Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?
-
Postów
46 204 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
180
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez Maxell
-
Maggie, coś mi tutaj nie gra. :wink: Marek jest na misji, Ty dbasz o linię, a piszesz golonki... Czy Marek powinien o czymś wiedzieć.? :devil: :grin:
-
Te pierwsze też chyba nie są złe. :grin:
-
Nie przesadzaj. U mnie wczoraj padało prawie cały dzień, kawał nocy i poprószyło dziś do południa. Dowaliło jakieś 20 cm.
-
Tomuś i będą dalej, jeśli ludzie dalej będą pisali takie bzdury jak wtedy. To jest jednak trochę inna cenzura, która od chwili powstania neta obowiązuje na wszystkich forach - po co byłyby regulaminy for? No ale to nie w tym temacie. Możemy podyskutowac na PW. :grin:
-
II. Lista osób chętnych do uczestnictwa w drugim kursie
Maxell odpowiedział(a) na Podlasiak temat w KURSY - archiwalne
Co Ci szkodzi spróbować. :wink: Zaraz dopiszę odpowiedni punkt do programu. :grin: -
No to TINEK po całym za Nasze Panie. :grin:
-
Ariko, my po skopiowaniu przepisu, podajemy skąd pochodzi, a ewentualne zdjęcia markujemy nazwą strony macierzystej. Na naszej mapie google nanieś "swoją pozycję". :wink:
-
Później podam Ci link do rosyjskojęzycznej stronki i poprosze o sprostowanie posiadanych przez nas tłumaczeń odnośnie tuszonki.
-
Ot, i tak właśnie załatwia się sprawy. :grin: Arika, podrzuć jakiś fajny przepisik z "naszej branży". Tak, na Walentynki. :wink:
-
Witam Cię Arika. Sama wiesz najlepiej jak my to odbieramy. Niemniej, bardzo sobie cenię Twoją odwagę, to że zarejestrowałaś się u nas i wyjaśniłaś sprawę. Nie każdego jest stać na takie działanie. To się bardzo ceni. Mam nadzieję, że już z nami zostaniesz i podrzucisz nam trochę swoich przepisów. :wink:
-
Nalezy przyznać, że zdjęcia nadesłane przez Bo66 sa super - tekst "niekuniecznie" :devil: jak mawia pewien żeglarzo-zadymiaczo-ciężarowiec. :wink:
-
Anetko, to jest prawidłowe. :wink:
-
Bo66 prosiła mnie bym wkleił kilka jej zdjęć, co ninijszym czynię. Jako, że jest trochę kłopotów, gdyż zdjęcia trzeba dodawać indywidualnie, dziś będzie 11 szt. Reszta jutro. :wink: http://images42.fotosik.pl/59/2a6aada781555b97.jpg
-
Nie, korzystaliśmy z olchy. Chyba, że ktoś dowcipny wrzucił jakąś pastyleczkę z paczek leżących na stole. :grin:
-
Rozmawiałem z nimi dosyć długo. Pracują teraz nad pastylkami - klockami z naszych drzew. Po prostu odpowiedniej średnicy okrąglak będzie cięty na wymiarowe (wysokość) plastry i po zmianie ustawień elsktroniki sterującej (wydłużenie czasu zmiany tabletki) będzie pracował tak, jak dotychczasowe bisquity z przsowanych trocin.
-
Na usilne prośby Wiesi, która stoi przed faktem budowy pieca kaflowego, wklejam tymczasowo rozdział VI. Rozdział V zostanie wklejony wkrótce. 6. WYKONAWSTWO NOWOCZESNYCH PIECÓW MIESZKANIOWYCH 6.1. UWAGI OGÓLNE Budowa pieca kaflowego mieszkaniowego składa się z szeregu czynności, które możemy ująć w trzy osobne grupy: 1) czynności przygotowawcze, 2) budowa pieca, 3) sprawdzenie działania pieca i jego wykończenie. W każdej z tych grup występuje po kilka oddzielnych operacji, jak np. w grupie 1) przygotowanie kafli, przycinanie kafli, w grupie 2) murowanie kanałów pieca, licowanie, spinanie kafli itp. 6.2. PRZYGOTOWANIE KAFLI Kafle dostarczane przez wytwórnie nie są często jednakowej barwy lecz mają różne odcienie. Poza tym brzegi kafla nie są równe i równoległe, a w kaflach gorszych gatunków brzegi są często oblane szkliwem tworzącym sople i zacieki. Dlatego też dla nadania piecowi odpowiedniego wyglądu i umożliwienia szczelnego dopasowania kafli w czasie licowania dostarczane partie kafli wymagają odpowiedniego przygotowania. Pierwszą czynnością jest więc tzw. kolorowanie kafli, polegające na dobraniu dla każdej ze ścian pieca kafli o jednakowym lub zbliżonym odcieniu. Należy się przy tym kierować zasadą, żeby kafle o odcieniu ciemniejszym były u dołu pieca, a kafle jaśniejsze przechodziły stopniowo ku górze tak, aby na każdej z powierzchni nie raziła różnica kolorów kafli. Czynność „kolorowania" kafli najlepiej jest wykonać, rozkładając kafle rzędami na podłodze na całą szerokość i wysokość pieca. Po „skolorowaniu" kafli przechodzimy do następnej czynności, zwanej ostrzeniem brzegów kafla. Czynność ta potrzebna jest dla zmniejszenia grubości płyty licowej kafla wynoszącej 12 do 16 mm do grubości przy brzegu 1 do 2 mm. Ostrzenie brzegów kafli jest szczególnie potrzebne, gdy czerep kafla wykonany jest ze zbyt twardej masy, a ponadto występują jeszcze sople i zacieki szkliwa. Bez zaostrzenia brzegów kafli obcięcie ich krawędzi byłoby bardzo trudne lub wręcz niemożliwe. Ostrzenie brzegów kafla wymaga dużej wprawy, gdyż łatwo jest uszkodzić młotkiem szkliwo na powierzchni licowej. Przy ostrzeniu brzegów kafel należy trzymać w lewej ręce, w położeniu nieco odchylonym od trzymającego, a płytą licową zwrócony ku niemu. Uderzenia młotkiem należy wykonywać niezbyt silnie, poczynając od naroża i nadając uderzeniu kierunek od siebie (rys. 6-1). Po obrobieniu jednej krawędzi ostrzymy w ten sam sposób pozostałe 3 krawędzie kafla. Po zaostrzeniu brzegów kafla przystępujemy do obcinania jego brzegów. W tym celu, posługując się kątownikiem (rys. 4-5 a), rysujemy na kaflu blaszką aluminiową linie określające prawidłowe krawędzie oraz rozmiar kafla po obróbce, po czym przystępujemy do obcinania brzegów. W tym celu kładzie się kafel poziomo na kolanach (rys. 6-2), krawędzią obcinaną na zewnątrz. Za