Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Abratek!

Co roku obiecuję sobie,że zrobię Mazurka i na tym się kończy.

Może natchniesz mnie jakimś prostym przepisem(tylko takim ,dla leniwych.. :tongue: )?

"W życiu piękne są tylko chwile.."

Dżem

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/3111-ciastowielkanocny-mazurek/
Udostępnij na innych stronach

Możesz upiec blat kruchy, posmarować go obficie marmoladą (np. morelową czy pomarańczową) na to przykleić drugi taki blat (jednak zdecydowanie lepszy byłby z biszkoptowo-tłuszczowego), posmarować cienko marmoladką, zrobić "obramówkę" - też z ciasta biszk-tł. (lub nawet z kruchego - aby delikatne było) i zapiec (chodzi głównie o tę obramówkę),

po wystudzeniu wlać w "ramkę" jakąś delicję :lol: - np kaimak, pomadę czy czekoladę - dekoracja i gotowe :cool:

Jeśli uważasz że w internecie wszystko jest za darmo, to się bardzo mylisz.... dlaczego? - sprawdź https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/10446-konto-kpp-konto-pomocy-stronie/
Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/3111-ciastowielkanocny-mazurek/#findComment-31447
Udostępnij na innych stronach

Ja będę robiła taki mazurek:

Mazurek kajmakowy

Składniki:

35 dag mąki pszennej, najlepiej krupczatki

10 dag cukru

20 dag masła

1 łyżka gęstej śmietany

2 żółtka

 

Mąkę przesiać, dodać masło, posiekać, dodać żółtka, cukier, śmietanę, szybciutko zagnieść, owinąć folią. Odłożyć na 1-2 godziny do lodówki. Rozwałkować, ozdobić wokół skręconym wałeczkiem ciasta), piec na jasnozłoty kolor. Na blaszce 35x25 cm (ale można również na 40x25 cm) w temperaturze 200 stopni przez około 20 minut.

 

Masę kajmakową przygotowujemy z puszki mleka skondensowanego słodzonego. Mleko w puszce gotujemy przez 2 godziny, pamiętając by puszka była cały czas zanurzona w wodzie. Posmarować ciasto przestudzonym kajmakiem.

 

Posmarowane kajmakiem ciasto dekorujemy bakaliami. Mogą to być rodzynki, płatki migdałów, skórka pomarańczowa, suszone morele, daktyle, orzechy, itp.

Podjadającym farsz skrytożercom mówimy NIE!!!

http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=1256

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/3111-ciastowielkanocny-mazurek/#findComment-31470
Udostępnij na innych stronach

Abratek...masz poczucie humoru! :grin:

W związku z powyższym w tym roku również nie będzie Mazurka :tongue:

"W życiu piękne są tylko chwile.."

Dżem

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/3111-ciastowielkanocny-mazurek/#findComment-31472
Udostępnij na innych stronach

Abratek...masz poczucie humoru!

kurczę...to nie tak miało zabrzmieć :blush: na szczęście aglod trochę mnie wybawiła z opresji - jakoś tak wypaliłem bez zastanowienia, winę zwalę na nawał pracy i jednoczesną przeprowadzkę :rolleyes:

Mazurki jednak jakiś tam wkład pracy potrzebują :wink: :lol:

Jeśli uważasz że w internecie wszystko jest za darmo, to się bardzo mylisz.... dlaczego? - sprawdź https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/10446-konto-kpp-konto-pomocy-stronie/
Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/3111-ciastowielkanocny-mazurek/#findComment-31516
Udostępnij na innych stronach

Abratku! Jak uzyskujecie takie kolorki lukru? Dodawać barwniki w płynie czy w proszku? Ostatnio zdobyłam sporo fajnych przepisów, ale nie mam pojęcia jak barwić masy.

Podjadającym farsz skrytożercom mówimy NIE!!!

http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=1256

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/3111-ciastowielkanocny-mazurek/#findComment-31573
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

aglod . Zapewne wypowie się sam Mistrz , ale z dobrym skutkiem widziałem jak były wykorzystywane barwniki w płynie .

 

Pozdrawiam

Niech pożywienie będzie naszym lekarstwem .



Konserwanty zabijają powoli !!!

