Skocz do zawartości

Małgoś

**VIP**
  • Postów

    5 923
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Małgoś

  1. ????? :shock: To w 80 C się piecze a nie wędzi..chyba :shock:
  2. Widzę,że zdjęcia się wgrały...piękne wyroby!!!! :lol: :lol: :lol:
  3. Depesz..a może tak zdjęcia byś podesłał? :smile:
  4. Małgoś

    Przywitanie

    Witaj Papla! :lol: Życzę Tobie samych sukcesów w wytwarzaniu smakowitych wędlin. Na pewno bedą wspaniałe. :lol: Pytaj się i pytaj ...tutaj ludzie sobie pomagają,naprawdę! Pozdrawiam
  5. No właśnie ..ja tez miałam nieodparte wrażenie,że goście nic nie jedli przez cały rok.Ja i Marek jakos nie mielismy apetytu..(jak sie robi samemu to tak nie smakuje).
  6. Małgoś

    Kopalnia wiedzy Wosia

    Wosiu..nie chwalac sie..jakbym miała pokazywac zdjęcia książek kucharskich i poradnikow ,które posiadam...to zanudziłabym towarzystwo(tyle tego mam..z antykwariatu większośc).
  7. Małgoś

    Powiększenie rodziny

    Uwielbiam LABARABADORY..jak to mówimy z moja psiapsiuła majacą Labarabadorke biszkoptową(narzeczoną mojego Owczarka..) Labradorki sa mądre,brak im agresji i wogóle sa super!
  8. Oli..to dla koneserów! :wink: :grin:
  9. Małgoś

    Przywitanie

    Cymru..witanko! Mamy nadzieję,ze uszczknieszą rąbka tajemnicy dotyczacej przetwórstwa mięska i mleczka również :lol: !
  10. Gazon..super ,wspaniałe wedzoneczki! :grin:
  11. Kusy...spóznione ale szczere życzenia urodzinowe!
  12. Małgoś

    Witam

    I jeszcze jedna dziewczynka Ciebie wita! :grin: :lol: :lol:
  13. Szczęśliwego Nowego Roku 2008 i spełnienia najskrytszych marzeń życzą Małgoś ,Marek i Bartek
  14. Zarcia tyle a my jakoś w te święta niejadki... :sad: Dobrze ,że wszystko uwędzone przed Wilią pomrozilismy i jak trzeba wyciągamy z zamrazarki. Poza tym robiłam dzisiaj pierogi ruskie i jak znalazł na skwareczki była zagospodarowana resztka boczusia wędzonego .
  15. Ja nadeślę zdjęcia i opiszę je..ale po 4 stycznia.Do tej pory muszę nacieszyć się synkiem,który 4 stycznia wylatuje do Londka. :sad:
  16. Bardzo dobry pomysł.Zawsze przy zrazach coś z ich wnętrz ucieka..a tak nic nie ma prawa wyjść!
  17. Świąt białych, pachnących choinką, skrzypiących śniegiem pod butami, spędzonych w ciepłej, rodzinnej atmosferze, pełnych niespodziewanych prezentów. Świąt dających radość i odpoczynek, oraz nadzieję na Nowy Rok, żeby był jeszcze lepszy niż ten, co właśnie mija. życzy Małgoś i Marek
  18. Moja beczka jest postawiona na suporeksach i ma wyciety w srodku .centralnie kwadrat przez który wlatuje dym.No i tak jak widać jakies prawa fizyki działaja,że z jednej strony mocniej się grzeje.Ale panowałam nad sytuacją. Co do wędzonek.Już na zimno są dobre ,nie są tak słone jak na gorąco ..są o.k! Pozdrawiam
  19. a czemu temat x2? :mellow:
  20. Ja wędziłam 2x wsad do beczki :tongue: przy -5 C..a beczka niewdzięczna ..z przodu miała +20 c a z tyłu +50C..i bądz tu madry i pilnuj! :lol:
  21. Małgoś

    Przywitanie

    Majus..hejka!' Ty z EAnna sa sunsiadki
  22. Zdrowia takiego, jak najzdrowszy rydz w lesie. Prezentów tyle, ile słoń uniesie. Szczęścia większego, niż Pałac Kultury. Przygód ciekawszych, niż szkolne lektury. Życia dłuższego, niż włoskie spaghetti. Snów kolorowych, jak barwne konfetti. Słodyczy słodszej, niż tort karmelkowy.Dobrych przyjaciół, na wieczór zimowy życzą Wszystkim Małgoś i Marek _________________
  23. Małgoś

    Za słone wędzonki

    Kiełbasa tzw "Schengeńska" :grin: ...wyszła bardzo poprawnie...co prawda długośc kiełbas jest rózna :grin: ..ale nic to..następnym razem będzie lepiej. To tak nadesłane na gorąco...Jak już nad wszystkim zapanuje i chwycę "łyk luzu"..to wyslę foty i opisy.. :grin: z ostatniej chwili....wędzonki spróbowane (te co wystygły)..sól wylazła...będzie dobrze(honor uratowany..chyba?!). P.S. Kiełbasa Schengeńska dlatego ,że jak skonczylismy robić tą kiełbaskę wybiła północ i zabrzmiał hymn Unii Europejskiej czyli Oda do Radości. :lol: Nazwałam więc ten wyrób kiełbasą "Schengeńską" .. :grin: :wink:
  24. Małgoś

    Za słone wędzonki

    Był..ale pewnie za duzo... :sad: Zobacze jak wędzonki wystygną.Jak bedą zle..to ja z Markiem będziemy mieli sami co jesć w świeta!Musze tylko odpowiednią ilośc wody kupić do picia. Hop..hop..może smoka ktoś widział?Zrobimy "KRAKÓW 2" :tongue: :grin:
  25. Małgoś

    Za słone wędzonki

    Takie nieduże ..kilo z hakiem,niektóre mniej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.