pomocą palców lewej ręki ustawiamy nóż ostrzem na kaflu około 1 mm przed linią zaznaczoną blaszką i równolegle do niej. Nóż powinien być nachylony w stosunku do płyty, tak aby tworzył z nią kąt rozwarty. Obcinanie kafla rozpoczyna się od lewego naroża, przy czym wielkość obcinanego odcinka nie powinna być zbyt duża, zwłaszcza na początku i końcu kafla. Wielkość obcinanego odcinka w tych miejscach nie powinna przekraczać 8-10 mm, a uderzenia młotkiem należy wykonywać ostrożnie, aby nie odłamać naroża. Obcięte brzegi kafla wyrównuje się i szlifuje kamieniem ściernym (rys. 6-3). Czynność tę wykonuje się w ten sposób, że trzymając kafel w lewej ręce krawędzią płyty licowej prostopadle do płaszczyzny ciała, prawą ręką pociągamy poziomo kamień karborundowy po krawędzi kafla, w kierunku od strony naszkliwionej ku wewnętrznej. Taki kierunek ruchu przy szlifowaniu zabezpiecza szkliwo przed odpryskiwaniem. Oprócz obróbki ręcznej stosowana jest również mechaniczna obróbka brzegów kafla za pomocą specjalnej maszyny do szlifowania. Szlifowanie to ma jednak miejsce poza placem budowy, dając jednak kafle o brzegach dokładnie wyrównanych i grubych. Do przecinania kafla po nakreślonej linii prostej można użyć punktaka i młotka (rys. 6-4) lub noża i młotka, a także piłki ślusarskiej. Przy użyciu punktaka — oznaczenia linii cięcia nie należy zaczynać z samego brzegu kafla lecz 5-7 cm dalej. Uderzenia młotkiem chociaż ostrożne, jednak muszą być dość silne, ażeby punktak nieco zagłębiał się. Uderzeniami w kafel przechodzi się przez całą linię cięcia i z powrotem, kilka razy, dopóki nie wyczuje się różnicy w uderzeniach. Należy stosować szczególnie uważne uderzenia w miejscach nad kołnierzem i starać się, aby już przy pierwszych uderzeniach po linii cięcia odprysnęła glazura, gdyż ułatwia to dalsze wbijanie punktaka. Przy użyciu do cięcia zduńskiego noża, w miejsce punktaka, przycięcie trwa nieco dłużej, lecz przycięte boki są równiejsze. Najlepsze i najgładsze przecięcia, nie wymagające oszlifowania, wykonuje się za pomocą piłki ślusarskiej. Należy jednak uprzednio z linii cięcia punktakiem odbić glazurę (można za pomocą noża), która najbardziej niszczy piłkę. Wycięcie części kafla ze środka lub z brzegu tzw. sztuczki wykonuje się w taki sposób jak przycięcie lecz na punktach załamania. Ażeby kafel nie pękł w niepożądanym kierunku, należy najpierw przebić na wylot kafel punktakiem (rys. 6-5). W tym celu, trzymając kafel na kolanach, nacinamy punktakiem niewielką powierzchnię kafla (o średnicy ok. 1 cm) miejsce obok miejsca. Poczynając od miejsca przebicia wykruszamy resztę materiału aż powstanie dostatecznie duży otwór stykający się z obydwiema liniami przecięcia. Otwór ten zabezpiecza kafel przed pęknięciem wzdłuż linii przecięcia poza wycinkiem. Linię przecięcia należy nacinać punktakiem tak, jak przy zwykłym przecinaniu kafla, nacinając kolejno raz jedną, a raz drugą linię. W chwili kiedy zmiana dźwięku przy uderzeniu punktaka młotkiem sygnalizuje początek pękania kafla, przerywamy nacinanie i lekkimi uderzeniami młotka w kierunku wnętrza kafla uzyskujemy oderwania się wycinka. Otwór prostokątny, kwadratowy lub okrągły w środku kafla wycinamy podobnie jak wycinek z brzegu przez zwykłe nacinanie punktakiem po oznaczonej uprzednio linii wycięcia. Przy otworach prostokątnych lub kwadratowych można przebić cztery otwory w płycie w miejscach załamania linii. Przy otworach okrągłych przebicie jest konieczne, ale przyśpiesza wycięcie koła przez wykruszanie kawałków płyty kafla. 6.3. PRZECINANIE I OBRÓBKA CEGIEŁ I PŁYT Przecinanie cegieł i płyt w połowie ich długości wykonuje się w następujący sposób (rys. 6-6). Bierze się cegłę pośrodku na dłoń lewej ręki na rąb i uderza się po linii cięcia ostrzem ciężkiego młotka w prawej ręce, obracając cegłę naokoło. Pierwsze uderzenia powinny być słabe i łagodne i stopniowo coraz silniejsze, aż cegła pęknie w określonym miejscu. Przecinanie cegły w połowie jej grubości na całej długości, nazywane „szpałdowaniem" cegły, odbywa się jak i w pierwszym przypadku z tą różnicą, że uderzenia młotkiem wykonuje się nie w poprzek lecz wzdłuż cegły. Cegłę trzymaną w lewej ręce na dłoni również pod uderzenia obraca się nie w poprzek, a wzdłuż cegły, a uderzenia młotkiem zawsze muszą następować z góry, naprzeciwko dłoni. Mniej doświadczony zdun w tej pracy powinien operować mniejszym młotkiem, co daje większą pewność w wykonywanej pracy. Rys. 6-7 przedstawia przecinanie płyty ceramicznej lub szamotowej. Przecinanie wykonuje się za pomocą punktaka i młotka. Dla cieńszych i słabszych płyt można użyć małego młotka, a dla grubszych — dużego. Uderzenia jednego i drugiego młotka muszą być mocne, aby zagłębić punktak w płytę. Po linii wyznaczonej na płycie uderzenia muszą następować co 10 cm. Grubsze płyty często trzeba punktować w zaznaczonym kierunku również z drugiej strony. Daje to prędsze i równiejsze pęknięcie płyty. 