Skocz do zawartości

Małgoś

**VIP**
  • Postów

    5 923
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Małgoś

  1. Halinko... myślę,że zachęta z Twojej strony mnie zmobilizuje ..i w końcu pierniczki się zjawią na stole i choince(zamierzam kilkanaście sztuk zrobić z dziurką do wieszania )
  2. proponuję kaszę jęczmienną pęczak ... Ja co roku robię kutię (właśnie z pęczakiem) lecz nigdy nie jadam .. Robię to dla "seniorów rodu", aby tradycji stało się zadość.
  3. Halinko .. naprawdę cudowne małe "dzieła sztuki" .Wielkie brawa. Ja co roku zabieram się za produkcję pierniczków ( tak jak za mazurki przed Wielkanocą ) ..czyli chęci są ..gorzej z czasem .. Ale walczę z lenistwem i może jeszcze w tym tygodniu coś upiekę.
  4. ANNA piękny wyrób .Ja muszę się przyznać ,że jeszcze nie robiłam słoninki prasowanej ,ani golonki... Czas zacząć ,widząc takie wyroby
  5. Basiom i Basieńkom wszystkiego najlepszego
  6. Punias007, szynki po wędzeniu kilkudniowym powędrowały do zamrażarki i będą poddane obróbce cieplnej krótko przed świętami lub w same święta .O efektach zapewne poinformuję.
  7. Wszystkim Andrzejom życzę zdrówka i szczęścia
  8. No Haluś to poszalałaś.. Moja mama na mój przyjazd zrobiła torcik bezowy.-pyszniutki .
  9. kostek , wspaniałości
  10. Prawdziwa kobietka z Twojej wnusi Halinko . Zwraca uwagę na szczegóły . Tort bardzo udany
  11. Magda -marderm 100 latek w zdrowiu i szczęściu
  12. Sylwek zdrówka życzę .
  13. Paweł ..pięknie!!!! Niech żyją wspomnienia . Super !!!
  14. Pawełku( paolodoro) Wszystkiego najlepszego i zdrówka przede wszystkim Tobie życzę.
  15. Electra , smakowicie wygląda ta mielonka a za pracę przy chrzanie ,Twojemu TZ należy się specjalna pochwała
  16. Oby
  17. Wczoraj mojej lokatorce zapchałam pianką montażową całą dziurę z wygryzionym tunelem. Jak tam była- to ma "piankowy skafanderek" . W nocy była cisza..żadnego chrobotania. Wieczorem rozłożyłam też zakupione pułapki .. rano były nietknięte. Czyżby koniec gonitwy za myszką?
  18. Wczoraj-,wyciągając z zamrażarki mięska na pasztet, wyciągnęłam też miskę z farszem na paszteciki...i ..zapomniałam schować . Farsz się rozmroził ,więc trzeba było go wykorzystać. Machnęłam dzisiaj paszteciki a z ciasta,które zostało, zrobiłam taką jakaś ni to roladę ,ni to chlebek.. z fetą, ziołami ,suszoną cebulką i sosem pomidorowym (takim jak do pizzy).
  19. Bardzo ładnie wygląda baleronik . Ja parzyłam do 71 C i wyszedł bardzo smaczniutki ..soczysty
  20. Małgoś

    Turystyka

    Piękne miejsca ....i niesamowicie ciekawie rosnące drzewo na pierwszym zdjęciu .
  21. Eli ..pyszności . Szkoda,że tak daleko do Ciebie
  22. Mam świeże ,od myśliwego i zbadane przez weta. Zawsze ląduje w zamrażarce, a potem robię z niego wyroby.
  23. Bardzo ciekawe artykuły. Też o motyliczce nie wiedziałam. Ja dziczyznę dodaję do kiełbas, a szynki parzę
  24. Pawełku ..ja nie mam pewności czy to jest jedna myszka... Oby była jedna . A jaki patent z tą bułką ?
  25. No i nic... Zaczynam się od dzisiaj bawić w "Toma i Jerry'ego" . Na szczęście zlokalizowałam jej norę. Wygryzła sobie dziurę przy okiennej ramie .Wsadziłam kijek -niezły tunel . Nie była chyba w Disneylandzie .. No nic..dzisiaj cd. i chyba pokuszę się o trutkę ,jak mi koledzy radzą i umieszczę ją tam,gdzie pies nie sięgnie- na parapecie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.