
martin293
Użytkownicy-
Postów
33 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Mapa użytkowników
Sklep
Giełda
Treść opublikowana przez martin293
-
Cena 7 zł/sztuka, polecam.
-
Aktualne przepiórki - zapraszam. :-) Przy większych zamówieniach zniżki!
-
Zapraszam. :-) Przepiórki klułem u siebie, w swoim inkubatorze. Kilka zdjęć z klucia (niestety jakość nie powala, ale gdybym otworzył szybkę uciekłyby wszystkie) http://imageshack.us/scaled/landing/209/rikz.jpg http://imageshack.us/scaled/landing/10/jfhy.jpg http://imageshack.us/scaled/landing/692/ppq1.jpg Przypominam - cena 8 zł/sztuka, a przy ilości powiedzmy powyżej 30 sztuk - 7 zł/sztuka. W tym lęgu wykluło się ich akurat ponad 300 (na 360 jaj, więc uważam, że wynik dobry). Kolejne rosną, więc przepiórki aktualne. Zapraszam!!! Mam też do sprzedaży koguciki wiejskie, zielononóżki i różne mixy w cenie po 30 zł/sztuka powyżej 1 kg tuszka z podrobami, poniżej 1 kg - 20 zł.
-
Zostało 105 sztuk na chwilę obecną. Przy wzięciu wszystkich cena 7 zł/sztuka. Pozdrawiam
-
Ok 100-110 gram. Są to przepiórki japońskie, nie przepiórki 'faraon', czyli przepiórcze brojlery. Staram się pozostawiać serce, wątrobę (żołądka raczej nie, bo rozciąć to trudno i 'wysprzątać' też) no i na życzenie pozostawiam łapki. Przepiórki jednak jak już wspomniałem są skórowane, skubanie na sucho zajmuje zbyt dużo czasu, a na mokro - łatwo o sparzenie skóry, przez co taka tuszka nie wygląda atrakcyjnie. Pozdrawiam. EDIT: Jakby kogoś również interesowało, będę miał na sprzedaż kapłony zielononóżki kuropatwianej w cenie 40 zł/kg żywca w okolicach początku września.
-
Witam wszystkich serdecznie. Tym razem na sprzedaż posiadam tuszki przepiórcze. Wypatrzoszone, tuszki były skórowane (z racji bardzo trudnego skubania w przypadku tak specyficznego drobiu). Posiadam bardzo duże ilości. Możliwość wysyłki sprawdzonym kurierem. Tuszki w cenie 8 zł/sztuka, w przypadku dużych zamówień możliwość negocjacji cen. Przepiórki hodowane u mnie są w wieku 8-10 tygodni (nie 6) z racji tego, iż 50% pożywienia stanowi zielonka w różnej formie - skutkuje to faktem, że czas oczekiwania na odpowiednią wagę ptaka wydłuża się. Ok po 25% pożywienia to zboże (mieszanka) i pasza. Pyszne jedzonko, więc zapraszam! UWAGA: możliwość stałej współpracy. Przepiórki mogłyby zostać wysłane/odebrane dopiero w ostatnim tygodniu sierpnia lub we wrześniu.
-
Wędzenie całej tuszki - wątpliwości i pytania nowicjusza
martin293 odpowiedział(a) na martin293 temat w Dla początkujących
Dzięki wielkie, będzie w kuchni eksperymentowanie, że hej! -
Wędzenie całej tuszki - wątpliwości i pytania nowicjusza
martin293 odpowiedział(a) na martin293 temat w Dla początkujących
Gonzo, mam wanienkę po dzieciach, starczy. kurun, w sumie masz rację, chudziutkie to mięsko. W takim razie, co proponujesz? -
Wędzenie całej tuszki - wątpliwości i pytania nowicjusza
martin293 odpowiedział(a) na martin293 temat w Dla początkujących
Dziękuję bardzo za pomoc. Czyli, koziołka po uboju wkładam do zamrażarki i po kilku dniach wyciągam, schładzam i zaczynam 'zabawę'? Mógłbyś doradzić mi jakie proporcje do takiego kawałka mięcha? Dzięki! -
Wędzenie całej tuszki - wątpliwości i pytania nowicjusza
martin293 odpowiedział(a) na martin293 temat w Dla początkujących
Wejść, wejdzie, problemem jest samo przygotowanie, bo w końcu to są też kości, nie tylko mięcho (nie miałem do czynienia z wędzeniem 'całości', tylko czysta szynka) i nie wiem, jak do tego się zabrać... -
tusiaczek, jeżeli chodzi o historię, choć nie do końca drugowojenną, to bardzo polecam cykl pani Gregory - fakt faktem, przekłamań i fabularyzowanych wydarzeń dość dużo, ale książki wciągają, choć dobrze wiemy, jak się dana historia potoczy - ciekawie napisana, mi się chyba najbardziej podobała, to 'Wieczna księżniczka' o Katarzynie Aragońskiej, pierwszej żonie słynnego Henryka VIII Tudora. Za to 'Kochanice króla' to tytuł totalnie przereklamowany i mi się nie podobał, niestety...
-
Wędzenie całej tuszki - wątpliwości i pytania nowicjusza
martin293 opublikował(a) temat w Dla początkujących
Witam, w ostatnim czasie, z racji nadmiaru koziołków, stwierdziłem, że warto przeznaczyć trochę na grilla. Problemów nie było, wyszło smacznie i soczyście. Chciałbym teraz spróbować uwędzić całą tuszkę. Tuszka waży ok 5,5 kg. Czy ktoś wie, jak się do tego zabrać? Przyznam, że dwa razy w życiu uwędziłem trochę szynki - to wszystko. Dysponuję dość skąpym sprzętem - skromną wędzarnią, zrobioną z beczki z blachy (?), z drewnem nie ma problemu. Nie wiem, czy da radę uwędzić całe, trzeba ciąć czy nie? Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi i proszę o wyrozumiałość. Pozdrawiam. -
A ja teraz zauroczyłem się 'Pieśnią lodu i ognia' Martina. Pewnie i przez serial, swoją drogą, bardzo odważny i kontrowersyjny. Mimo wszystko, Martin stworzył świat bardzo ciekawy - od samej historii, po wierzenia (na bogów starych i nowych ) i sylwetki różnorodnych postaci - Jaimie przeżył niewyobrażalną metamorfozę, za to dzięki POV np Cersei możemy ciut innym okiem - łagodniejszym - na jej postać spojrzeć. Uwielbiam ród Tyrellów (ich róża i 'rośniemy w siłę'), za to nienawidzę Freyów i Boltonów - za co? To chyba wszyscy w temacie 'Gry o tron' powinni wiedzieć. Pozdrawiam ciepło!
-
Wszystkiego, robiłem z 4 kg karkówki.
-
Duch, powiem szczerze, że wieś i tak już przesiąknięta jest tym wszystkim 'badziewiem' - kupiłem chyba w zesżłym roku paszę dla kurcząt, patrzę na skład: soja modyfikowana, mówię NIE, no i teraz wszystkie kurczaki żyją na twarożku i jajku, jakoś nie narzekają. Szkoda, że nawet wieś, niby teren nieskazitelny, ugina się pod presją współczesnego nowoczesnego świata...Co zrobić?
-
Ceny niektórych z nich powalają.
-
Smakowicie to wygląda! Ja za to bawię się koziołkami z rożna - i równie pyszne, jak nie lepsze. Polecam!
-
Swoją drogą, patrząc na to, mogę się założyć, że jest bardzo praktyczny - dzieki 'odgrodzeniu' miejsca na kiełbaski/inne cuda, ciepło nie ucieka, co powoduje szybszy czas grillowania. Praktycznie, no ale pewnie cena porażająca..
-
Ciekawy przepis na barbecue, na pewno skorzystam przy najbliższej okazji!
-
Niestety, ale tak jak już zostało wspomniane - sklepowe to zmodyfikowane samo zło! Najlepsze mięsko to ze wsi, gdzie zwierzę miało możliwość pochodzenia po trawie i jedzenia tego, co lubi - a nie żadne zmodyfikowane pasze...
-
Przepis udany, polecam wszystkim, choć akurat ja zmniejszałem proporcje o połowę.
-
U mnie na perliczkę wołają pantarka. Śmiesznie to brzmi.
-
Słoniną? Jakby to wyglądało? Słonina zamiast podgardla - nie zmieni to znaczącą kwintesencji? Musiałbym wypróbować, ale trochę się boję...
-
Przepis świetny - wypróbowany przez żonkę baaardzo nam smakował, mimo że nie pałamy miłością do stworzonek morskich.
-
Witam, nieskromnie powiem, że moim hobby jest hodowla zwierząt - kury, kaczki, gęsi, indyki kozy - wszystko to kocham i uwielbiam to robić, choć nerwów przy tym, co nie miara!