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/3111-ciastowielkanocny-mazurek/#findComment-31588
Udostępnij na innych stronach

Zapewne wypowie się sam Mistrz

niestety na skutek lenistwa "tylko" Czeladnik,

w zakładach wykorzystuje się barwniki w płynie (dawniej w proszku), pewne kolory można uzyskać naturalnie - jednak zazwyczaj z gorszym efektem

Jeśli uważasz że w internecie wszystko jest za darmo, to się bardzo mylisz.... dlaczego? - sprawdź https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/10446-konto-kpp-konto-pomocy-stronie/
Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/3111-ciastowielkanocny-mazurek/#findComment-31591
Udostępnij na innych stronach

  • 5 lat później...

Odkurzę trochę temat. Ja jak Małgoś zabieram się za mazurka od kilku lat i jakoś nie mogę się zabrać, boję się że po prostu będzie nie smaczny i za słodki.

Ale w tym roku zrobię.

Wymyśliłam sobie tak: najpierw ciasto kruche z ładnym warkoczykiem na obrzeżach, na to dżem porzeczkowy, na to jakaś masa (tu miłe podpowiedzi, bo nie mogę nic wymyślić, chciałabym jakąś mało słodką i ciekawą masą, która skomponuje się całością) a na wierzch sos karmelowy z whisky. Na wierch jakaś dekorka z bakalii.

 

Sos ostatnio podpatrzyłam w kuchni tv i mnie zainspirował do mazurka właśnie.

 

Sos karmelowy z whisky

 

Składniki:

240 ml wody

400 g białego cukru

115 g masła

240 ml śmietany

1 łyżeczka ekstraktu wanilii

120 ml whisky

 

Przygotowanie:

Wlej wodę do rondla. Usyp górkę z cukru na środku wody. Podgrzewaj na silnym ogniu. Nie mieszaj! Cukier szybko rozpuści się w wodzie i powstanie syrop. Gdy temperatura wzrośnie, będzie się gotował i woda odparuje. Gdy przestanie unosić się para wodna, a temperatura przekroczy 100°C, otrzymasz czysty syrop z cukru. Ciepło będzie nadawało mu teraz jasnozłocisty kolor. Gdy zacznie się pojawiać, delikatnie obracaj rondlem, aby syrop równo nabierał koloru. Kiedy będzie głęboko złocistobrązowy, dodaj masło i ucieraj, aż powstanie gładka masa. Dzięki temu temperatura spadnie i cukier nie zbrązowieje. Zdejmij z ognia, wlej śmietanę i wanilię, mieszaj, aż powstanie gładki sos. Dolej whisky i wymieszaj. Przelej do słoika i trzymaj w lodówce aż się zetnie.

 

Michael Smith

Przepis z programu Domowy kucharz 2.

 

Lepiej żałować tego co się zrobiło, niż żałować że się czegoś nie zrobiło

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/3111-ciastowielkanocny-mazurek/#findComment-277302
Udostępnij na innych stronach

Ten sos z whisky i karmelu mnie też zainspirował. Pokuszę się.

Ciepło pozdrawiam.

dyzio

__________________________________________

Hołduję rozkoszom stołu, dzbana i łoża. (kolejność przypadkowa)

 

nie zapominaj o Panu "S"

http://wedlinydomowe...go-forumowicza/

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/3111-ciastowielkanocny-mazurek/#findComment-277308
Udostępnij na innych stronach

Madlinko..witaj w klubie :grin:

I podtrzymam tradycję..w tym roku również nie zrobię mazurka.....jakoś znów tak wyszło :wink: :grin:

"W życiu piękne są tylko chwile.."

Dżem

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/3111-ciastowielkanocny-mazurek/#findComment-277384
Udostępnij na innych stronach

hehe, nie no jasne Małgoś nie możesz się wyłamać, tradycja to tradycja :)

Lepiej żałować tego co się zrobiło, niż żałować że się czegoś nie zrobiło

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/3111-ciastowielkanocny-mazurek/#findComment-277474
Udostępnij na innych stronach

U nas trochę inne mazurki, ale dla nas tradycyjne.

Od kiedy pamiętam zawsze takie same , a najlepsze po świętach.

