Skocz do zawartości

tadzikmal

Użytkownicy
  • Postów

    304
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez tadzikmal

  1. deflektor zrobiony, zdjęcia później. W jakiej temperaturze przyszłe wędzonki muszą ociekać?
  2. Witam, Mam pytanie, nie mam zrobionego jeszcze deflektora. Mam przygotowane takie pręty gwintowane (cięte z jednometrowego pręta kupionego w castoramie). Tylko tak sobie myślę, że chyba one są cynkowane. Można je dać na nogi do deflektora czy lepiej nie? (blacha nie będzie ocynkowana)
  3. Gonzo, masz rację, też tego się boję. Zresztą Sylwek_57 pisał, że ma spasowane, dlatego zrobiłem też. Ale liczę się z tym, że trzeba będzie przeheblować (siostrzeniec jest lakiernikiem i ma taką gumóweczkę, która pięknie zbiera drzewo). Zresztą musiałem zebrać trochę - zastrzały w środku musiałem zheblować, żeby domknąć. [ Dodano: Sro Lis 25, 2009 22:28 ] No i właśnie nie dałem na razie zamknięcia, bo co będzie jak trzeba będzie dać listwę, a będzie już taka zasuwka ? Może inne pomysły na zamknięcie w miarę proste do zrealizowania :smile:
  4. Dobre, Właśnie sprawdziłem, i rzeczywiście wątek zacząłem 25.07, i jeszcze jedno zauważyłem. Ten post z drzwiczkami był moim 200 i stałem się stałym bywalcem :smile: 4 miesiące, to trochę długo. Ale i tak się cieszę, że wytrzymałem, chociaż to jeszcze nie koniec.
  5. No i tak jest. Zdjęcia pochodzą z dzisiejszego przewracania :smile:
  6. Witam, Dziś zainstalowałem drzwiczki. Uff, w końcu. Zawiasy były montowane, tak jak mówiłem dwa kołki metalowe (fi 10) i dwa kołki fisher uniwersalne z nylonu (fi 6). I tu mała uwaga kołki metalowe powinny być bardzo dokładnie zainstalowane. Jeśli coś nie będzie grać to nic się z tym nie zrobi. Ale trzyma jak durne. nie mogłem wkręcić. http://img209.imageshack.us/img209/5174/20091125347.jpg oczywiście nie mogło się obyć bez problemów :lol: . Jeden wkręt w metalowym kołku ukręciłem. Konia z rzędem temu, kto mi powie jak to wyciągnąć :smile: Ten zawias trzyma na 3 wkrętach. (jeden tylko metalowy i dwa nylonowe). Jak puści to wstawię metalowy. http://img209.imageshack.us/img209/2608/20091125350.jpg A tak wyglądają drzwiczki. jeszcze tylko trzeba zamknięcie zrobić. http://img209.imageshack.us/img209/1250/20091125353.jpg http://img209.imageshack.us/img209/1548/20091125351.jpg http://img109.imageshack.us/img109/5669/20091125354.jpg I termometr. http://img109.imageshack.us/img109/9513/20091125357.jpg W sobotę planuję pierwsze wędzenie. Mało mięska zapeklowane, bo jak nie wyjdzie to żeby piesek dał radę zjeść :smile: 2 szyneczki z baleronikiem http://img109.imageshack.us/img109/6161/20091125359.jpg 1 filet z indyczka i schabik. http://img109.imageshack.us/img109/127/20091125358.jpg Jeszcze tylko fugowanie, obłożenie blatu kafelkami, zamontowanie drzwiczek na dole i ocieplenie komina u góry i będzie wreszcie koniec. Ale wędzić już mogę :smile: [ Dodano: Sro Lis 25, 2009 18:42 ] Acha, i proszę nie mówcie, ze termometr jest do pieczenia mięs i mierzenia temperatury wewnątrz mięs pieczonych.
  7. Witaj, Zobacz tutaj: http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=1639&page=
  8. Nie żebym się czepiał, ale co zrobisz jeśli popada deszcz lub śnieg? Będziesz miał wodę w przestrzeniach bez fug. Jeśli ta woda wejdzie do środka, tzn. coś Ci podsiąknie i potem przyjdzie mróz, to jak dla mnie coś Ci może pęknąć. Podkreślam słowo "może", bo to taka moja teoria. Hmm... Niby wędzarnia jest pod dachem, ale masz rację, że może woda powpadać w kratki w środku cegły. W sumie to nawet w sobotę, zacząłem fugować, ale kiepski kolor wyszedł i żona kazała ściągnąć (miał być szary a wyszedł beż) :smile: Kupiłem już czarny pigment i jeśli tylko pogoda pozwoli to coś jeszcze podfuguję w tym roku. na fudze jest napisane, że temp powinna być 10 stopni w dniu fugowania i przez następne 7 dni :sad: Ale jak pamiętam moje słupki z klinkieru stały przez 3 zimy zanim kupiłem czapki i nic nie porozsadzało. Fakt, że z góry były pomazane zaprawą, ale na pewno nie były szczelne. Ale tak sobie myślę, ze jeżeli woda zamarza i zwiększa swoją objętość i ma miejsce gdzie zwiększyć swoją objętość, to pójdzie w tę stronę. poprawcie mnie jak się mylę.
  9. Jutro powalczę, kupiłem już metalowe kołki. Na zawias dam dwa metalowe i dwa zwykłe. Zobaczymy. Ja też już nie mogę się doczekać :smile:
  10. I tak zrobiłem 3 razy z zewnątrz i krawędzie. Schnie sobie w garażu. Niestety byłem w delegacji i dopiero w sobotę to pomalowałem. Teraz trzeba zainstalować. Aż się boję czy spasuje ... Wiem małymi kroczkami zbliżam się zbliżam. Ale fugował i kładł kafelki będę dopiero na wiosnę, i Bez opicia nie przejdzie :smile: Może za tydzień na piąte urodziny mojej córy :lol:
  11. Witam, Tak sobie patrzę, a tu już ponad 400 postów. Chyba najdłużej budowana wędzarnia :smile: Ciekawe do ilu dojdziemy :smile: :smile: Że mam jeszcze cierpliwość :smile: Chciałbym w końcu coś zrobić :sad: Ale do rzeczy. Dziś odebrałem to coś co ma robić za drzwiczki od stolarza. Przymierzałem i wydaję się ok (Chociaż wchodzi na styk, i nie wiem czy coś nie będę musiał podheblować) Przymierzałem śruby zamkowe i za bardzo nie da się je przymocować , bo wyjdą prawie na krawędzi, tam gdzie było frezowane. Więc chyba dam wkręty , może pod lekkim kątem. Chodzi mi tu tylko o te mocowanie zawiasów kątowych pionowo. No i tak mam drewnochron palisander. Zawiasy są czarne i wydaję mi się, że tak sobie to będzie wyglądać. I tak pomalować na zewnątrz a wewnątrz zostawić? http://img190.imageshack.us/img190/9514/20091117345.jpg http://img190.imageshack.us/img190/8493/20091117346.jpg
  12. Sylwek, Nie chodzi mi o styk drzwi z murem , a o łączenie drzwi na środku (miedzy sobą). I czy dym tamtędy nie leci?
  13. Sylwek, jeszcze jedno pytanie, Czy masz uszczelnione drzwi na środku (jakaś listwa), bo ja nie widzę. A jak nie masz to czy nie masz tam żadnej szparki , co by dym mógł uciec?
  14. nie domniemam bom dawno nie widzial stodoly chodzi o to by zawiasy byly mocowane po lewej stronie patrzac na 3 zdjecie na tej stronie. No i tak będą :lol: , czyli tak stojąc na przeciwko wędzarni / \
  15. Rozmawiałem, z fachowcami (przynajmniej mi się tak wydaję), to zastrzały powinny być zrobione tak, że deska pozioma powinna być wyciosana. I z tego co pamiętam to ukośnica powininna być tak, żeby tworzyć trójkąt (/ \) i tak zrobiłem, to jest źle?
  16. Wymyślono bardzo dawno temu, gdy jeszcze łączyło się drewno za pomocą kołków drewnianych. Dzisiaj mamy wkręty, śruby itp, itd. Aczkolwiek uważam , że powinny być i dlatego zrobiłem. :smile: Natomiast z tymi wrotami stodoły to nie wiem o co chodzi. A jeśli chodzi o śruby zamkowe, to mam już kupione i chyba jednak je dam. Natomiast zawiasy będę przykręcał chyba tylko na wkręty, bo są za małe otwory.
  17. W tej chwili jest jeden wkręt na jedna deskę. Hmm, to po stolarzu dokręcę jeszcze po jednym na deskę. Myślałem o daniu takich śrub z okrągło wypukłym łebkiem ale chyba se odpuszczę.
  18. Witam, W sobotę dokręciłem dół stelaża. Ciężko wywiercić w blasze otwór (trzeba mieć dobre wiertło). Ale udało się. Zacząłem robić drzwiczki. Skorzystałem z pomysłu, żeby nie ciąć od razu na wymiar. Skleiłem deski i wyrysowałem jak mają być przycięte. Teraz postaram się znaleźć stolarza. Jak będzie nie drogi, to obetnie i wyfrezuje u niego, jak za drogi to sam obetnę i wygnę zawiasy. Acha i jeszcze jedno. Zastrzały zrobiłem niezbyt profesjonalnie, bo powinny być wycięcia w desce poziomej, ale myślę , że wytrzyma :lol: http://img196.imageshack.us/img196/4213/20091115341.jpg http://img196.imageshack.us/img196/7933/20091115342.jpg http://img196.imageshack.us/img196/9127/20091115343.jpg http://img196.imageshack.us/img196/269/20091115344.jpg
  19. A jak ze rdzewieniem, ja swoje Stanley'e wieszam na gwoździu. :shock:To jest szwagra więc mam ja od niedawna, ale żadnej rdzy nie widzę
  20. Henio zdążyłeś, będę ciął dopiero w sobotę. I z tym większym wymiarem to nie jest wcale głupi pomysł. Mam piłę mechaniczną ale z tarczą widiową :smile:
  21. I tak chyba zrobię, mam taką ręczną z rączką chowaną w pochwie. jest ostra i ciąłem nią kątowniczki więc wydaję mi się ok. W sobotę wypróbuje. Na razie deski sobie leżą w garażu obciążone. :lol:
  22. hmm, mi zawsze wychodziło, że jak były drzazgi to właśnie od spodu. Ale sprawdzę. Dzięki za pomoc [ Dodano: Pią Lis 13, 2009 00:20 ] a co to nożówka?
  23. tak to to, tzn bardzo podobne :smile:
  24. mam taką ręczną, ale nie wiem ile ma obrotów, ale pamiętam, że zawsze coś odchodziło jak ciąłem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.