Pamiętajcie, że z naszego forum możecie korzystać bezpłatnie tylko dzięki temu, iż kilkadziesiąt osób klika w reklamy. Może już czas abyś do nich dołączył?
-
Postów
3 621 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez PanBoczek
-
Niech się robi będą tu zamieszczanie nieudane próby, miejsce na dyskusje o nich.. takie też jest potrzebne. Proponuję nie narzekać, tylko założyć kącik kuchenny
-
Ułańska.. jak hobbit na jednorożcu wybierający się na gody ..a może dołączyć do kącika ulubione motywy muzyczne? hmm nie byłoby szukania nigdy, taka playlista youtube... poddam pod głosowanie - kto za? JA, kto się wstrzymał? .... Wniosek przyjęty. ..jak dobrze miec swój kącik kuchenny xD haha polecam!!! https://www.youtube.com/watch?v=EcE3N2J0eHo
-
Pitolenie, pogaduszki, z wierzby rwane łokciem gruszki. Czyś jest trzeźwy czy szczęśliwy, młody wędzarz czy leciwy, Popitolić dobra sprawa - relaks, chlańsko i zabawa temacik się nada się dla wszelkich głupot, jakie przychodzą czasem do głowy Głupota dnia - pasteryzacja spirytusu Pozdrawiam
-
Zbysiu kurde faja 100 lat!!! Szczęścia, zdrowia, pomarańczy już niebawem osobiście złożę
-
Zapewne na forum ktoś już opisał jak tanim kosztem zrobić urządzenie do souse vide... z cyrkulacją wody, elektroniką do utrzymania zaprogramowanej temperatury i wszystkimi bajerami profesjonalnych urządzeń Tak myślę czy wolnowar nie byłby po prostu za mały do takich celów? nie wiem jaką ma pojemność - czy np. cała karkówka zapakowana próżniowo by weszła? Jednak cały myk tkwi w tym zachowaniu smaku i tekstury mięska w próżni.. Z drugiej strony jaka to próżnia skoro przy podgrzaniu robi się pęcherz powietrza na górze.. profi zostawia jednak sporo powietrza, przy gotowaniu zapróżniowanego produktu miałem już sytuację, że woreczek pękł.. Pozdrawiam
-
Nie posiadam wolnowaru, nie testowałem, więc ciężko mi powiedzieć 'tak' lub 'nie', wszystko zależy od możliwych ustawień Pozwolę sobie zacytować: Czy da się w wolnowarach ustawić temperatury rzędu 60-80*C tego nie wiem - jak widać, na pewno nie we wszystkich.. Porównać efektu parzenia w próżni i duszenia w wolnowarze nie jestem w stanie warto spróbować - to na pewno Pozdrawiam
-
TUR 2 - 1 CRO POL 3 - 2 NIR GER 2 - 0 UKR ECU 3 - 0 HAI BRA 2 - 1 PER
-
Karkówka i łopatka zapakowane próżniowo z przyprawami... m.in. spora ilość kozieradki, wędzona papryka i peklosól - pozostawione w lodówce na 24h, żeby fajne szare oczko miały w środku ..tak jakoś mi się zachciało.. Parzone w 75*C przez 20 godzin. Karkówka - mega bomba. Łopatka - tam gdzie tłusta jest super, chude części wymagały jednak mniejszej temperatury.. ogólnie bardzo zadowolony z efektu jestem dziś ostatek karkówki zostanie zjedzony do meczu NASI GÓRA!!! P.S. gęsiarka.. cienkie dno, tani badziew.. ale świetna po prostu do parzenia czy souse vide - trzyma temperaturę na małym ogniu jak zaczarowana. Pozdrawiam
-
El Komendante postaram się tych wspaniałych przypraw nie zmarnować już się nie mogę doczekać, żeby porównać ich aromat z tymi dostępnymi w sklepach... ahhh będzie piękne przeżycie Aż różyczki wstawię ze szczęścia Pozdrawiam
-