 

Sznurek od mojej wędzonki jest smaczniejszy od wędlin z marketu.
Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/3111-ciastowielkanocny-mazurek/#findComment-278106
Udostępnij na innych stronach

Madlinko,mazurki to domena żonki, a jak zrobione to napiszę jak się biedactwo obudzi. Na pewno są dwa rodzaje jeden kajmakowy drugi pomarańczowy. A dużo? no nie wiem, na zdjęciu nie są wszystkie, znaczna część zostanie rozdana.
Sznurek od mojej wędzonki jest smaczniejszy od wędlin z marketu.
Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/3111-ciastowielkanocny-mazurek/#findComment-278110
Udostępnij na innych stronach

No dla mnie dużo, ja zrobiłam jeden :)

 

Zrobiłam właśnie ten sos z whisky, jest obłędny, dałam połowę tego alkoholu, no bo przecież Zuzia też chce zjeść :) Jednak jest to sos i trochę za rzadko na mazurka, no nie wiem, coś pokombinuje, na pewno go użyję bo jest niesamowity, Zuzia właśnie podjada i mówi, ze jest nieziemski :D

Pod ten sos, a na kruchy spód wymyśliłam sobie masę migdałową. Zdjęcia będą później, jak udekoruje :)

Lepiej żałować tego co się zrobiło, niż żałować że się czegoś nie zrobiło

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/3111-ciastowielkanocny-mazurek/#findComment-278158
Udostępnij na innych stronach

No to i zdjęcia, utworzyłam sobie ładny rancik, który niestety w pieczeniu się rozpłynął :rolleyes:

i gotowy wyrób, ciekawam jak smakuje, no ale do niedzieli się nie dowiem.

Lepiej żałować tego co się zrobiło, niż żałować że się czegoś nie zrobiło

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/3111-ciastowielkanocny-mazurek/#findComment-278295
Udostępnij na innych stronach

Madziu.. ależ pięknie wygląda Twoje dzieło... a te wisienki dodają takiej ''okrasy'' na Mazurku :clap: :clap:

Pozdrawiam Halusia

"idę wolno, ale nie cofam się nigdy"

http://emotikona.pl/gify/pic/kotek.gif

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/3111-ciastowielkanocny-mazurek/#findComment-278297
Udostępnij na innych stronach

Mazurek czekoladowo kokosowy :

 

Ciasto :

1 i 1/2 szklanki mąki ,

pół łyżeczki proszku do pieczenia ,

1/2 szklanki cukru ,

jajo,

1/2 kostki margaryny (125 g)

sól

 

Masa 1;

1/2 kostki masła

100gr czekolady

szklanka wiórków kokosowych

Czekoladę rozpuścić na parze , Masło utrzeć dodać przestudzoną czekoladę i 3/4 szklanki wiórków , resztą posypać mazurek lub dowolnie ozdobić.

 

Jako masy do mazurka można wykorzystać masę kajmakową , posypać orzechami lub migdałami .

Inną masa to masa makowa , zmielony mak przesmażyć z masłem i cukrem , dodać dowolnie bakalie i olejek migdałowy . Gorącą masą smarować upieczone wcześniej spody. Dekoracja według uznania .

Mazurki te w wyglądzie przypominają mazurki Pepe . Ja w tym roku nie piekłam , więc foto brak .

Hanka_Kaszubka33

Wszyscy Jesteśmy Aniołami Z Jednym Skrzydłem....

GDYNIA MOJE MIASTO

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/3111-ciastowielkanocny-mazurek/#findComment-278460
Udostępnij na innych stronach

No to i zdjęcia, utworzyłam sobie ładny rancik, który niestety w pieczeniu się rozpłynął :rolleyes:

i gotowy wyrób, ciekawam jak smakuje, no ale do niedzieli się nie dowiem.

 

Z tym rantem to dziwna sprawa. Jak robię z jednego kawałka to też się rozpływa, jak robię z oddzielnego kawałka ciasta to jest zdecydowanie większy.

 

Twój to Mazur, nie Mazurek - na 12 chłopa :thumbsup:

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/3111-ciastowielkanocny-mazurek/#findComment-278471
Udostępnij na innych stronach

@halusia@, piękny :clap: i smakowity :thumbsup: z toffi :thumbsup: i orzechy :grin:

Hanka_Kaszubka33

Wszyscy Jesteśmy Aniołami Z Jednym Skrzydłem....

GDYNIA MOJE MIASTO

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/3111-ciastowielkanocny-mazurek/#findComment-278489
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.