6.4. OGÓLNE WSKAZANIA DLA PRAC ZDUŃSKICH PRZY WYKONYWANIU PIECÓW Cegły przeznaczone do budowy pieca powinny być przed użyciem dobrze namoczone w wodzie oraz starannie dopasowane tak, aby pasowały do siebie jak najlepiej, bez wypełniania pustych miejsc i nierówności gliną lub kawałkami cegły. Zaprawa gliniana tym się różni od wapiennej lub cementowej, że twardnieje tylko przez stopniowe wysychanie, a nie na skutek procesów chemicznych. Jednym z najważniejszych warunków dobrego spojenia masy jest więc właściwe dociskanie cegieł jednym wprawnym ruchem ręki, bez suwania, poprawiania i postukiwania młotkiem. Każda cegła powinna przyssać się do poprzednich minimalną ilością zaprawy wypełniającej spoinę i od tego momentu nie może być już w ogóle poruszona. W przeciwnym bowiem wypadku zaprawa już nie wiąże, a stanowi tylko warstwę obojętną. Warstewka zaprawy glinianej z chwilą znalezienia się między cegłami traci od razu swą plastyczność, ponieważ cegły odciągają z niej wodę wskutek swych właściwości chłonnych. Z tych to właśnie względów wynika podane na wstępie zalecenie dokładnego moczenia cegły w wodzie, co przyczynia się do tego, że woda z zaprawy nie jest tak gwałtownie odciągana jak w przypadku cegły suchej. Dzięki temu zaprawa zachowuje swą plastyczność przez dłuższy czas, co pozwala na skuteczniejsze zespolenie cegieł. Dla zachowania właściwości wiążących zaprawa gliniana powinna mieć jak najmniejszą kurczliwość przy wysychaniu. W tym celu glinkę ogniotrwałą należy schudzać mączką szamotową, a glinę — czystym drobnym piaskiem lub mączką z palonej cegły, użytych w takim stosunku, aby w zaprawie ziarenka materiału schudzającego stykały się ze sobą, a glina lub glinka zlepiała je tylko, wypełniając puste miejsca między nimi. Budowa wnętrza pieca postępować powinna stopniowo, warstwami poziomymi i niezbyt szybko, aby do chwili ułożenia następnej warstwy, zaprawa w poprzedniej zdążyła już stężeć. Dla zmniejszenia szkodliwych naprężeń w cegle, przy budowie pieców opancerzonych, ściany ceramiczne powinny składać się z dwu lub trzech warstw równoległych spojonych zaprawą. Praktycznie wskazane jest stosowanie jako pierwszej warstwy pod pancerzem płytek ceramicznych grubości od 1-2 cm, jako warstwy drugiej cegieł na kant (6 cm) ustawionych poziomo, a w miejscach specjalnie narażonych na działanie wysokiej temperatury, jeszcze i trzeciej warstwy z cegły szamotowej od strony ognia, przy czym warstwa powinna być układana na rąb na grubsze spoiny wypełnione zaprawą ogniotrwałą. Wykonanie wnętrza pieca odbywać się powinno gołymi rękami, bez po¬mocy kielni, ponieważ tylko wtedy osiągnięta być może konieczna dokładność i dobre przyleganie zaprawy do cegły lub do pancerza pieca. Tylko gołymi rękami zdun może dobrze rozłożyć zaprawę, stwierdzić jej plastyczność lub niepożądaną obecność w niej kamyków i innych zanieczyszczeń i usunąć je. Posługiwanie się kielniami itp. narzędziami wpływa źle na jakość pracy zduna i wskazuje od razu niefachowca. Budowa pieców mieszkaniowych wymaga od zduna rzetelności i sumienności. Np. budowa pieca z zachowaniem wszystkich wymienionych wyżej warunków, koniecznych by był on dobry i trwały, zajmuje cztery razy tyle czasu i wysiłków co budowa niesumienna polegająca np. na użyciu cegły suchej, na skutek czego zaprawa użyta nawet o odpowiedniej konsystencji prędko tężeje a następnie kruszy się. 6.5. BUDOWA NOWOCZESNEGO PIECA MIESZKANIOWEGO 6.5.1. SPRAWDZANIE PRZEWODU KOMINOWEGO Przystępując do budowy pieca (rys. 5-22) należy przede wszystkim zbadać, czy jest odpowiedni ciąg w przewodzie kominowym. Kierownik robót powinien wskazać miejsce, w jakim należy wybić w ścianie otwór do przewodu kominowego. Otwór łączący piec z przewodem kominowym nie może być mniejszy niż 14x14 cm i powinien być wykonywany w kształcie leja rozszerzonego w kierunku pieca, a cały kanał łączący powinien być podniesiony o 5 cm w stronę komina zgodnie ze wskazaniami podanymi w p. 5.4.6. Otwór do komina w ścianie murowanej musi być wewnątrz wyłożony płytkami szamotowymi grub. 20-30 mm, lecz płyty nie powinny wystawać do wewnątrz przewodu. Zdun przed przystąpieniem do budowy powinien otrzymać konstrukcje i wymiar pieca jaki ma być budowany i na podstawie tych wymiarów podać kierownikowi budowy wymiary fundamentu pod piec. 6.5.2. FUNDAMENT Fundament pieca stałego należy wykonywać zgodnie z zasadami podanymi w p. 5.4.2. Jeśli fundament ma spoczywać na belkach drewnianych, to muszą one być wyłożone zdrowymi deskami grub. 4 cm i wówczas fundament nie może być niższy niż 15 cm. Wystającą część fundamentu nad podłogę licuje się kaflami. 6.5.3. USTAWIANIE KAFLI NORMALNYCH Ściany zewnętrzne pieca kaflowego o średniej pojemności wykonuje się o grubości 7-8 cm, a w piecu o dużej pojemności cieplnej o grubości do 12 cm. Ściany składają się z kafli ściśle wylepionych wewnątrz gliną, oraz z futrówki, czyli z wewnętrznego wyłożenia ścian płytami szamotowymi. Przed założeniem cokołu pod piec należy sprawdzić, czy fundament ma potrzebny wymiar. Cokół od środka naokoło podmurowuje się cegłą na płask na zaprawie zduńskiej. Jeżeli zaś zachodzi potrzeba zrobienia grubszego fundamentu pod piec, to całą przestrzeń wewnątrz cokołu wymurowuje się cegłą na płask podwójnie, lub cegłą i płytkami w zależności od grubości fundamentu. Na cokole odmierza się dokładnie środek miejsca, w którym mają być umieszczone drzwiczki paleniskowe. Ze względu na koszt cokołu wystającego, oraz gromadzenie się na nim kurzu, lepiej jest stosować pod piec cokół cofnięty z półkafli. Dzięki cofnięciu cokołu unika się obijania go szczotką przy sprzątaniu pokoju. Ustawianie kafli na cokole zaczynamy od kafli narożnych. W tym celu w rogach zaznaczonego pola rozprowadzamy zaprawę, powlekając nią również powierzchnię dolnych kołnierzy kafli narożnych tak, aby nie przesunęła się na oszlifowane brzegi kafla. W celu utrzymania kafli we właściwej pozycji podsuwamy pod dolne kołnierze tłuczeń ceglany lub odpadki kafli. Kafle narożne należy usta¬wiać tak, aby przestrzeń między nimi odpowiadała