Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Przeglądałem listę zlotowiczów i nie widzę na niej Jondka. Miał, w mysl wcześniejszych ustaleń na forum, przygotować troche materiału w temacie stowarzyszenia i zreferowac na zlocie. :cry:

A swoją drogą, rośnie nam rzesza młodych zadymiaczy, która w stowarzyszeniu powinna przejąc schedę po nas "staruszkach". Grunt mają już przygotowany - tylko działać. :grin:

„Wszyscy uważają, że czegoś nie da się zrobić. Aż przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da. I on właśnie to robi” A. Einstein

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/538-stowarzyszenie/page/4/#findComment-15768
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 118
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

To jest tak: organizujesz raz, potem drugi. Za trzecim już nie popełniasz błędów bo dwa masz za sobą. Od czwartego to już rutyna.

A potem ......... nie ma komu, bo nikt nie wie jak zacząć.

Poza tym kto mieszka najbliżej Napoleonowa?....................

Ale ja znowu chyba nie na temat.

**********

MirekB

sp5idk@wp.pl

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/538-stowarzyszenie/page/4/#findComment-15769
Udostępnij na innych stronach

Mirku, nie jest tak źle. "Młodzież" dziarsko bierze się do roboty i pomagając nam, w naturalny sposób się do niej wdraża. Zostaje tylko kwestia przejęcia pałeczki. Powstanie stowarzyszenia jest idealnym okresem to dokonania zmian.

Jondek jest zdaje sie prawnikiem i ma temat "obtrzaskany". Kwestia tylko przekazania go nam w formie jak najmniej prawniczej. :wink:

Co do zamieszkania w okolicach Napoleonowa. To najmniejszy problem. Przecież my nie odchodzimy. Będziemy dzielnie pomagać i słuzyć radą. Stowarzyszenie daje także możliwości zakładania związków regionalnych itp.

A składka, no cóż, każde hobby troche kosztuje. jaka jednak frajda spotkania się choć raz w roku. :grin: W końcu nie sa to jakies kosmiczne pieniądze. Z tego co wiem (mozna chyba przeczytac nawet u winiarzy), składka roczna wynosi ok. 60,00 PLN. Nikt także nie mówi, że jakakolwiek funkcja (poza księgową na część etatu) musi byc wynagradzana. To ma sprawiać przyjemność, a nie byc ciężarem.

Takie jest moje zdanie, o ile Cie dobrze zrozumiałem.

„Wszyscy uważają, że czegoś nie da się zrobić. Aż przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da. I on właśnie to robi” A. Einstein

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/538-stowarzyszenie/page/4/#findComment-15771
Udostępnij na innych stronach

Witam

Ja też jestem za tym zeby podyskutować na zlocie na temat stowarzyszenia, a jeżeli skladka roczna wynosila by tyle ile przypuszcza Maxell , to na rok nie jest znowu tak dużo.

pozdrawiam Marian
Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/538-stowarzyszenie/page/4/#findComment-15821
Udostępnij na innych stronach

Wysokośc składki podałem w oparciu o informacje, które znalazłem u "winiarzy" i ta kwota obowiązuje u nich.

No, ale teraz sa bardziej gorące tematy przedzlotowe. W zagrodzie, jesli bedzie czas i odpowiedni fachman w kwestiach prawnych, na pewno do sprawy wrócimy.

„Wszyscy uważają, że czegoś nie da się zrobić. Aż przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da. I on właśnie to robi” A. Einstein

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/538-stowarzyszenie/page/4/#findComment-15822
Udostępnij na innych stronach

jeżeli skladka roczna wynosila by tyle ile przypuszcza Maxell , to na rok nie jest znowu tak dużo.

Chyba w lutym br. był apel o pomoc w utrzymaniu stronki - niech się każdy kto korzystał z dobrodziejstwa istnienia tej stronki, uderzy się w pierś i powie czy ją wspomógł, choć było to "co łaska". A co się stanie gdy trzeb będzie płacić ustaloną kwotę rególarnie? Czarno to widzę. Pozdrawiam.
Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/538-stowarzyszenie/page/4/#findComment-15824
Udostępnij na innych stronach

Nie piszmy tutaj o kasie, gdyz juz mam problemy z US w sprawie wysyłki płytek. Jak do tego jeszcze dojdzie sprawa składek na finansowanie stronki......

„Wszyscy uważają, że czegoś nie da się zrobić. Aż przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da. I on właśnie to robi” A. Einstein

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/538-stowarzyszenie/page/4/#findComment-15825
Udostępnij na innych stronach

Tadziu, zero stresów. :wink:

Ja przeżywałem wszystko na początku. Teraz jestem już pogodoodporny. :tongue:

„Wszyscy uważają, że czegoś nie da się zrobić. Aż przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da. I on właśnie to robi” A. Einstein

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/538-stowarzyszenie/page/4/#findComment-15830
Udostępnij na innych stronach

Ja przeżywałem wszystko na początku. Teraz jestem już pogodoodporny.