Na dzień dzisiejszy niewiele tego jest i pewnie niewiele będzie... poza odrobiną wina z truskawek, które niedawno nastawiłem, miodu pitnego, który sobie dojrzewa w ilości 30 litrów i kilku pomysłach na nalewki i syropy nie planuję wielkich i różnorodnych produkcji juz i tak za dużo węglowodanów.. syrop z bzu lilak i miód z mniszka, którym obdarował nas Paweł to aż nadto szczęścia i zdrowia ah. dziś chyba nastawię whisky... będę w miarę obserwowania progresu zapisywał co i jak Dziś skupię się na kwiatach czarnego bzu. Dzięki Pawłowi zebraliśmy 'sporawo' baldachimów, dzięki ogromne! Miło spędzone popołudnie z przyjaciółmi ..wczoraj bawiliśmy się z rwaniem z nich kwiatków do północy Przepisów zamieszczać nie będę.. nie miałoby to sensu, skoro są już tak genialnie opisane - zarówno na syrop jak i nalewkę. http://www.chleby.info/2016/06/syrop-z-kwiatow-czarnego-bzu.html http://www.chleby.info/2016/06/nalewka-z-kwiatow-czarnego-bzu.html Co do nalewki to chcę pójść też w wytrawność na maksa, czyli whisky kwiatowe... nie wiem co z tego wyjdzie, zalałem część kwiatków litrem psoty i zobaczymy.. Zapachy panujące w domu są niezrównane, mam nadzieję, że wszystko się uda - pierwszy raz smak kwiatów bzu poznałem w Napoleonowie.. poznając równocześnie Gonzusia, który mi na 'dzień dobry' nalał pół szklanki WYBITNEJ nalewki o nieznanym mi smaku. Zapadła w pamięć, prawie tak głęboko i miło jak Autor Niebawem będzie też zlewany syrop z młodych pędów sosny.. winę za to ponosi Tomek.. i wspaniała nalewka Abratkowa, również z Napoleonowa xD No to jeszcze jakieś fotki, żeby oko kiedyś móc pocieszyć.. wspominając. Pozdrawiam
-
Małgosiu moc życzeń imieninowych Mały mały - 100 lat.. i duuuży rośnij
-
5-6zl/kg Wpis z telefonu, wybaczcie pisownie.
-
no tak hehehe ale próbować można.. xD Zrobię na pewno wersję z kuminem i wędzoną papryką.. może ciut kardamonu. Myślałem też o zmieleniu właśnie; liść, ziele, majeranek, pieprz i potraktowaniu tego jako posypka Myślę, że czosnkiem przejdzie na wskroś.. zapraszam! Fajny komentarz na fejsie dostała słoninka moja "Cudo aż mi libido wzrosło." Takie dziewcze zapoznać.. hmmmm Pozdrawiam
-
zachłanny (uwierzycie? xD) nie jestem... w Wołominie na rynku pytajcie o grubą na 4 palce słoninę ale jak wspominałem - jest tylko w czwartki i zazwyczaj DO 6 rano już jej nie ma. Jest tylko w jednym miejscu, inni sprzedawcy chętnie wskazują drogę.. przy okazji jakieś zakupy u nich należy zrobić. Przemuś ma chyba lepsze dojścia taka słonina nie zawsze w ogóle jest - tydzień temu była na 2cm. Pozdrawiam
-
ooo dziękuję serdecznie za tą radę, spróbuję przy następnym rzucie słoninki albo otworzę któryś wór na chwilę i dodam.. niech się wali, niech się pali, niechaj Putin stroszy piórka, my się Pućka nie boimy, mamy sało i ogórka! Gonzo wg Ciebie pomysł i procedura dobre? Sól i czosnek, 9 miesięcy w piwnicy... potem zebrać nadmiar, opłukać, zadać przyprawy sypkie i uwędzić na zimno? Pozdrawiam
-
ależ żaden problem po to jest forum, żeby sobie pomagać! Kalkulator serdecznie polecam, na sobie widzę jak łatwo bez niego się pogubić.. a najlepiej już na początku oswoić tą 'bestię' Oczywiście wertując Dyskusyjny Klub Zdrowia znajdziesz wiele ciekawych rzeczy np. jeden z tematów: /topic/12836-dieta-nisko-w%C4%99glowodanowa-czyli-co%C5%9B-dla-mi%C4%99so%C5%BCerc%C3%B3w/na bazie tych informacji na pewno dojdziesz do tego czego ile jeść Pozdrawiam