wielokrotności całych kafli. Przedstawiony na rys. 6-8 a sposób rozmieszczenia kafli narożnych jest nieprawidłowy, ponieważ będziemy musieli kafel środkowy przecinać na pół, aby go zmieścić. Jeżeli natomiast jeden z kafli narożnych obrócimy jak na rys. 6-8 b, to przestrzeń między nimi odpowiadać będzie dokładnie szerokości całego kafla środkowego i ten sposób ustawienia kafli narożnych będzie prawidłowy. Po ustawieniu kafli do pionu sprawdzamy czy górne krawędzie wszystkich kafli znajdują się na jednym poziomie. W tym celu kolejno na każdą parę kafli narożnych kładziemy prawidło i poziomicę, sprawdzając położenie poziome. Jeżeli jeden z kafli położony jest zbyt nisko — podnosimy go do góry, nakładając świeżą zaprawę i podsuwając pod kołnierz tłuczeń odpowiedniej grubości. Po ustaleniu poziomu sprawdzamy za pomocą prawidła, czy powierzchnie licowe kafli narożnych leżą parami w jednej płaszczyźnie (rys. 6-9). Prawidło powinno przylegać do powierzchni kafli wzdłuż całej linii zetknięcia. Następnie między kaflami narożnymi wstawiamy wzdłuż każdej ściany dopasowane uprzednio kafle środkowe. Najpierw ustawia się kafle na sucho, tj. bez zaprawy, w celu sprawdzenia czy dobrze pasują. Spoiny pionowe między kaflami gładkimi powinny mieć szerokość najwyżej 0,2 mm, spoiny poziome nie większą niż 1 mm. Przy kaflach fazowanych spoiny pionowe mogą mieć szerokość do 1 mm, a przy kaflach kwadratowych do 2-3 mm. Górne krawędzie kafli środkowych powinny tworzyć wraz z narożnymi jedną linię prostą tak, aby po położeniu na kaflach prawidła, górne krawędzie wszystkich kafli w warstwie przylegały do prawidła. Po dopasowaniu, kafli we wszystkich ścianach jednej warstwy przystępujemy do ustawienia ich na zaprawie. Istnieją dwa sposoby osadzenia kafli na zaprawie: 1) po namoczeniu kołnierza kafla nakłada się zaprawę na kołnierze (rumpy) z 2 stron pod spodem kafla i z jednego boku dla spojenia go z już ustawionymi sąsiednimi kaflami — bocznym i dolnym, 2) ze zmoczonym kołnierzem kafel osadza się w piecu bez zaprawy, a po osadzeniu spoinę zalewa się rzadką zaprawą zduńską. Przy bardzo ścisłym dopasowaniu kafli, tak w pierwszym, jak i w drugim przypadku, możliwe jest wydobycie się nadmiaru zaprawy na zewnątrz kafli. Wówczas należy nadmiar ten usunąć ręką, wciskając go w miarę możności do wnętrza spoiny. Dla osadzania gładkich ciętych kafli bardziej odpowiedni jest drugi sposób. Po ustawieniu pierwszej warstwy kafli w ścianie tylnej, w taki sam sposób ustawiamy ściany boczne, a na koniec ścianę przednią, sprawdzając poziom ustawienia kafli w ścianie za pomocą prawidła i poziomicy zduńskiej (rys. 6-10). Spoiny kafli gładkich należy przeciągnąć cienką blaszką aluminiową na głębokość 2-3 rnm w celu wytworzenia szpar. Szpary te uniemożliwiają pękanie i odpryskiwanie szkliwa w czasie nagrzewania się pieca, gdy kafle pod wpływem temperatury rozszerzają się i naciskają na siebie. Ustawianie następnej warstwy kafli może mieć miejsce dopiero po dostatecznym stężeniu zaprawy w warstwie poprzedniej. Należy przy tym pamiętać, że kafla, przy którym zaprawa stężała, nie wolno poruszać. Zmiana położenia takiego kafla może mieć miejsce jedynie w ten sposób, że zdejmuje się go, oczyszcza ze starej zaprawy, nakłada świeżą i umieszcza kafel w nowym położeniu. Przy ustawianiu kafli należy pamiętać o pozostawieniu, we właściwych miejscach, wolnych przestrzeni na wstawienie armatury piecowej. Otwory te należy starannie wymierzyć, ponieważ wszelkie poprawianie ich wymiarów po stężeniu zaprawy, kończy się często pęknięciem lub uszkodzeniem kafla. Wskazane jest osadzać armaturę piecową po wykonaniu części oblicowania, ponieważ ułatwione jest wtedy sprawdzanie prawidłowości oblicowania, a także zmniejsza się możliwość naruszenia oblicowania przez przypadkowe potrącenie armatury. Ustawianie następnej warstwy kafli zaczynamy tak samo, jak w warstwie pierwszej od kafli narożnych, rozmieszczając jednak narożne odwrotnie niż poprzednio. W ten sposób uzyskujemy mijanie się, czyli wiązanie spoin pionowych oblicowania. Mając kilka warstw kafli ustawionych możemy sprawdzać pionowość następnych warstw za pomocą samego prawidła w następujący sposób: przystawiamy prawidło do dolnych warstw kafli, a kafle ustawianych wyższych rzędów dociskamy do prawidła. 6.5.4. USTAWIANIE KAFLI KWADRATELOWYCH Początkowo sposób ustawienia oblicowania kaflami kwadratelowymi jest taki sam, jak kaflami normalnymi, a więc najpierw kafli narożnych, a potem środkowych. Ponieważ jednak kafle kwadratelowe mają wymiary i brzegi nierówne, pokrywamy zaprawą nie tylko kołnierze, lecz i obrzeża kafli. Po ustawieniu kafli narożnych kładziemy na nie prawidło — liniał i ustawiamy kafle środkowe, starając się, aby ich górne obrzeża przylegały do prawidła. Wszelkie wolne przestrzenie przy dolnych i bocznych obrzeżach kafli wypełniamy zaprawą. Następnie wypełniamy zaprawą przestrzenie między kołnierzami. Tłuczeń wkładamy tylko między kołnierze, w miejscach, w których stykają się górne naroża kafli. 