Jestem w pełni co do tego przekonany bo inacze już by tego forum i stronki nie było. A co gorsze nie było by okazji do spotkania. Pozdrawiam serdecznie.
Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/538-stowarzyszenie/page/4/#findComment-15862
Udostępnij na innych stronach

Tadziu, zero stresów. :wink:

Ja przeżywałem wszystko na początku. Teraz jestem już pogodoodporny. :tongue:

Bądź moim mistrzem.

Największą sztuką w życiu jest właśnie bezstresowe do niego podejście.

Taka składka roczna w stowarzyszeniu jak u Winiarzy to jest kwota do przyjęcia.

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/538-stowarzyszenie/page/4/#findComment-15864
Udostępnij na innych stronach

Witam!!!

 

Ponieważ Zlot tuż, tuż.

Powrócił temat Stowarzyszenia, z głębokim żalem informuję, że z przyczyn obiektywnych i niezależnych odemnie, nie mogę uczestniczyć w tegorocznym Zlocie. :cry:

 

W związku z powyższym nie będę mógł udzielić bezpośrednich odpowiedzi na temat powoływania, rejestracji oraz działalności Stowarzyszeń. :blush:

Za co wszystkich uczestnków Zlotu serdecznie przepraszam.

 

Podtrzymuję swoją ofertę przygotowania wszystkich dokumentów niezbędnych do zarejestrowania Stowarzyszenia w Sądzie.

 

Jestem gotów odpowiedzieć na wszelkie merytoryczne pytania dotyczące Stowarzyszenia zadane na forum, odpowiedzi prześlę, Maxellowi który przedstawi je uczestnikom Zlotu podczas dyskusji na powyższy temat.

 

PS.

Maxell w przypadku zainteresowania w/w dokumentacją jestem gotów ją przesłać wraz z objaśnieniami proszę o kontakt na pw. lub e-mail.

z ukłonami

 

Jondek

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/538-stowarzyszenie/page/4/#findComment-15875
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Witam

 

Bardzo się cieszę że Zlot się udał zresztą dowodem na to mogą być przeglądane zdjęcia , jak i dyskusje na forum i nie pozostaje nic innego jak tylko pogratulować tak wspaniałej imprezy . Jednak mam takie małe pytanko czy na Zlocie były poruszane takie kwestie jak sprawa powołania Stowarzyszenia , względnie inne sprawy dotyczące naszej strony czy forum .

 

Serdecznie pozdrawiam

Niech pożywienie będzie naszym lekarstwem .



Konserwanty zabijają powoli !!!

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/538-stowarzyszenie/page/4/#findComment-16699
Udostępnij na innych stronach

Nie. Na temat powołania stowarzyszenia nie rozmawialiśmy z paru powodów:

- pierwszy i najwazniejszy - było tyle zajęć, że nawet nie było czasu. Z programu wypadł m.in. wykład na temat warzenia piwa, który miał byc poprowadzony przez piwowarów, obecnych na naszym zlocie,

- nie dysponowałem materiałami źródłowymi, które mam nadzieje Jondek mi podesle,

- większość osób była zaangazowana w trwające bez przerwy, różnego rodzaju prace w grupach: obróbka miesa, wędzenie ryb, grillowanie karkówek i mięsa, pieczenie prosiaka itp., itp.

Mam nadzieje, iz po otrzymaniu materiałów od Jondka, będe mógł je zamieścić na stronie, by kazdy się z nimi zapoznał i wyrobił sobie własne zdanie na ten temat, a także przygotował się do rzeczowej dyskusji na forum, zlocie lub spotkaniu kuligowym (jesli bedzie snieg).

Jesli masz jakieś propozycje w tym zakresie, to przedstaw je. Chetnie się z nimi zapoznamy.

„Wszyscy uważają, że czegoś nie da się zrobić. Aż przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da. I on właśnie to robi” A. Einstein

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/538-stowarzyszenie/page/4/#findComment-16704
Udostępnij na innych stronach

Witam

Maxell może na forum są dyplomowani księgowi. To chyba jedyny płatny wymóg. Zarząd mógłby pracować społecznie. Jako osoby fizyczne pewnych rzeczy nie możemy robić ze względu na pewne działania finansowe, nikt nie weźmie odpowiedzialności za finansowanie np. kalendarzy czy materiałów reklamowych.

Pozdrawiam

Janusz "Smorodina"

skype: SMORODINA54

ANKIETA GADŻETY

ZAMÓWIENIA IV ZLOT

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/538-stowarzyszenie/page/4/#findComment-16707
Udostępnij na innych stronach

Tego typu luźne dyskusje były na zlocie, ale w formie towarzyskiej, gdyż sam wiesz, iz nawet wręczanie nagród nie odciągneło wszystkich od zajęć.

