W tym jego własnym opisie sprzętu widać że facet nie ma żadnego pojęcia o prawidłowej budowie i pracy DG, to po pierwsze. Po drugie, to tego typu "popielnik", blaszany z wywierconymi otworami nie będzie spełniał swego zadania, będzie się najzwyczajniej zapychał popiołem, i w DG będzie pomocny tak samo, jak pomaga "umarłemu kadzidło", wg. mojej oceny "szajs" jeszcze gorszy od "Dymboxa". Poczytaj sobie jakie założenia musi spełniać prawidłowo zbudowany DG, bo jest o tym sporo na forum. Decyzja jednak zawsze należy do Ciebie To czego można się jedynie domyślać , to ta wspawana na stałe rurka dymowa nie przechodzi przez całą średnicę zasobnika, i nie zatrzymuje opadających zrębek, jeżeli tak jest, to akurat na plus, ale minusem jest wspawanie rurki dymowej na stałe, tak jest po prostu taniej w produkcji, ale niewygodnie do czyszczenia i mycia, no a konstrukcja rusztu do popielnika, to już totalna porażka. /topic/10898-przer%C3%B3bka-dymogeneratora-bacy/