6.5.5. SPINANIE KAFLI Po osadzeniu 3 rzędów kafli w ścianach pieca przystępujemy do ich spinania. Spinanie kafli ma na celu utrudnić rozsuwanie się kafli pod wpływem gorąca, jak również zapewnić ich powrót w poprzednie położe¬nie po ostygnięciu pieca. W celu zapewnienia powrotu kafli do położenia przed rozgrzaniem pieca spinanie powinno być sprężyste. Są dwie metody spinania sprężystego: a) za pomocą sprężystych spinaczy wygiętych w kształcie klamer podobnych do litery M (rys. 6-1la), b) za pomocą prętów pionowych i pasemek cienkiego drutu wyżarzonego (rys. 6-12). Spinacze stosowane w metodzie pierwszej wykonane są z drutu stalo¬wego grubości 2,8 do 3 mm, pokrytego miedzią lub cynkiem w celu zabezpieczenia go przed korozją. Stosowane nieraz wygięcie spinacza jak na rys. 6-11b jest nieodpowiednie, gdyż może spowodować rozrywanie kafli podczas rozszerzania się pieca pod wpływem gorąca. Również niewskazane są spinacze wykonywane z bednarki. Spinacze należy zakładać na kołnierze dwóch sąsiednich kafli w ten sposób, aby je swymi końcami obejmowały (rys. 6-llc). Spinanie należy wykonywać tak w kierunku pionowym jak i poziomym, dając na każdym kołnierzu kafla co najmniej dwa spinacze (rys. 6-11d). Spinacze należy dobrze dopasować tak, aby nie były zbyt luźne, ani też nie ściągały kołnierzy zbyt mocno. Cały rząd kafli nad drzwiczkami paleniskowymi wiąże się dodatkowo jednym drutem. Druga metoda spinania kafli (rys. 6-12) obecnie raczej zaniechana polega na tym, że w otwory znajdujące się w kołnierzach jednej warstwy kafli wstawiamy pionowo pręty stalowe grubości ok. 7 mm. Za pręty te przewlekamy kilka pasemek wyżarzonego drutu grubości 0,5 mm. Pasemka te, po przewleczeniu ich dookoła obwodu pieca naprężamy i zawiązujemy. Metoda ta w nowoczesnych konstrukcjach pieców została zaniedbana, gdyż dla uniknięcia rozszerzania się pieca w kierunku pionowym, wymaga dawania spinaczy pionowych. 6.5.6. WYPEŁNIANIE WNĘTRZA KAFLI I FUTROWANIE Po spięciu 3 warstw kafli (nie wcześniej) przystępuje się do wypełnienia ich wnętrza materiałem ceramicznym: płytami szamotowymi o wymiarach 14x14x2,5 cm lub płytami z betonu żaroodpornego tzw. „ogniotrwałe". Przed przystąpieniem do wylepienia wnętrza kafli należy zwilżyć je mokrą szmatą lub szczotką. Następnie na zamoczoną płytkę nakłada się plastyczną zaprawę zduńską i płytkę wciska się do kafli tak mocno, aby zbyteczna ilość zaprawy była wyciśnięta naokoło na zewnątrz. Miejsce między kołnierzami kafli wylepia się również dokładnie. Używa się do tego niezbyt gęstej zaprawy zduńskiej, dobrze przemieszanej z tłuczniem ceglanym o grub. 5 i 10 mm (pół na pół) w ogólnej proporcji 25% zaprawy i 75% tłucznia. Ani kafli, ani przestrzeni między kołnierzami nie wolno wylepiać samą zaprawą, ani też zostawiać w nich miejsc nieszczelnie wylepionych. Wylepianie kafli nie może wystawać ponad ich kołnierze. Po wylepieniu kafli, ściany pieca należy przygotować do wyłożenia ich płytkami lub cegłami szamotowymi (tzw. futrowanie). Szmatą zamoczoną w rzadkiej zaprawie zduńskiej wyrównuje się i wygładza ściany, a następnie wykłada się je na zaprawie płytkami grubości 2 do 3 cm, cegłą szamotową lub płytkami „ogniotrwału". Płytki i cegła muszą być namoczone i tak przyciśnięte, aby zespoiły się mocno całą swą powierzchnią ze ścianą pieca. W razie braku płyt szamotowych można stosować do wylepiania kafli szpałdówkę z przyciętych całych cegieł szamotowych, jak również szpałdówkę z cegły „piecówki". Zamiast futrowki z płyt szamotowych możemy dać całe cegły piecówki, układając je na płask na zaprawie zduńskiej do wnętrza kafla. Takie wylepienie kafli cegłami nie pozwala zaoszczędzić na robociźnie, pomimo że odpada futrowanie, lecz za to dochodzi przecinanie cegły. Cegła włożona do kafla wystaje ponad 40 mm poza kołnierzem tworząc warstwę dostatecznie grubą mogącą zastąpić futrówkę. Zamiast płyt szamotowych do futrowania wewnętrznych ścian oblicowania pieca stosowana jest nieraz dachówka karpiówka. Dachówka ta może być stosowana, ale tylko ręcznej produkcji, ponieważ produkowana obecnie dachówka maszynowa nie nadaje się do tego celu wskutek zbitej i twardej masy czerepu źle łączącego się z zaprawą i pękającego w ogniu. Przy wykonywaniu futrowki pieca należy starać się o to, aby spoiny między płytami lub cegłami futrowki były nie większe niż 2 mm i mijały się ze spoinami kafli. Ostatnią ustawioną warstwę kafli pozostawiamy zwykle nie wylepioną, w celu ułatwienia spinania jej klamrami z następną warstwą kafli. Staranne wykonanie prac związanych z wylepieniem kafli i z ich futrowaniem decyduje o szczelności i trwałości pieca. 6.5.7. OSADZENIE RUSZTU I DRZWICZEK PALENISKOWYCH W PIECU Nad popielnikiem, na poziomie dolnej części drzwiczek paleniskowych, wmurowuje się ściśle dopasowaną i przyciętą do wpuszczenia w dolną ramę drzwiczek paleniskowych płytę szamotową 30 mm grubości i szerokości takiej, na jaką pozwoli głębokość paleniska z wyłożeniem za płytą rusztu. Płyty jak również ruszt układa się dolną częścią ściśle na poziomie otworu drzwiczek paleniskowych. Ruszt opuszcza się do tylnej ściany paleniska na 3 do 5 cm. Dla oparcia rusztu, na bocznych ścianach popielnika w tyle i na przodzie, wykonuje się wsparcie, na które układa się pręty stalowe lub lepiej żeliwne. Mogą to być również odrębne żeberka z rusztów. Na prętach tych układa się ruszt. Ruszty muszą być tak ułożone w palenisku, żeby w razie uszkodzenia i potrzeby ich zamiany mogły być łatwo wyjęte. Drzwiczki paleniskowe osadza się w piecu nad cokołem, w zależności od ich wysokości, starając się aby brzeg górnej krawędzi drzwiczek był na poziomie spoiny między kaflami w piecu. Wycięcie kafli na drzwiczki paleniskowe musi być wykonane tak, aby krawędź drzwiczek naokoło zachodziła na kafle (przestrzenią najmniej 2 centymetrową). Po osadzeniu pierwszego rzędu kafli można już prowizorycznie ustawić drzwiczki paleniskowe, podparłszy je czymkolwiek do czasu ustawienia drugiej warstwy kafli. Drzwiczki paleniskowe w piecu muszą być w ramie naokoło obłożone ściśle przyciętymi cegłami lub płytkami szamotowymi, wpuszczonymi aż do zewnętrznej ramy lub krawędzi drzwiczek paleniskowych, tak ażeby kafle naokoło nie opierały się brzegami bezpośrednio o żeliwną ramę drzwiczek, lecz były odgrodzone od niej cegłami lub płytami szamotowymi. Śruby kotwiące, zwane również ściągaczami lub ankrami, służą do umocowania drzwiczek w piecu i należy je kotwić zgiętymi końcami w ścianach paleniskowych poza sferą oddziaływania ognia, a na zewnątrz należy przyciągnąć drzwiczki nakrętkami do ściany piecowej. 