Skocz do zawartości

Wędliny domowe - forum korzysta z plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie: Polityka prywatności. W celu usunięcia tej wiadomości kliknij:    Akceptuję użycie plików cookies

Witaj na forum Wędzarniczej Braci


Logowanie » 

Rejestracja
Na naszym forum, tak jak na większości innych, musisz się zarejestrować by móc korzystać z wszystkich funkcji dostępnych dla użytkowników.

To bardzo prosta procedura, która zajmie Ci tylko chwilę, a dzięki temu będziesz mógł korzystać z dodatkowych funkcji niedostępnych dla użytkowników niezalogowanych.

Zakładając swoje konto będziesz mógł między innymi:
- rozpoczynać nowe tematy na forum,
- odpowiadać na posty innych,
- przeglądać załączone do postów zdjęcia,
- wysyłać prywatne wiadomości do innych użytkowników,
- dostawać powiadomienia o nowych postach.

Zachęcamy do rejestracji!!!
 

Zdjęcie

Nasza Szkoła Domowego Masarstwa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
434 odpowiedzi w tym temacie

#1 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27419 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 21 paź 2006 - 08:34

Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem zaproponowania Wam projektu utworzenia Szkoły (Akademii) Domowego Masarstwa i/lub Wędliniarstwa.
Działała by ona pod egidą naszej stronki i zajęcia odbywały by sie w okresie letnim (ewentualnie innym, przez Was ustalonym).
Proponowana tematyka zajęć:
1. Obowiązujące akty prawne w zakresie obróbki mięsa, szczególnie w warunkach domowych.
2. Zagrożenia wynikające z działalości związanej z obróbką mięsa i jego przetworów.
3. Mięso - rozbiór półtusz, klasyfikacja mięsa i wykorzystanie poszczególnych jego elementów w domowej produkcji wędlin.
4. Podroby i ich wykorzystanie.
5. Dodatki, przyprawy, jelita itp.
4. Maszyny i urządzenia stosowane w domowej produkcji masarskiej.
5. Rodzaje wyrobów:
a) wędzonki
b) kiełbasy - tutaj poszczególne rodzaje w zależności od trwałości, sposobu produkcji, rozdrobnienia itp.
c) wyroby podrobowe - wszystkie (kaszanki, pasztetowe, salcesony itp)
d) inne wyroby wędliniarskie - rolady, pasztety, galarety itp.
e) wyroby prasowane z prasek i szynkowara.
6. Budowa i zasada działania oraz wykorzystanie wędzarni przydomowych.
7. Wszystko o wędzeniu.
8. Zasady obróbki cieplnej - parzenie, pieczenie, rożen itp.
9. Przechowywanie surowców i wyrobów gotowych.
10. Grillowanie.
11. Zasady BHP podczas rozbioru i produkcji domowej wędlin i wyrobów wędliniarskich.

Przedstawiony plan zajęć jest szkieletowym, co znaczy, iz po odniesieniu sie do niego przez naszych zadymiaczy, zostanie zmodyfikowany stosownie do ich gustów i propozycji.
Szkolenie takie kończył by egzamin i wydanie dyplomu jego ukończenia. Dyplom prestiżowy, biorąc pod uwagę, iż będzie to pierwsza tego typu szkoła w Polsce.
Zajęcia i wykłady prowadzili by specjaliści z zakresu poszczególnych tematów.
Co do miejsca spotkań szkoleniowych - ustalimy to wspólnie.
Prosze potraktować poważnie temat, gdyz wiąże się to z załatwieniem wielu niezbędnych (jak to w Polsce) dokumentów i zezwoleń. Program również musi zostać zaopiniowany przez odpowiednie czynnki. itd, itd.... :wink:
Oczywiście nie jest to do zrealizowania natychmiast, ale mam b. dobre układy w kilku instytucjach i można to wykorzystać. Myslę, że i Wy także pomożecie.
Oficjalnym patronem takiej szkoły, czy np. Letniej Akademii Domowego Masarstwa i Wędliniarstwa, byłaby nasza strona.
Prosze o odniesienie się do powyższego.

