Skocz do zawartości
Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?

Maxell

Moderatorzy
  • Postów

    46 206
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    180

Treść opublikowana przez Maxell

  1. O chorobie Krystiana dowiedziałem się dopiero z posta rozpoczynającego dyskusję. Zaraz się z nim skontaktowałem i uzyskałem informację iż jest w szpitalu z innego powodu niż podejrzenie koronawirusem, a wyniki na koronę ma ujemne. Nie śledzę poczynań każdego z forowiczów, gdyż jest to technicznie niemożliwe. Również nikt nie informuje mnie o swoim stanie zdrowia, bo i w jakim celu? Pisanie jednak, że ktoś leży w szpitalu z koronawirusem i podawanie tego do publicznej wiadomości bez sprawdzenia i zgody osoby zainteresowanej, jest w obecnej sytuacji przestępstwem. Podtrzymuję wszystko co napisałem w całej rozciągłości. Papciu, nikt nie został zbanowany. Koleś nie otrzymała nawet ostrzeżenia. Co do odczuć, to akurat jesteśmy na zupełnie odmiennych biegunach w odniesieniu do tej sprawy. Przemyślisz na spokojnie i zrozumiesz o co mi chodziło. Jeszcze raz: podtrzymuję w całości to co w tej sprawie napisałem.
  2. Chciałbym poinformować, że oba dokumenty otrzymałem od Krystiana i za Jego zgodą opublikowałem na forum.
  3. Dla wszystkich uczestników zlotu w Zakopanem, którzy zdenerwowali się "nieco" plotką puszczoną w obieg przez jednego z forowiczów, mam informację, która pozwoli na unormowanie stanu emocjonalnego . Oto wynik Kolegi Krystiana na obecność koronawirusa w jego organizmie: Pierwszy wynik na koroawirusa z izolatki: Drugi wynik, przed wyjściem ze szpitala: Teraz tylko czekamy na przeprosiny i możemy temat zamknąć. Musze powiedzieć, że jako organizator zlotu, odetchnąłem z ulgą, gdyż sprawa była naprawdę bardzo poważna. Dzięki Krystian i wracaj szybko do zdrowia. Powodzenia.
  4. Ale to nie do mnie. Ja tylko udostępniam naszym Kolegom miejsce na forum. Z napisaniem książki nie mam nic wspólnego. Napisz do Kolegi Bagno lub Muski'ego.
  5. Zdobo, przy okazji odpowiadam na Twoje pytanie zadane na PW. Otóż niebawem (mam już odpowiednie skany), cała książka Poszepczyńskiego: "Przetwórstwo mięsa w pytaniach i odpowiedziach", znajdzie się na forum. Kwestia kilku dni. Planuję także dołożyć do niej książkę Adama Olszewskiego, o tym samym tytule.
  6. Ja naprawdę nie znam kanałów dystrybucji książek i nie wiem, czy w tym trudnym okresie one działają. Tych informacji muszą tutaj udzielić sami autorzy.
  7. Czy tak ciężko napisać tutaj posta, lub bezpośrednio na PW do obu autorów? Przecież są na forum stałymi bywalcami. Na pewno chętnie odpowiedzą.
  8. Niestety, zgodnie z informacją z ostatniej chwili, z uwagi na brak wszystkich wyników, wypis będzie wydany jutro. Zaraz po otrzymaniu, zamieszczę go tutaj.
  9. Maxell

