Skocz do zawartości

Wyroby z sarniny


Rekomendowane odpowiedzi

Ja bym do tej marynaty dodała nieco czerwonego wina lub własnego octu owocowego . A poza tym to  pychota zapewne  :D - choć ja preferuję jednak  'dzika ' :cool:

"...dobrze przeżyte Dziś uczyni każde

Wczoraj snem szczęśliwym,

I każde Jutro wizją nadziei."

Kalidasa V w n.e.

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/6622-wyroby-z-sarniny/page/3/#findComment-684677
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 57
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

 

 

do tej marynaty dodała nieco czerwonego wina
  :thumbsup: wytrawnego  ;)  Jak obsmażysz bez mąki  też będzie smaczna  :D . Bardzo dobry przepis  :thumbsup:  :clap:  

Muskie - to ryba 🙃

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/6622-wyroby-z-sarniny/page/3/#findComment-684686
Udostępnij na innych stronach

Ja bym do tej marynaty dodała nieco czerwonego wina lub własnego octu owocowego . A poza tym to  pychota zapewne  :D - choć ja preferuję jednak  'dzika ' :cool:

Niestety w domu miałem tylko własnej roboty gronowe wino półsłodkie  :hmm:

Ale rzeczywiście czerwone wino wytrawne było by jak najbardziej na miejscu  :thumbsup:

[Dodano: 20 lis 2020 - 18:47]

. Bardzo dobry przepis  :thumbsup:  :clap:  

 

Dzięki  :)

Edytowane przez siwydymek

Nie po to człowiek żyje, żeby pracować, lecz po to pracuje, żeby żyć.

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/6622-wyroby-z-sarniny/page/3/#findComment-684771
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Pekluję na mokro.Sokanka 8%,8 dni,0,5l solanki/kg z nastrzykiem ok.5% wagi mięsa na początku peklowania.Wędzę w temp.45C do koloru uważając żeby nie wytworzyła się sucha skórka.Trzeba pilnować.

Idą Święta, więc chciałbym wypróbować ten Twój przepis na surowe, wędzone polędwiczki z sarny. I tu pojawił się problem, bo moja żona po przepracowaniu wielu lat w pobliskich zakładach mięsnych nieraz miała okazję spróbować zarówno wyrobów dojrzewających jak i zimnowędzonych, po których to próbach stwierdziła, że jej to kompletnie nie smakuje. Zdecydowanie woli wyroby parzone. Czy zatem aby uzyskać taką polędwiczkę z sarny parzoną ale nie suchą i wiórowatą, pomogło by jej sparzenie choćby w 90 stopniach po zapakowaniu próżniowo w folię?

Nie po to człowiek żyje, żeby pracować, lecz po to pracuje, żeby żyć.

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/6622-wyroby-z-sarniny/page/3/#findComment-685946
Udostępnij na innych stronach

Jeśli już ma być parzona to zastosował bym metodę souse vide,ale temperaturę parzenia ustawił bym na 58C.Jak długo to musisz pytać Anię bo ona dość często tak parzy a ja nie stosowałem tej metody do polędwiczki z sarny.Weź tylko pod uwagę ,że mięso jest bardziej delikatne niż wieprzowina.

Ten, kto mówi kłamstwo, nie uświadamia sobie,

jak wielkiego zadania się podejmuje,

bo będzie musiał wymyślić

jeszcze dwadzieścia innych kłamstw,

żeby podtrzymać to jedno.

(Alexander Pope)

Nie odpowiadam na PW.

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/6622-wyroby-z-sarniny/page/3/#findComment-685968
Udostępnij na innych stronach

... temperaturę parzenia ustawił bym na 58C.Jak długo to musisz pytać Anię bo ona dość często tak parzy 

Dzięki - mam nadzieję, że przeczyta i coś od siebie podpowie  :)

[Dodano: 30 lis 2020 - 15:21]

Weź tylko pod uwagę ,że mięso jest bardziej delikatne niż wieprzowina.

Wiem, wiem - zapewne jak wszystkie polędwiczki, no może poza łosiem (?)  :D

[Dodano: 30 lis 2020 - 15:30]

 

po zapakowaniu próżniowo
Polędwiczki z sarny - to okruszki - SV - 50 st C  1,5-2 godziny  

 

Owszem, małe są, zaiste  :D Dlatego myślę też o przerobieniu w ten sposób także polędwic, bo są dość spore i dość długie (chyba trzeba będzie pociąć na krótsze odcinki). Zagadką dla mnie jest jednak dobór odpowiednich przypraw. Tak, wiem - zależy to od gustu, ale chodziło by mi o "sprytne"  przytłumienie tego charakterystycznego zapachu sarniny. Mnie mięso surowe smakuje, więc dla siebie muszę też coś z tego po "swojemu" przygotować  ;)

Nie po to człowiek żyje, żeby pracować, lecz po to pracuje, żeby żyć.

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/6622-wyroby-z-sarniny/page/3/#findComment-686016
Udostępnij na innych stronach

  • 1 rok później...

Na koniec tegorocznego sezonu strzeliłem sarnę. Sarna "kruszała' na wyciągu ok. 8 dni.

Mam pytanie do specjalistów od dziczyzny: czy wędził już ktoś polędwice (comber) i polędwiczki sarny zimnym (do 20 st. C) dymem do konsumpcji na surowo?

Do tej pory te rarytasy wędziłem (tylko krócej) razem z kiełbasą z dzika w temp. 50 - 55 st. C

Mięso już leży w solance. Z uwagi na niskie temperatury nie będę się spieszył z wędzeniem, aby lepiej przeszło zapachem przypraw. Pytanie kieruję przede wszystkim do EAnny i arkadiusza, bo ich najbardziej kojarzę z tematem dziczyzny. 

Macie jakieś doświadczenia z zimnym wędzeniem takiego mięska?

Nie po to człowiek żyje, żeby pracować, lecz po to pracuje, żeby żyć.

Odnośnik do komentarza
https://wedlinydomowe.pl/forum/topic/6622-wyroby-z-sarniny/page/3/#findComment-746909
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.