#2 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 5877 postów
  • Miejscowośćx

Napisano 21 paź 2006 - 10:08

Maxell- popieram ten pomysł, chociaż jest to mi nie potrzebne. Patrząc na dzisiejszą edukację w naszym zawodzie myślę że prawdziwi masarze są na wyginięciu. Dzisiejsza młodzież jakiaś jest do tych prac niechętna robi wrażenie jakby się uczyła z przymusu. Obserwując ją na praktykach ,chłopcy chcieli tylko wozić pojemniki żeby przy okazji pochodzić , z dziewczętami różnie ale bardziej chętne do pracy. Zlikwidowano szkoły przyzakładowe tam można było się jeszcze czegoś nauczyć pod warunkiem że się chciało.Dzisiaj zakłady przyjmują pracowników najlepiej nie wykwalifikowanych z pośredniaka z dopłatą za jego zatrudnienie.Zakładaj tą szkołę może uratujesz nasz zawód przed wymarciem. Pozdrawiam

#3 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6032 postów

Napisano 21 paź 2006 - 15:25

podzielam zdanie Dziadka - , katastrofa edukacyjna dotknęła nie tylko przetwórstwa mięsa, dzieje się tak niestety we wszystkich zawodach :devil:
Moim zdaniem zmiany w systemie nauczania zawodu, powodują wypuszczanie na rynek pracy kompletnie nie przygotowane jednostki zwane "pracownikami wykwalifikowanymi".
Hmmm...a może by tak puścić wodze fantazji - załóżmy taki scenariusz:
przychodzi delikwent do pracodawcy na rozmowę kwalifikacyjną, pokazuje oprócz dokumentów "państwowych" Certyfikat Szkoły Domowego Masarstwa i Wędliniarstwa a pracodawca bez namysłu w te słowa: "no to kolego widzę żeś fachowiec, więc nie ma sprawy robota czeka..." , była by to swojego rodzaju przepustka świadcząca o wiedzy - a co , pomarzyć nie można...

#4 DZIADEK

DZIADEK

    Uzależniony od forum

  • ***SUPER VIP***
  • 5877 postów
  • Miejscowośćx

Napisano 21 paź 2006 - 17:27

Abratek- jest pewien dylemat pracodawcy przyjmą z chęcią ale specjalistów od produkcji wyrobów wysokowydajnych a najlepiej jakby tacy byli co by produkowali wędliny bez udziału mięsa. A ta szkoła uczyła by produkcji tradycyjnych wyrobów i co z takich fachowców zakładowi. bazującemu na wielofosforanach i wodzie. Pozdrawiam

#5 abratek

abratek

    Uzależniony od forum

  • **VIP**
  • 6032 postów

Napisano 21 paź 2006 - 17:59

Dziadku - ja mam nadzieję że społeczeństwa otrząsną się , wzrośnie świadomość spożywanych pokarmów i coraz bardziej będą się liczyć tzw. wyroby tradycyjne, co można zaobserwować już teraz - praktycznie w każdym mieście znajdzie się sklep z wyrobami wykonanymi metodą tradycyjną,
właśnie w zakładach produkujących taką żywność będą potrzebni pracownicy znający fach,
oczywiście "olewacze" pójdą do Constaru :devil: ,
...tak mi się marzy...