    Dowcipy

    Trochę luzu w tym napiętym okresie: LIST OD SYNA DO RODZICÓW: Drodzy rodzice Poszedłem mieszkać z moją dziewczyną. Wiem, że mam zaledwie 14 lat, ale jestem szalenie zakochany! Nie przedstawiłem Jej Wam wcześniej, ponieważ wiem jakie macie uprzedzenia co do wytatuowanych prostytutek, ale się mylicie! Mimo tego że jest o 20 lat starsza, to bardzo mnie kocha, i zaproponowała wspólne zamieszkanie w swojej przyczepie kempingowej. Tam właśnie będziemy wychowywać dziecko którego się spodziewamy. Mamy nadzieję odwiedzić Was pewnego dnia z dziećmi, których chcemy mieć dużo. Nie chodzi tylko o seks! Chcemy dać Ci wiele wnuków właśnie teraz, gdy jej AIDS nie jest jeszcze w bardzo zaawansowanym stadium. Irina zasługuje na to, i na wiele więcej! Otworzyła mi oczy i teraz wiem, że marihuana nie jest taka zła. Uprawiamy ją niedaleko kempingu i sprzedajemy ćpunom w zamian za kokę, dropsy i kwasy. Przesyłamy całusy i pozdrowienia. Wasz zawsze kochający Krzysio. PS: Wszystko jest kłamstwem! Jestem w domu babci Krysi. Chciałem żebyście zrozumieli, że bywają w życiu gorsze rzeczy niż to, że Wasz syn ma w szkole zagrożenia z 6 przedmiotów. Dajcie mi proszę znać kiedy będę mógł bezpiecznie wrócić do domu. ?? ODPOWIEDŹ OJCA: Drogi Krzysiu, Jestem tak zniesmaczony, że w przypływie szaleństwa rozwaliłem młotkiem do mięs twoje Play Station. Przejechałem też kilka razy moim Jeepem po twoim rowerze i elektrycznej hulajnodze. Spaliłem w kominku firmowe ubrania. Udostępniłem również twoje zdjęcia nago na Instagramie i Facebooku, i zrobiłem kilka fałszywych wpisów, sugerujących że jesteś gejem. PS: To wszystko kłamstwo. Chciałem ci uświadomić że na świecie są gorsze rzeczy niż w*cenzura* który ci spuszczę jak wrócisz do domu! Z niecierpliwością czekam na ciebie. Tata.
  10. W każdym sklepie mięsnym firmowym, dostaniemy bez problemu gotowce dla psa i kota. Tylko wybierajcie twarde z galaretką (tłuszcz może być pod osłonką). Nie bierzcie karmy miękkiej, na bazie krwi, gdyż: - łatwo się psuje, - nieestetycznie wygląda, - Zawiera sporo ciekłej krwi i rozpływa się po przekrojeniu osłonki. Dobra powinna być ładnie zmielona, koloru szaro-brązowego w otoczce galaretki. Zapach podobny do normalnej konserwy mięsnej.
  11. Czekam z niecierpliwością. Powodzenia. Jeden z tematów Akademii dotyczy produkcji kiełbasy. Przeczytaj także.
  12. Dym działa wirusobójczo, a jesli do tego jakieś środki odkażające, to siostry mogą wędzić.
  13. Tym razem nie dawaj żadnego wywaru. Zrób solankę tylko z wody i peklosoli. Nie wymieniaj solanki, chyba, że się zepsuje, ale to mało prawdopodobne, jeśli będziesz przestrzegał higieny i temperatury przechowywania (4-6 st.C). Oczywiście mięso całe musi być przykryte solanką. Daj tez nastrzyk.
  14. Przeczytaj i zrób jak pisałem, oraz wg wytycznych Dziadka. Daj znać jak wyszło. Życzę powodzenia i czekam na efekt.
  15. Przeczytaj materiał z linka, który podałem i całą Akademię Dziadka (pozostałe rozdziały - są w tym podlinkowanym dziale).
  16. To może potrwać dość długo, ale się nie spiesz. Tutaj masz krok po kroku, jak nalezy postępować i jakich reżimów przestrzegać: /topic/14417-akademia-dziadkacz%C4%99%C5%9B%C4%87-07-w%C4%99dzonki-peklowanie-w%C4%99dzenie-i-gotowanie/
  17. Wędzarnia musi być przed osuszaniem wygrzana. Po włożeniu zimnego mięsa, zanim temperatury komory i mięsa się wyrównają, może (i będzie) na powierzchni mięsa pojawiac się rosa. Osuszamy do momentu, aż ona zniknie i mięso będzie miało suchą powierzchnię.
  18. Na początek zmieć całkowicie zrębki. Wypalanie może nie będzie już potrzebne. Oczywiście nie dawaj teraz przypraw. Pamiętaj, aby zrębki były świeże i suche.
  19. Bo nie szukałeś. W każdym mięsnym sklepie jest taka karma. Wybieraj tylko twardą i jasną, bez krwi. Po prostu poproś by przekroiła baton, obejrzyj i powąchaj. Potem będziesz już wiedział co kupować.
  20. Zrób próbę z innymi zrębkami i bez dodatkowych przypraw. Zobaczymy co będzie. Z tego co piszesz, powinno być ok.
  21. 1. Wywal te zrębki niewiadomego pochodzenia (pewnie mają dodatek oleju). Uzywaj tylko sprawdzonych, najlepiej olchowych lub z drzew owocowych. 2. Spróbuj wędzić bez jakichkolwiek przypraw. Mięso peklowane tylko peklosolą rozpuszczoną w wodzie. Coś wygląda mi na to, że felerne są te zrębki. Zrób próbę i daj znać. Możesz, aby było szybko, kupić białą w sklepie (chodzi jedynie o posmak). Wędź zgodnie z reżimem technologicznym dla danego rodzaju wyrobu.
  22. Zrób tylko jedno wygrzewanie. Potem daj drewno liściaste. Po jednym paleniu zapach żywiczny nie powinien się utrzymywać długo. Niektórzy stosują drewno iglaste do każdorazowego wygrzewania komory przed osuszaniem i wędzeniem.
  23. A czyściłeś dokładnie komorę po wędzeniu ryb?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.