Zawsze byłem zdania, iż to funkcje jedynie społeczne. Księgowy może byc zatrudniony na jakąś tam część etatu,trzymając w ryzach głównie dokumentacje finansowa i konto.

Rozmawiałem z "naszym posłem", który zaoferował bezpłatna pomoc swego biura prawnego dla naszych potrzeb.

Musimy najpierw wspólnie ustalić jednoznaczny kierunek, a wtedy wszystko pójdzie juz z górki.

„Wszyscy uważają, że czegoś nie da się zrobić. Aż przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da. I on właśnie to robi” A. Einstein

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/538-stowarzyszenie/page/4/#findComment-16708
Udostępnij na innych stronach

  • 1 rok później...

Zlot nasz zaszczycił w tym roku (w innych latach również) :wink: swa miłą obecnością Dzidek - Wiceprezes Stowarzyszenia Winiarzy i Miodostytników Polskich, ze strony www.wino.org.pl

Razem z Kol. Smorodiną i Dzidkiem dość długo dyskutowaliśmy na temat naszych planów względem stowarzyszenia. Po przeprowadzonych rozmowach i mocnych argumentach Dzidka przeciwko wplatywaniu się w ten układ, niniejszym odkładamy na czas nieokreślony sprawę zakładania naszego stowarzyszenia. Argumenty przeciw, są zdecydowanie silniejsze od za-.

Najważniejszym jest, iż nieświadomi niczego, w ciągu kiku minut możemy stracić kontrolę nad stronką i forum, na rzecz zupełnie obcych ludzi, lub ludzi, którzy sie tutaj zarejestrują i dokonają rozłamu.

Zbyt dużo serca i pracy zostało włożone w to, że strona jest pięknie wypozycjonowanana, ma ogromna oglądalność itp., by teraz to wszystko stracić. To właśnie jest ten moment.

„Wszyscy uważają, że czegoś nie da się zrobić. Aż przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da. I on właśnie to robi” A. Einstein

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/538-stowarzyszenie/page/4/#findComment-39417
Udostępnij na innych stronach

Z tego miejsca mogę potwierdzić słowa Dzidka ( pozdrowienia dla niego, bo już nie widzieliśmy sie ładnych kilka lat ), że Stowarzyszenie to mnóstwo obowiązków i tak naprawdę niewiele więcej.

Założyliśmy stowarzyszenie FSO AUTO KLUB i patrząc z perspektywy lat nie wiem czy był to dobry ruch, bo jest sporo problemów proceduralnych, zakazów, nakazów, sprawozdań, wysyłania zawadomień na walne itp. Dla nas jest to o tyle ważne, że gdy robimy zlot, to już nie musimy załatwiać po znajomości z komendantem aby eskortowały nas radiowozy i nikt nie może nam zarzucć nielegalnego zgromadzenia w centrum miasta podczas zlotu. Poza tym NIC WIĘCEJ.

Zabrzmi to naprawdę głupio, jednak doświadczyliśmy tego, że stanowisko prezesa ( które tak naprawdę jest czysto honorowe ) przewraca ludziom w głowach i myślą że są nowym Duce i wprowadzają swoje rządy. Następują kłotnie i wcześniejsi przyjaciele stają się sobie obcy. Później już nigdy nie było tak jak na początku, pojawiły się waśnie, dwa obozy: My i Oni i cały czas odbija nam się czkawką wielka rewolta, sprzed lat. Nadal mamy zloty, ale już nie w takim samym gronie, bo niektórzy się wypieli na klub, i jedynie pociesza fakt, że ci, którzy przyjechali na "zlota" to są CI naprawdę warci przyjaźni koledzy i koleżanki

Jeśli mogę coś doradzić zostańmy/zostańcie po prostu bandą zapaleńców bez osobowości prawnej.

Wino, kobiety i śpiew.
Wino robię sam, kobiety mam trzy w domu, a o śpiewie lepiej przemilczeć

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/538-stowarzyszenie/page/4/#findComment-39432
Udostępnij na innych stronach

Masz rację.

Dwa autobusy ludzi, z których każdy dostał np. flaszkę "Czaru Sołtysa" i identyfikator, gdyż kto inny ich zarejestrował i opłacił składki, moga zmienić bieg wydarzeń.

„Wszyscy uważają, że czegoś nie da się zrobić. Aż przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da. I on właśnie to robi” A. Einstein

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/538-stowarzyszenie/page/4/#findComment-39433
Udostępnij na innych stronach

Masz rację.