6.5.8. ZASKLEPIANIE PIECA I BUDOWA KANAŁÓW W piecach budowanych dawniej, jak już wspomniano w p. 5.4.5, sklepienie oraz wieniec starano się robić możliwie najcięższe, aby obciążyć nimi piec, zapobiegając podnoszeniu się ścian podczas nagrzewania. Nie stosowano wówczas pionowego wiązania kafli w piecu za pomocą spinaczy, tylko budowano ciężkie sklepienia, nieraz o 6 warstwach cegły z olbrzymim wieńcem, sięgającym do 70 cm wysokości. Zwiększało to znacznie koszt budowy pieca, a grube sklepienie zmniejszało zdolność grzania pieca o całą powierzchnię sklepienia. Obecnie przy pionowym wiązaniu kafli, wszystkie nowoczesne piece zasklepia się płytami szamotowymi grubości do 6 cm, opierając je na kołnierzach kafli w ścianach pieca, a z wierzchu wykłada się kaflami z wypełnionymi kołnierzami i obciętymi fazami. W razie braku wspomnianych płyt używa się do zasklepienia cegieł szamotowych, opierając je na podporach z płyt lub cegieł szamotowych ułożonych na rąb, przez całą szerokość pieca opartych na ścianach paleniskowych. Do zasklepienia pieca stosuje się również żeliwne płyty kuchenne ułożone na mniejszej rozpiętości pieca, oparte na ścianach, na kołnierzach kafli lub wieńca i z wierzchu wykładanych cegłą i kaflami. Wobec tego, że płyty przy rozgrzewaniu rozszerzają się, należy zostawić naokoło między płytami a ścianami pieca dylatacyjne szczeliny o szerokości 0,5 mm. Przy sklepieniach z cegieł lub płyt szamotowych dylatacyjna szczelina powinna wynosić 0,3 mm. Przy wyłożeniu zasklepienia pieca kaflami spoiny muszą być nie grubsze niż 1 mm z zachowaniem wiązania z cegłami znajdującymi się pod nimi, tzn. należy je tak ułożyć, aby spoiny cegieł nie trafiały w pionie na spoiny kafli lecz mijały je. W celu uzyskania lepszego spalania węgla w piecu, a jednocześnie powiększenia akumulacji ciepła w kanale paleniskowym pieca kanałowego jednozwrotnego, na wysokości 60 cm od rusztu wmurowuje się „nasady", tj. przegrody krzyżowe z płyt szamotowych 30 mm grubości, ustawiane na rąb. Pierwszą przegrodę przez całą głębokość pieca wmurowuje się w przednią i tylną ścianę paleniska na głębokości 3 cm. Na tej przegro¬dzie opierają się następne płyty takich samych wymiarów ustawiane na rąb, krzyżowo jedna na drugiej do 6 rzędów w zależności od wysokości pieca (czyli do wysokości bocznych ścian paleniska). Płyt, poza pierwszą, nie należy opierać o boczne ściany paleniska. Należy też pozostawiać fugi dylatacyjne. Wszystkie kanały w piecu powinny być budowane równo i pionowo na rzadkiej zaprawie zduńskiej, a powierzchnie kanałów zatarte zaprawą na gładko. Spoiny pionowe i poziome nie powinny być grubsze niż 2 mm. Palenisko lepiej jest murować na zaprawie szamotowej, stosując prawidłowe wiązanie. W razie braku zaprawy i cegieł szamotowych do wykonania paleniska można zastosować dwa zastępcze środki: a) wymurowanie paleniska na rzadkiej zaprawie zduńskiej, równo i dobrze wypaloną cegłą „piecówką", z pozostawieniem od paleniska pustej spoiny do 3 cm grubości i do 1 cm głębokości, a następnie dokładnym zakitowaniem spoiny dobrze rozrobioną zaprawą zduńską z rozpuszczoną solą kuchenną (w proporcji na 8 szklanek zaprawy 1 szklankę soli), b) wymurowanie paleniska cegłą „piecówką" równo i dobrze wypaloną, na rzadkiej zaprawie z pustymi spoinami do 1 cm i ścisłe zakitowanie zaprawą zduńską dobrze wymieszaną ze szkłem wodnym (w proporcji 1 część szkła na 6 części zaprawy). Żeby wykorzystać całą powierzchnię pieca jako grzejącą od góry do samego dołu kanały boczne w piecu opuszcza się aż do fundamentu pieca. 6.6. BUDOWA PIECÓW Z MULTIPLIKATORAMI Budowa pieców z multiplikatorami wymaga większej staranności niż budowa pieców zwykłych. Obowiązują więc w pełni przy budowie tych pieców podane wyżej wskazania co do sposobu wylepiania kafli, ich dopasowania, wiązania itd. Omówimy tutaj budowę pieców z multiplikatorami pod kątem widzenia ich specjalnej konstrukcji i wymagań. Tak więc po ustawieniu na fundamencie według określonych linią wymiarów pieca trzech rzędów kafli, z powiązaniem i wylepieniem płytkami, z próbnym osadzeniem drzwiczek paleniskowych i popielnikowych i wylepieniem między kołnierzami kafli zaprawą zduńską z tłuczniem ceglanym, sprawdza się liniałem równość ustawionych ścian, a poziomicą z liniałem równość poziomych i pionowych spoin kafli w ścianach. W czasie wiązania spoin w ustawionych z kafli ścianach (3 warstwy) pieca, buduje się tymczasem palenisko i multiplikatory. Na fundamencie pieca wyłożonym szamotowymi płytkami o wymiarach 20-30 mm, licząc po 12,5 cm na boki od naznaczonego środka paleniska, muruje się podwójną boczną ścianę paleniska o grubości 90 mm z cegły szamotowej układanej na rąb i z płyt szamotowych o grubości 30 mm. Ścianę muruje się na rzadkiej zaprawie zduńskiej, przepuszczonej przez sito o 2 milimetrowym oczku, ze ścisłym wiązaniem pionowym i poziomym spoin, przy czym spoiny nie mogą być