#6 Bagno

Bagno

    Uzależniony od forum

  • Technolog Wędzarniczej Braci
  • 4142 postów
  • MiejscowośćMazowieckie

Napisano 21 paź 2006 - 19:27

Pomysł wart upowszechnienia.
Prawda jest taka, że brakuje solidnych i odpowiednio wykształconych pracowników.
Przyczyn jak zwykle jest bardzo wiele, które wzajemie sie zazębiają.
Winny jest system szkolny postawiony na głowie, gdyż władza ministerialna na siłę podnosi stopień edukacji młodzieży tworząc szkoły o ambitnych nazwach i pięknych świadectwach, a tu na złość nie wszyscy mogą ukończyć po kilka fakultetów.
Brak odpowiedniej zachęty płacowej dla ludzi solidnych, pracowitych, uczciwwych itp., którzy uciekają na zachód by móc więcej zarobić.
Zbyt duże wymagania(oczekiwania) młodzieży startującej w dorosłe życie- wysokie pobory płacowe oraz praca, przy której łatwo sie zarabia lecz nie ponosi żadnej odpowiedzialności za wykonywaną pracę.
Przypomnijcie sobie (urodzeni w poprzednim stuleciu) jak my zaczynaliśmy pracę, w jakich warunkach materialnych lecz z chęcią do jej wykonywania.
Wiekszośc z nas polubiła zawód -masarz- nie mówiąc więcej i dzięki temu jest w stanie przekazywać swoją wiedzę na tym forum innym.
Reasumując, muszą się być zapaleńcy do tego zawodu, którzy będą chcieli ukończyć szkołę dla wiedzy, a nie dla następnego papierka i paru linijek w CV.

#7 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27419 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 21 paź 2006 - 19:34

Macie racje, niestety...
Mnie chodzi o takie szkolenie, po którym, nasz absolwent, mógłby bez problemu otrzymac robotę np. w dobrej restauracji, mógłby prowadzić super grilla na imprezach itp. Nawet przez myśl mi nie przeszło kształcenie pracowników dla wielkich molochów o produkcji wodno-mięsnej. Co innego fachowa obsługa prestiżowych imprez, prowadzenie tradycyjnej masarni.
Temat wart przemyślenia.

#8 oli

oli

    Pasjonat

  • Użytkownicy
  • 406 postów
  • MiejscowośćBerzyna

Napisano 21 paź 2006 - 20:34

Popieram gorąco ten projekt Maxell, świetny pomysł.

#9 Savio

Savio

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 161 postów
  • MiejscowośćZabrze

Napisano 23 paź 2006 - 09:37

:) - REZERWUJĘ MIEJSCE W PIERWSZEJ ŁAWCE !! - pod warunkiem, że nie będzie to ośla ławka, ale te chyba były na końcu sali :)

Jestem czterema ręcami ZA :)

#10 SMORODINA

SMORODINA

    Entuzjasta forum

  • Użytkownicy
  • 974 postów
  • MiejscowośćŻyrardów

Napisano 23 paź 2006 - 11:27

Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem zaproponowania Wam projektu utworzenia Szkoły (Akademii) Domowego Masarstwa i/lub Wędliniarstwa. (…)


Pomysł jest świetny myślę, że będą chętni. Tylko mam pytanie czy formuła Akademii będzie taka jak u Kurta Schellera? tzn. różne rodzaje kursów ( tematyczne) oraz praktyczne gotowanie.http://www.schelleracademy.com.pl/
Pozdrawiam

#11 kini

kini

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 2 postów

Napisano 23 paź 2006 - 20:28

Cześć zadymiaże.
Jestem nowy ,
wchodziłem kilka razy na tą stronę i muszę przyznać jest niezła choć
według mnie trochę za dużo teorji,ale to moje zdanie.
chciałbym się odnieść do tematu szkoły:
Pomysł jest świetny, aczkolwiek trudny do realizacji zaczynając od strony organizacji ,poprzez
senapid , weterynarję , sapekty prawne, certyfikacje dyplomów jeżeli miałyby być one coś warte itd.
A pisze to nie po to by cię zniechęcić bo pomysł jest warty zastanowienia , ale naprawdę trzeba to bardzo przemyśleć . Ja chciałem otwożyć małą masarnię ,taką rodzinną dwu-trzy osobową. jak zacząłem to wszystko organizować to byłem w szoku. Powiatowy lekarz weterynarji jak mi wyrecytował jakie muszę spełnić wymogi to nie powstydziłby się zakład który zatrudnia kilkadziesiąd osób.
PO wizycie w senapidzie całkiem straciłem ochote na rodzinny biznes ,bo po zrobieniu biznes planu według wytycznych senapidu i weterynarji musiałbym w taki mały zakład zatrudniający trzy osoby włożyć około
300 000 zł.
Więc zdecydowałem sie powiększyć szarą strefę , robię wyroby domowym sposobem i sprzedaje rodzinie znajomym , i całkiem na tym żle nie wychodze, i tylko szkoda że przez nadgorliwość kilku urzędników nie moge robić tego legalnie .Ale takie jest życie .