Dwa autobusy ludzi, z których każdy dostał np. flaszkę "Czaru Sołtysa" i identyfikator, gdyż kto inny ich zarejestrował i opłacił składki, moga zmienić bieg wydarzeń.

To może zbyt czarna wizja, bo to nie bank narodowy, który każdy szaleniec chciałby przejąć :grin: , tylko strona non profit.

Chodzi jednak o atmosferę w klubie, który dopóki jest tworem samym w sobie, ( a co ważniejsze prowadzonym przez określoną grupę ludzi z wizją na przyszłość ), dopóty będzie miło i przyjemnie. Może i klub będzie dryfował i stanie się miejscem naprawdę silnych przyjaźni, które staną się sensem bycia w klubie, jednak to nie grzech i wcale nie powinno nam zależeć na łapaniu każdego z ulicy, aby móc się chwalić przy kolejnym zlocie w prasie lokalnej, ilu to mamy członków i jak prężnie klub się rozwija. Nie w ilości siła, a we wzajemnych relacjach i chęci bycia ze sobą.

Niech nas będzie 100, ale takich, którym "się chce" i aby w tym gronie nie było trzeba pilnować tui. :wink:

Wino, kobiety i śpiew.
Wino robię sam, kobiety mam trzy w domu, a o śpiewie lepiej przemilczeć

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/538-stowarzyszenie/page/4/#findComment-39443
Udostępnij na innych stronach

Witam

Pozwolę sobie nie zgodzić się z przedmówcami. W Polsce dział kilka tysięcy stowarzyszeń działają efektywnie od wielu lat i jakoś nie mają takich problemów o których wspominają przedmówcy.

Podstawą działania jest zapoznanie się z ustawą a następnie przygotowanie statutu który będzie regulował zasady działania i zabezpieczał przed nie pożądanymi działaniami osób mających nie uczciwe zamiary.

Więcej optymizmu panowie i wiary w ludzi, dlaczego z góry zakładacie, że członkami stowarzyszenia chcą zostac tylko ludzie nie uczciwi, czy mający złe zamiary.

Poniżej cytuję bardzo istotne fragmenty ustawy:

USTAWA

z dnia 7 kwietnia 1989 r.

Prawo o stowarzyszeniach

Rozdział 1.

Przepisy ogólne

Art. 2.

1. Stowarzyszenie jest dobrowolnym, samorządnym, trwałym zrzeszeniem o celach niezarobkowych.

2. Stowarzyszenie samodzielnie określa swoje cele, programy działania i struktury organizacyjne oraz uchwala akty wewnętrzne dotyczące jego działalności.

3. Stowarzyszenie opiera swoją działalność na pracy społecznej członków; do prowadzenia swych spraw może zatrudniać pracowników.

Rozdział 2.

Tworzenie stowarzyszeń

Art. 9.

Osoby w liczbie co najmniej piętnastu, pragnące założyć stowarzyszenie, uchwalają statut stowarzyszenia i wybierają komitet założycielski.

Art. 10.

1. Statut stowarzyszenia określa w szczególności:

1. nazwę stowarzyszenia, odróżniającą je od innych stowarzyszeń, organizacji i instytucji,

2. teren działania i siedzibę stowarzyszenia,

3. cele i sposoby ich realizacji,

4. sposób nabywania i utraty członkostwa, przyczyny utraty członkostwa oraz prawa i obowiązki członków,

5. władze stowarzyszenia, tryb dokonywania ich wyboru, uzupełnianie składu oraz ich kompetencje,

6. sposób reprezentowania stowarzyszenia oraz zaciągania zobowiązań majątkowych, a także warunki ważności jego uchwał,

7. sposób uzyskiwania środków finansowych oraz ustanawiania składek członkowskich,

8. zasady dokonywania zmian statutu,

9. sposób rozwiązania się stowarzyszenia.

2. Stowarzyszenie, które zamierza tworzyć terenowe jednostki organizacyjne, jest obowiązane określić w statucie strukturę organizacyjną i zasady tworzenia tych jednostek.

3. Osoba prawna może być jedynie wspierającym członkiem stowarzyszenia.

z ukłonami

 

Jondek

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/538-stowarzyszenie/page/4/#findComment-39481
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Pozwolę sobie nie zgodzić się z przedmówcami. W Polsce dział kilka tysięcy stowarzyszeń działają efektywnie od wielu lat i jakoś nie mają takich problemów o których wspominają przedmówcy.

 

No i w ogóle jest pięknie. Jondek albo jesteś prezesem wszystkich prezesów tych kilku tysięcy stowarzyszeń i od kołyski jeździsz je wizytując, że tak twierdzisz, albo jesteś niepoprawnym optymistą.

Ustawa, ustawą a życie toczy się ......

 

Pozdrawiam :wink:

Carpe diem - raz kozie death

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/538-stowarzyszenie/page/4/#findComment-39482
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.