Andzeju część mojej a część to kiełbaska chłopska a adresu piwnicy nie podam Część kiełbaski opiszę szczegółowiej bo mnie zdziwił pewien fakt Mianowicie, robiłem wsad do słoików w tym celu zakupiłem okazyjnie łopatkę za 7,99 i z niej wyciąłem klasę 1 w ilości około 1,5 kg, kawłaki zrobiłem 1,5/1,5 cm w całości łopatki było około 4,5 kg. Pociętą łopatkę klasę 1 i klasę 2 zasoliłem solą kamienną niejodowaną 18g/kg zostawiłem na noc, na drugi dzień dokupiłem słoniny ponad 950g pokroiłem w kostkę i zmieliłem razem z łopatką kl.2 na oczkach fi 5mm dodałem 18g peklosoli wymieszałem dodając kl. 1 i pozostawiłem na parę godzin. przy okazji nadziewania chłopskiej pozostało mi jelita na lejku a zabrakło farszu więc użyłem tego wsadu do słoików, całość wędziłem 4 godziny ciepłym dymem i sparzyłem do 69 st.C. w środku wyrobu. moim zdaniem mój wyrób eksperymentalny jest lepszy od chłopskiej, chociaż jakość mięsa niższa. Wniosek, nośność smaku w tłuszczu jest bardzo istotna w przypadku kiełbas!