym stanie za rozsądne pieniądze. Jak pisałem wcześniej nie ma zadnych problemów z kupowaniem na niemieckin ebayu .Zawsze mogę pomóc. To co jest pokazane na allegro to nie jest prawdziwy kuter ,tylko jakiś mikser. Miłego dnia J.KOrona
  13. Nie wszystko idze tak jakby się chciało.Mam trochę nieprzewidzianych problemów i prace troche zwolniły.Powinny być już znacznie zaawansowane a tu dopiero początek.Doprowadziłem do "masarni ' i schronu rury do nadmuchu powietrza,rury do odprowadzania ścieków i przewody elektryczne.W samym pomieszczeniu przyszłej masarni niemcy mieli studnie ,nasi ją zasypali a górę zabetonowali, ja ponownie odkopałem .Wymaga naprawy ,trzeba wmurować kilka cegieł.Musiałem doprowadzić do niej dodatkowo dużą rurę do odprowadzenia nadmiaru wody/tak mieli niemcy, żeby nie zalać pomieszczenia gdyby mocno podniósł sie w niej poziom wody / a gdybym kiedyś chciał z niej korzystać przewód do podłączenia hydroforu z wyprowadzeniem za budynek. http://images50.fotosik.pl/327/51024b7e4aa70260med.jpg http://images43.fotosik.pl/327/38e879ba3aceb446med.jpg http://images37.fotosik.pl/322/7fa7455210728007med.jpg http://images49.fotosik.pl/327/a169ec776760d091med.jpg Pozdrowienia dla wszystkich miłośników dobrego i zdrowego jedzenia.A teraz wędzę jeszcze boczki z ostatniego bicia swoich świniodzików.
  14. Sam pojemnik mieszający ma objetość ok 42l-45l / dl.40cm wys.40cm szer 30 /.Dno jest oczywiście półokrągłe.Mieszałka była używana do jednego świnobicia /2szt świniodzików po ok 150kg/ .Najmniejsza porcja jaką mieszałem to ok 10 kg ,największa prawie czterdziesci .Od tych 10 do 35kg farszu mieszało się bardzo dobrze ,żadnych problemów tym bardziej, że można zmieniać kierunek obrotów mieszadeł.Powyżej tych 35kg już było trochę za dużo i trzeba było pomagać .Nie chodzi tu o moc silnika bo ta jest z dużym zapasem ,ale ten farsz u góry nie chciał się dobrze mieszać i trzeba było pomagać łopatką. Cały mieszalnik jest dł. 110 cm wys. 55cm i szerokości 30cm.Wąży ok 50kg. Dla mnie okazał się trochę za mały ,bo za jednym razem bijemy min dwa świniodziki, takie dobrze powyżej 100kg i musimy po kilka razy mieszać farsz na kiełbasy.Mimo tego jestem bardzo zadowolony z tej mieszałki bo jak przypomnę sobie te wcześniejsze bardzo żle wymieszane wyroby, z tym co teraz wyszło to dzień do nocy. Brakuje mi wprawdie jeszcze trochę wiedzy i dużo doświadczenia ,ale myślę że z czasem moje wyroby będą coraz lepsze. Co do masarni to na razie budowa troche zaniedbana,musiałem pilnie zająć się innymi sprawami. Miłego dnia
  15. http://images35.fotosik.pl/147/a2c56488609b7d83med.jpg http://images49.fotosik.pl/293/55f89ea43176dc14med.jpg W sobotę zaczołem wędzić swoje szynki Trzy dni bez przerwy, a teraz dwa razy dziennie przez kilka godzin. Mięso smaruje co dwa dni olejem żeby nie wysychało .Bałem się jednak obłożyć śloninką ,zeby coś nie wyrosło mi na styku mięsa i słoniny.Słonina na całej powierzchni nie przylegała idealnie i zostawały komory powietrzne.Pózniej po wędzeniu będę smarował tłuszczem z mąką żytnią i moze pieprz. czekam na inne propozycje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.