szersze niż 3 mm. Ściany te są jednocześnie pierwszymi ścianami multiplikatorów. Ściany multiplikatorów są bowiem zbudowane z podwójnych ścianek: jedne ściany, od paleniska, buduje się z cegieł szamotowych, układanych na rąb i z płyt szamotowych grubości 30 mm mijankowo (poziome i pionowo; drugie ściany multiplikatorów od strony kanałów są murowane w odległości 80 mm od pierwszych ścian, z 2 płyt szamotowych o grubości po 30 mm każda, w taki sam sposób jak ściany poprzednie. Z dołu i z góry multiplikatory są zamknięte również podwójnie płytami szamotowymi o grubości 20 mm i 30 mm (rys. 6-13). Z przodu i z tyłu multiplikatory wylepia się wewnątrz płytkami o 20 mm grubości na całej wysokości. U dołu i u góry w multiplikatorach, na frontowej ścianie wykonuje się 2 otwory o wymiarach 80x160 mm każdy. W trakcie wykonywania wnętrza pieca z multiplikatorami zamoczoną w rzadkiej zaprawie zduńskiej szmatą wyrównuje się i wygładza ściany z wylepionymi kaflami. Następnie wykłada się je płytkami szamotowymi grubości 30 mm ułożonymi na rzadkiej zaprawie, ściśle przyciskając, aby płyty mogły połączyć się ze ścianą całą swą powierzchnią. Przednią i tylną ścianę paleniska wykłada się również w ten sam sposób cegłą szamotową układaną na rąb, aż do samego sklepienia pieca. Wykładanie płytkami ścian powinno być wykonane w ten sposób, aby spoiny płytek i spoiny kafli mijały się ze sobą. Ściany multiplikatorów wmurowuje się w stosunku do kafli w ścianach pieca w ten sposób, aby nie stykały się ściśle z frontowymi i tylnymi ścianami kaflowymi pieca. Natomiast wykładziny ścian pieca powinny po bokach ściśle spajać się ze ścianami multiplikatorów. Zasklepienie pudełek multiplikatorów wykonuje się na wiązanie płytkami o grubości 20 mm. Ściany wewnętrzne zasklepia się niżej niż ściany zewnętrzne o grubość płytek. Następnie płytkami z obciętymi i zaokrąglonymi z wierzchu brzegami zasklepia się multiplikator na całej jego szerokości wynoszącej 220 mm. Górna przestrzeń dla przelotu gazów spalinowych z komór paleniskowych do bocznych pionowych kanałów opadowych wynosi 220 mm, tj. równa jest wysokości pomiędzy zasklepieniami multiplikatorów i sklepieniem pieca. Zasklepienie multiplikatorów (górne) powinno być wykonane w kształcie łuku. W tym celu na zasklepieniach kładzie się na zaprawie jedna na drugą dwie 20 i 30 mm płyty szamotowe: pierwsza płyta wewnątrz szerokości 140 mm, a druga na niej szerokości 220 mm. Następnie wygładza się je zaprawą, zaokrąglając powstałe w ten sposób sklepienie. Sklepienie pieca wykonuje się przy użyciu płyt szamotowych o grubości 60 mm, opartych na kołnierzach kafli w przedniej i tylnej ścianie pieca, z pozostawieniem, jak zwykle 3 mm szczeliny dylatacyjnej naokoło ścian pieca. Jeśli brak jest na zasklepienie właściwych płyt szamotowych, to jako środek zastępczy można użyć cegieł szamotowych o tej samej grubości. Wówczas opiera się je na pośrodku pieca' na beleczce z cegieł szamotowych ułożonych na rąb, na multiplikatorach (rys. 5-23). Sklepienie pieca z wierzchu wykłada się kaflami z wylepionymi kołnierzami i obciętymi fazami na ścisłe spoiny (1 mm) rozbieżne ze spoinami cegieł. Dla wzmocnienia murowanych ścian multiplikatorów, w przypadku niewłaściwego ich wykonania (chociaż zdarza się to bardzo rzadko) w piecach o wysokości ponad 6 kafli, na połowie wysokości multiplikatora, wstawia się wzmocnienie na rąb w środku między ściankami przyciętą płytkę szamotową o grubości 30 mm oraz taką samą płytkę przez kanał opadowy do ściany zewnętrznej pieca (rys. 5-23). W celu wzmożenia w piecu procesu spalania węgla, a także powiększe¬nia akumulacji ciepła w kanale paleniskowym, poczynając od wysokości 600 mm nad rusztem stosuje się „nasady", czyli krzyżowe przegrody, z płyt szamotowych 30x120x250 mm na kant. Pierwszą przegrodę, przez środek głębokości pieca, wmurowuje się w przednią i tylną ścianę paleni¬ska, na głębokość do 20 mm, nie opierając jej ściśle o kaflową ścianę. Na tej przegrodzie wstawia się następnie dwie przegrody na krzyż, przez szerokość paleniska, bez ścisłego oparcia o boczne ściany paleniska (rys. 5-23). Drzwiczki paleniskowe i popielnikowe osadza się w piecu jak opisano wyżej. Aby uprościć sposób połączenia pieca z przewodem kominowym, jeśli piec łączy się z kominem w tyle, a fundament pod piec wykonany jest do samej ściany kominowej, wykorzystuje się dla komory zbiorczej zapiecek, powiększając jednocześnie ogólną powierzchnię grzejną pieca o powierzchnię zapiecka. Gazy z kanałów opadowych na dole zostają skierowane przez małe otwory w tylnej ścianie pieca do zapiecka. Zapiecek jest zbudowany z kafli ściśle wylepionych płytami 2,5 cm grubości oraz płyt szamotowych o 30 mm grubości. Przy zastosowaniu zapiecka gazy z kanałów opadowych zamiast z komory zbiorczej, czy kanału poziomego pod multiplikatorami w piecu, przechodzą przez przebite w tym celu w dole tylnej ściany pieca otwory o szerokości 80 mm i wysokości 200 mm bezpośrednio przez zapiecek do przewodu kominowego. Zapiecek, którego szerokość jest taka jak całego pieca, czyli długość wynosi 990 mm powinien być również dla umożliwienia przejścia gazów spalinowych do komina poszerzony do wewnętrznej szerokości wynoszącej 150 mm i zasklepiony w zależności od tego, jak wysoko są przebite w ścianie pieca otwory. Cały zapiecek powinien być wewnątrz wyłożony ściśle płytami szamotowymi 30 mm grubości na zaprawie zduńskiej i zaokrąglony w kątach. Zapiecek zasklepia się również płytami szamotowymi 30 mm grubości.