A więc reansumująć : Najpierw odwedż naszych kochanych urzędników i pytaj ,pytaj ,pytaj.
I nie bierz nic na logike bo w naszym kraju logiczne nic nie jest

I życzę powodzenia...

#12 Bagno

Bagno

    Uzależniony od forum

  • Technolog Wędzarniczej Braci
  • 4142 postów
  • MiejscowośćMazowieckie

Napisano 23 paź 2006 - 20:35

wchodziłem kilka razy na tą stronę i muszę przyznać jest niezła choć
według mnie trochę za dużo teorji,ale to moje zdanie.


Teorię jak sam wiesz przerabiamy na tym forum, aż do bólu, może dlatego, że jesteśmy żądni zgłębiania danego tematu do samego końca, co czasami przeradza się w drugi temat, trzeci temat...

#13 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27419 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 23 paź 2006 - 20:59

Kini, jak pewnie sie zorientowałeś, stronka nasza powstaje z materiałów nadsyłanych przez naszych zadymiaczy. Rzuć okiem na dział budowa wędzarni, wszystko o szynkowarach i działy z przepisami. Ja uważam, iż własnie teorii mamy za mało.
Sporo ludzi, z którymi rozmawiam bezpośrednio, lub którzy wypowiadają się na forum pisze, że robi już od dawna wyroby dla siebie czy tez na sprzedaż znajomym. Piszą o zawartości stronki w ten czy inny sposób, a przecież nierzadko korzystają z jej zasobów. Podam taki przykład: niedawno rozmawiałem z naszym kolega z Kanady, Ligawą. Poinformował mnie, że niedaleko jego miejsca zamieszkania ma sklep masarski pewien Niemiec. Pracują u niego dziewczyny polskiego pochodzenia, które tłumaczą dla niego przepisy z naszej stronki. Prosiłem go o nawiązanie kontaktu z tym Niemcem. Dokonamy wymiany przepisów. :lol:
Jesli robisz cos dobrego, to zrób tak jak robi to większość z nas - pochwal sie przepisami i recepturami, byśmy wszyscy mogli czerpać także z Twego źródła nowe inspiracje. Na tym to wszystko polega.
Poczytaj wszystko dokładnie i zobaczysz, że wiekszość z naszych koleżanek i kolegów jeszcze parę miesięcy temu nawet nie wyobrażało sobie, że kiedykolwiek zrobią własną kiełbaskę czy szynkę. A jednak to robia.
Dlatego, jesli masz ochotę, podrzuć jakies wypróbowane przepisy udokumentowane zdjęciami. Chetnie wkleję je na stronke, po to, by słuzyły wszystkim.
I oczywiście witam Cie na naszym forum.
PS.
Piszesz, że wchodziłeś kilka razy na nasza stronke i jest niezła, choć......
Podrzuc mi adres jakiej lepszej, na jakiej będziemy mogli sie wzorować. :wink:

#14 miro

miro

    Uzależniony od forum

  • **VIP Junior**
  • 14106 postów

Napisano 23 paź 2006 - 21:10

Kini

Skąd ta kwota ?

PO wizycie w senapidzie całkiem straciłem ochote na rodzinny biznes ,bo po zrobieniu biznes planu według wytycznych senapidu i weterynarji musiałbym w taki mały zakład zatrudniający trzy osoby włożyć około
300 000 zł.


Czy chciałeś prowadzić produkcje w sprzedaży bezpośredniej na rynek krajowy czy z uprawnieniami unijnymi.
A może budowa zakładu od podstaw no to wtedy kwota zbliżona do realnej.
Czy nie masz mozliwości wynajęcia zakładu z uprawnieniami do produkcji ?.

