-
Postów
11 030 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
44
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez @halusia@
-
Haniu... dzisiaj piekłam w pracy ale fotek końcowych zapomniałam zrobic Tych z marmoladą nie robiłam... też wyszło mi z głowy. Jedne i drugie wyzszły pyszniutkie
-
Zbój Madej-moje wypieki,nie moje przepisy
@halusia@ odpowiedział(a) na Zbój Madej temat w Moje wyroby
Wojtku,,, taki sposób stosuje nasza Olga... i stosuje ja jesli juz ten chebus piekę. Dawno tu nie zagladałam.. ale jestem pod wielim wrażeniem. Robisz ogromne postępy w tym kierunku Na '' kolejorza'' już wyrosłes..teraz rozniesz na '' piekorza'' ale to nie byle jakiego -
I to mi sie podoba... szybka decyzja i szybka konsumpcja... a ile radości dla podniebienia... sverige2 piszę nickiem bo nie pamietam Twojego imienia Drożdzówki w Twoim wykonaiu .. pierwsza klasa. Co do nadzienia to rzeczywiście dżem jest za rzadki... zawsze mozna go troszke wzmocnić.. np jak masz kilsiel. Dołozyć troszeczke do dżemu i nic go nie ruszy, Jesli ktoś lubi sie bawic to mozna ugotowac gęsty budyn.. lub nadzienie serowe.. wszystko w/g uznania
-
Eli... Jagody ubiegłoroczne... w słoiczku miałam.
-
Drożdżówki z serem i jagodami Przepis.. - 60 dkg mąki - 1/2 szkl cukru - 1 łyżka oleju - 3 żółtka i 1 jajo -. 1 szkl mleka - 10 dkg tłuszczu - 5 dkg drożdży - szczypta soli - cukier wanilinowy Wykonanie: Z letniego mleka , łyżka cukru , drożdże i 2 łyżki mąki zrobić rozczyn i pozostawić do wyrośnięcia. Tłuszcz rozpuścić i dodać olej.Żółtka , jajo utrzeć z cukrem i cukrem wanilinowym. Do miski mąka, szczypta soli, utarte żółtka i rozczyn. Wszystkie składniki łączymy i delikatnie wyrabiamy. gdy wszystkie składniki są dobrze połączone dodajemy letni tłuszcz. Wyrabiamy do momentu kiedy ciasto odchodzi od miski. Zostawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Po wyrośnięciu ciasto dzielimy na 2 części. Każdy placek wałkujemy delikatnie w prostokąt na drubość około 0,5 cm . Kroimy paski szerokości 1,5 cm x i około 20 cm długości. Każdy pasek skręcamy delikatnie jak śrubę, a następnie w ślimaka. Wierzch smarujemy rozbełtanym żółtkiem.. na wierzch dodatki w/g uznania. Pieczemy około 20 minut w 180 stoniach, do uzyskania złotego koloru drożdżówek Wykańczamy lukrem Smacznego !
-
O kurde... Haniu... zaszalałas... Ja na pewno wypróbuję
-
-
-
Jestem po konslultacji z Córką i proponuje zobaczć na rolki rollerblade lub Fila
-
Piotr spytam Córki i Zięcia.... własnie nabyli w tym roku... wiem ze nie są z najnższej półki.
-
-
Mąka ,drożdże i dodatki ...czyli Electra w kuchni.
@halusia@ odpowiedział(a) na electra temat w Moje wyroby
Electra.. serniczek wygląda wyśmienicie ... Jeśli chodzi o pieczenie to nie nalezy się zniechęcać... tylko praktyka czyni mistrza -
Paolo :) też czasami cos upiecze :)
@halusia@ odpowiedział(a) na paolodoro temat w Z chlebowego pieca i domowej cukierni
Tego się nie nadziewa... chya -
Paolo :) też czasami cos upiecze :)
@halusia@ odpowiedział(a) na paolodoro temat w Z chlebowego pieca i domowej cukierni
-
Marku... no w końcu sam ujawniłes bo mimo wszystko życzenia chciałam Ci złożyć Wszystkiego dobrego Ci życzę,,
-
-
Kiełbasa wiejska i inne wyroby EL GREGORA
@halusia@ odpowiedział(a) na EL GREGOR temat w Moje wyroby
Ten zakończony Grzesiu a inny się zaczyna .... chyba -
Dziękuję Andrzejku
-
Oczywiście Mirku... była zachwycona Widze ze rozwinęła się burzliwa dyskusja... Nie bede sie odnosiła do kazdego osobno... ale napisze tak. Zosia.. 5 letnie dziecko jest na tyle madrym dzieckiem że potrafi odróżnić dobre od złego. Na widok Torta w kształcie pieska nie zauważyłam dziwnej rekacji... w oczkach pojawiły się iskierki radości. W jej zachowaniu nie zauważyłam niczego co mogłoby mnie zaniepokoić. Mimo swojego dziecięcago wieku Zosia... potrafi odróżnić psa jako zwierzatko zywe gdzie nigdy nie pozwołiłaby zrobić krzywdy... Kocha zwierzęta... Wie jak traktować pluszowego pieska , przytula głaszcze.. jest to dla niej maskota. Natomiast Tort w kształcie pieska potraktowała jako ciasto które trzeba zjeśc na okolicznośc jej urodzin... i tak zrobiliśmy Odniosę się do komentarzy..za które dziękuję. kazdy z Was ma prawo mieć swoje zdanie... i niech tak zostanie.. Dziękuję Wszystkim za miłe słowa... i życzenia dla Zosi.. na następny rok jak będzie mi dane zrobić kolejny Tort...głęboko się zastanwię czy się pochwalę .. bo nie wiem jaki pomyśł mi się zrodzi... a mam ich wiele
-
Aniu.. upiekłam dwa biszkopty , nie za wysokie bo na 3 jajkach w tortownicy śrdenicy 26 cm. Wzorowałałam się tutaj http://zszywka.pl/p/tort-piesek-krok-po-kroku--zdjecia--4606735.html. Biszkopty przekoriłam .. przełożyłam masą ze śmietany , serka mascarpone i czekolady. Wczęśniej blaty ponczowałam i smarowałam dżemem , w moim przypadku z aronii. Potem probowałam docinać , aby zblizyc kształ do wzoru . Mój tort pierwotnie wygladał tak Następnie wierzch posmarowałam ponownie kremem ale juz białym.. a cały efekt to wykończenie.. równiez krem z bitej smietany, serka mascaropbe i żelatyny. A konkrtenie wzorowałam się na tym obrazku niżej Powiem tak... długo myślałam nad wzorem tortu... padło na pieska.. Electra.. jakoś tego wczesniej nie przymyślałam, kazdy inaczej do tego podchodzi.. Obiecuje ze następnym razem już nie będziemy zjadac pieska
-
-
Aniu.. rożnie razam z nią. . Co do chłopaka... az wierzyć się nie chcę.. U Zosi w grupie ma już kazda dziewczyna i Zosia też
-
-
Następnym razem trzasnę baranka
-
Nie przesadzaj Marku... bo teraz się czepiasz Powiedz wprost ze to nie humanitarne.. ech..