-
Chciałem sie tam zarejestrować, by im "pewne sprawy" wyjaśnić, ale jest problem z adresem mailowym. Podają, że jest juz w użyciu przez innego użytkownika. Może kto inny spróbuje? Wystarczy podać w poście link do stronki. Przepis jest na głównej.
-
http://www.kuchnia.hotel.pl/doc/domowy.pdf
-
III. Lista osób chętnych do uczestnictwa w trzecim kursie
Maxell odpowiedział(a) na Straszny temat w KURSY - archiwalne
Jak sie zdecydujecie, to napisz. :wink: -
Podaje te przepisy i mały bonus. :grin:
-
Przy okazji dowiedziałem się ciekawej rzeczy (będzie o tym mowa w następnych przepisach), że w odróżnieniu od kurcząt, u kaczek i gęsi tłuszcz nie wystepuje pod skórą, tylko w skórze.
-
Później wrzucę: 1. Kiełbasa z kaczki z bazylią i suszonymi pomidorami, 2. Polska kiełbasa z kaczki, 3. Cygańska kiełbasa z kaczki. Jesli Cię to interesuje. :grin: Co do skórek, to ja bym ich nie dawał. Mięso na masę wiążącą jest, a skóra drobiowa to niezbyt lekki dodatek dla dzieciaków.
-
Znalazłem na razie to: Serdelowa drobiowa (przepis nr Dr-12) Surowiec podstawowy Mięso gęsie lub kacze b.k. – 55 kg Wołowina kl. II – 15 kg Wieprzowina kl. III – 10 kg Tłuszcz wieprzowy – 20 kg Razem – 100 kg Przyprawy: Sól warzonka – 2 kg Saletra – 0,1 kg Pieprz naturalny lub ziołowy 0,1 kg Papryka – 0,03 kg Materiały pomocnicze Jelita wiankowe o średnicy do 36 mm, lub kiełbaśnice wieprzowe o średnicy 32—36 mm, mogą być również osłonki celofanowe o średnicy 32 - 36 mm. Sposób wykonania Mięso peklowane rozdrobnić w elektrowilku przez siatkę o przekroju oczek 2 mm. Rozdrobnione mięso z dodatkiem tłuszczu, soli i wody kutruje się dalej, dla lepszego rozdrobnienia i wymieszania wszystkich składników. Wykutrowaną masą napełnia się ściśle jelita odkręcając kiełbasę w odcinki. Wędzenie należy przeprowadzić w gorącym dymie, przez 75—100 min, aż kiełbasy nabiorą barwy jasnobrązowej. W czasie wędzenia należy przekładać kije. Parzenie należy przeprowadzać w temperaturze 70—72°C, przez 20—30 minut, aż do osiągnięcia wewnątrz temperatury 68—70 °C. Po parzeniu kiełbasy chłodzi się zimną wodą przez ok. 5 minut i umieszcza w chłodnym pomieszczeniu, w celu ostudzenia do temperatury nie wyżej niż 12°C. Wydajność gotowego wyrobu Przeciętna - 110°/o Granica dopuszczalnych wahań - 108—112% Parówki drobiowe (przepis nr Dr-13) Surowce podstawowe Mięso z drobiu - 50 kg Mięso wieprzowe kl. II - 10 kg Mięso cielęce lub mięso wołowe kl. II – 15 kg Tłuszcz wieprzowy twardy (podgardle oskórowane) - 25 kg Razem - 100 kg Przyprawy Sól warzonka - 2,0 kg Saletra - 0,08 kg Pieprz naturalny - 0,1 kg Gałka muszkatołowa - 0,03 kg Materiały pomocnicze: Jelita baranie lub cielęce cienkie, o średnicy 14—22 mm lub jelita celo-fanowe o średnicy 20—24 mm. Sposób wykonania Mięso peklowane — drobiu, wieprzowe, cielęce i wołowe rozdrobnić w elektrowilku przez siatkę o przekroju oczek 2—3 mm. Mięso wołowe należy wykutrować z dodatkiem 65—70% lodu lub wody. Podczas kutrowania dodaje się pozostałe mięso, sól i przyprawy. Wymieszaną masą napełnia się jelita dość luźno i przewiązuje przędzą formując odcinki, które pozostawia się w zwojach. Wędzenie prowadzi się w gorącym dymie przez 65—85 minut, aż serdelki nabiorą barwy jasnobrązowej. W czasie wędzenia należy przekładać kije. Parzenie wyrobów należy prowadzić w temperaturze 70—72°C przez 20—35 minut, aż do osiągnięcia wewnątrz parówek tempe¬ratury 68—70°C. Następnie chłodzi się zimną wodą przez ok. 5 minut i umieszcza w chłodzonych pomieszczeniach, w celu ostudzenia do temperatury 12°C. Wskazane jest po ostudzeniu lub w czasie studzenia oblać parówki wrzącą wodą. Studzenie parówek w osłonkach stosować wyłącznie powietrzne. Wydajność gotowego wyrobu Przeciętna - 108°/o Granica dopuszczalnych wahań - 104—112%