-
Niech ma swój temacik białe mięsko najzdrowsze.. wpadł mi o oko cytat z 2006r. Rozmawiałem dziś ze sprzedawcami - trend się zmienia! Ludzie biją się o dorodną słoninę, która znika przed 6 rano.. dziś zakupione 33kg, może nie najlepszej słoniny (w najgrubszych miejscach 6-7cm), ale trzeba stabilizować relację klient-sprzedawca tu całus w rękę, tam flaszeczka.. ale zamówienia i kasa musi być w obrocie Przynajmniej wiem, że pochodzi z małych gospodarstw a świnki są karmione tym czym dawniej. Spróbuję to połączyć w jakiś temacik.. edycję sobie trzeba przypomnieć Nie wiem czy jest jakaś klasyfikacja słoniny.. na potrzeby swoje i tematu, umownie wg grubości; kl. A 8+cm kl. B 5-8cm kl. C 3-5cm kl. D (jak doopa) 1-3cm Większość z tych 33kg była klasą B i wysoką C, trochę niskiej C poszło do zamrożenia jako materiał na przyszłe salami. Czosnku do słoniny wyszło równo 1kg.. sól kamienna niejodowana sypana z ręki na bogatości. Przypomnę też ostatnią słoninkę, którą udało się nabyć ..u tych samych, coraz bardziej zaufanych ludzi Zaczyna to przypominać całkiem fajną piwniczkę Pozdrawiam
-
przyprawy ważą niewiele, ale wody też trochę dolewałem, to co dolałem odparowało przy gotowaniu razem z nawiązką.. w liczeniu liczy się co i ile wkładasz do gara i ostateczna waga całości (gotowca).. Do przeliczania używam FatSecret http://www.fatsecret.pl/Default.aspx?pa=mem&u=robertboczekwyszukujesz produkt, wpisujesz wagę i od razu masz odpowiednie wartości pomocne przy wyliczaniu kaloryczności i btw potraw, ale przede wszystkim do codziennego pilnowania wszystkiego. Jak najdzie Cię głód i zjesz kawałek kiełbasy z pomidorem to wiesz ile to miało kalorii, węgli, białek i tłuszczu - wystarczy zrobić przystanek przy wadze kuchennej trzeba się przyzwyczaić, ale nie jest to wcale takie czasochłonne i uciążliwe... Powiedzmy, że masz już bigos gotowy - zapisujesz sobie jako pozycję w FatSecret (jest na kompie i na smartfonie) i masz z głowy liczenie. Odważasz sobie łychę bigosu np. 245g, wprowadzasz wartość do apki na telefonie i już masz wyliczone co i jak Jeżeli jakiegoś produktu w programie nie ma, możesz wprowadzić go własnoręcznie.. jest opcja rozpoznawania po kodzie kreskowym, więc nawet szukać nie musisz - jak np. zapomniałeś jak zapisałeś a masz opakowanie z kodem kreskowym. Pozdrawiam
-
Poki zdrówka szczęścia radości i wszelkiej pomyślności! Niech Bartuś długi na 2 metry rośnie!
-
Bilu Morfeusz 100 lat!
-
Tomi 100 lat!!!
-
Pięknie dziękuję!!! Wpis z telefonu, wybaczcie pisownie.
-
Tęcza wyjdzie jutro przy spotkaniu z porcelaną Btw. zerknij dokładnie - to jest podwójna tęcza
-
Gibos na bogatości. Skład widać na rozpisce wartości odżywczych tak na dzień dobry 850g spożyte. Pozdrawiam
-
Rok minął od ostatniej prośby o założenie kącika... więc może już pora? Wiele zdjęć zniknęło, edytując i dzieląc 'Panb. smakuje' mógłbym je uzupełnić.. więc... bardzo proszę o taki mały (z)boczkowy koncik - republikę nonsensu okraszonego skroplonymi oparami absurdu Pozdrawiam