#15 Gość_ChefPaul_*

Gość_ChefPaul_*
  • Goście

Napisano 24 paź 2006 - 17:48

... podpisuję się pod pomysłem Akademii :grin: - "Dyplom" miałby znaczenie prestiżowe, ale zdobyta wiedza była by "bezcenna" (za resztę zapłacisz Master Card :lol: )
... do "tematyki" dodał bym ... "12. Historia i Tradycja"

pozdrawiam niezmiernie serdecznie

ps - mam teraz bardzo mało wolnych chwil - praktycznie co tydzień weekendowe imprezy (w najbliższym czasie dwa wielkie centra handlowe w Poznaniu + Św. Marcin), przygotowujemy się również do wystepów w Europie Zachodniej + promocja nowej marki piwa) :grin:

#16 Małgoś

Małgoś

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 5688 postów

Napisano 25 paź 2006 - 19:47

Ja też obiema Łapkami głosuje "za" :lol:

#17 kini

kini

    Nowicjusz

  • Użytkownicy
  • 2 postów

Napisano 28 paź 2006 - 16:16

Maxell nie irytuj się tym, że napisałen ,,strona jest...'' itd. Jest to moje zdanie , przecież forum jest po to by się wypowiadać. A jeżeli komuś się przyda przepis przepisany z książki
w domowych warunkach to fajnie ,choć wątpie.
O wartości strony i ważności zawartych tam informacji decyduje ilość odwiedzin, a jak widać ilość odwiedzin jest imponująca ą więć gratulujei tak trzymać.
Chętnie podziele się swoją wiedzą. Jak trochę Będę miał wolnego czasu to podrzucę przepisy jak ja robię wędliny domowym sposobem.

POZDRAWIAM

#18 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27419 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 10 lis 2006 - 23:02

Kini, odpowiadam Ci dopiero teraz, ale lepiej późno niż wcale, mówiła babcia spóźniając sie na pociąg.
Nie chodzi o to, że sie irytuję. Strona jak widzisz oparata jest o materiały nadsyłane przez róznych zapaleńców i na takiej zasadzie działa.
Zdarza się czasem, że wchodza ludzie (nie mam w tej chwili Ciebie na mysli), skrytykują stronkę i nas przy okazji, pochwalą się czego to oni nie robią i spadają by się więcej nie pokazać (choć nas na bieżąco czytają - IP). Cenię sobie bardzo krytykę, ale konstruktywną tzn. robisz źle to, zrób tak i tak, a będzie dobrze.
Jesli masz przepisy i porady, to podsyłaj. Na pewno je zamieścimy - i bez obaw, będa sygnowane Twoim nickiem i będą stanowiły jedynie Twoją własność.
I naprawdę, tej grupie zakręconych zadymiaczy, którzy działają w gronie Wędzarniczej Braci, nie zalezy głównie na ilości odwiedzin stronki, gdyż nie to jest naszą ideą.
Tak, że czekam na przesyłkę i pozdrawiam

#19 Smoczny Smok

Smoczny Smok

    Użytkownik

  • Użytkownicy
  • 138 postów
  • Miejscowośćs Polska

Napisano 16 gru 2006 - 05:52

Czy przesylka nastapila, Maxell? ;)
CHefPaul - a z czym Ty tak ostro wystepujesz? ;) Tance ludowe, czy pokaz wedzenia na zywo? ;) :D

--
Smoczne pozdrowionka :D

Sponsor

Sponsor
  • Reklama

#20 Maxell

Maxell

    Uzależniony od forum

  • Moderatorzy
  • 27419 postów
  • MiejscowośćBełchatów

Napisano 16 gru 2006 - 10:31

Niestety, do tej pory nic nie dostałem. :cry: Czekam dalej.
A ChefPaul zadymia okolice Poznania kombajnem wielofunkcyjnym. :wink:




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych