Wstałam sobie przed 6, a przy kominku 24,2. Osz ty kurde.
To moje dwa potworki idą do piekarnika.
Włączyłam światełko w piekarniku zadowolona. Kawusie ze szczęścia sobie zrobiłam, a tu światełko zgasło.
Ki grzyb?
Samsung tak zrobił.
Światełko w piekarniku świeci 2 minuty, potem gaśnie.
Podrapałam się po głowie. Jaka minimalna temperatura do ustawienia w piekarniku? Jest 30 stopni.
Dobra, "jestem w domu".
Potworki zamieszałam, przykryłam złożoną gazą i niech siedzą w 30 stopniach, w piekarniku.
Na ten moment zdechlak i nówka się jeszcze nie podniosły, są pojedyńcze bąble, zapach zakwasu obecny. Koło 18 potworki dostaną jedzenia.
Trzymajcie kciuki Kochani. 😚